Newsy

Sposób żywienia w czasie 1000 pierwszych dni życia dziecka decyduje o rozwoju jego odporności i mózgu. Kluczowa jest konsultacja diety z pediatrą

2017-10-02  |  06:37

1000 pierwszych dni życia dziecka to najważniejszy okres dla rozwoju młodego organizmu, zwłaszcza układu odpornościowego i mózgu. Aby wspierać ten proces, rodzice powinni kierować się wytycznymi i rekomendacjami lekarza pediatry. Dzięki temu wyeliminują potencjalne błędy w odżywianiu swoich dzieci. Z badań wynika, że rekomendacja lekarza dla co trzeciego Polaka stanowi czynnik, dzięki któremu wprowadza zmiany do diety i trybu życia1.

Mózg oraz ośrodkowy układ nerwowy rozwija się od momentu poczęcia do ok. 12 roku życia dziecka, kluczowe znaczenie ma jednak 1000 pierwszych dni jego życia. Matka może stymulować ten rozwój już w okresie prenatalnym, dostarczając poprzez swoją dietę rozwijającemu się organizmowi niezbędnych substancji odżywczych. W prawidłowo skomponowanym jadłospisie ciężarnej kobiety powinny znaleźć się m.in. witaminy z grupy B, kwas foliowy, żelazo oraz nienasycone kwasy tłuszczowe. Po narodzinach dziecka prawidłowy rozwój odporności i mózgu wspierać należy poprzez odpowiedni sposób żywienia, jakim jest karmienie piersią – mleko mamy jest pokarmem bogatym w mikroelementy, witaminy i kwasy tłuszczowe – zwłaszcza cenny kwas DHA oraz białko.

– Lekarz pediatra zaleca rodzicom właściwą pielęgnację i właściwe żywienie dziecka już od pierwszych dni jego życia. W ten sposób rodzic może wpływać na właściwe kształtowanie odporności oraz właściwy rozwój ośrodkowego układu nerwowego dziecka – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle dr n.med. "Agnieszka Rudzka-Kocjan, specjalista pediatra, ekspert BebiProgram.pl.

Zdaniem lekarzy najlepszym pokarmem dla dziecka w ciągu pierwszych sześciu miesięcy życia jest mleko matki. Dostarcza ono bowiem wszystkich niezbędnych substancji odżywczych m.in. żelaza, jodu, witamin z grupy B, nienasyconych kwasów tłuszczowych omega 3. Z tego powodu Światowa Organizacja Zdrowia zaleca wyłączne karmienie dziecka piersią przez pierwsze pół roku życia oraz utrzymanie tego sposobu karmienia przy równoczesnym rozszerzaniu diety dziecka o produkty pozamleczne przynajmniej do 2. roku życia.

– Jeżeli mama nie może karmić dziecka swoim mlekiem, powinna wspólnie z pediatrą dobierać takie mieszanki mleka modyfikowanego, które są swoim składem jak najbardziej zbliżone do mleka mamy – mówi dr n.med. Agnieszka Rudzka-Kocjan.

Niezwykle ważne jest, by produkt ten zawierał witaminy A, C oraz D dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego, a także kwas α -linolenowy z grupy omega 3, ważny dla prawidłowego rozwoju mózgu i tkanek nerwowych. Wybierając mleko modyfikowane, rodzice powinni skonsultować się z lekarzem pediatrą.

– Rekomendacje lekarskie dla rodziców, dotyczące rozwoju dziecka, są ważne głównie z tego powodu, że zalecenia ulegają zmianie. Medycyna się rozwija – to, co było aktualne kilka lat temu, gdy nasze mamy i babcie karmiły dzieci, absolutnie nie znajduje zastosowania w dzisiejszych czasach – mówi dr n.med. Agnieszka Rudzka-Kocjan.

Odpowiednie odżywienie dziecka zapewnia prawidłowy rozwój, wtedy najmłodsi nie mają problemów z koncentracją, szybciej czynią postępy w rozwoju psychoruchowym. Prawidłowe odżywianie w czasie 1000 pierwszych dni życia dziecka ma również niebagatelny wpływ na kształtowanie się systemu immunologicznego. Pierwsze mechanizmy odpornościowe wykształcają się bowiem już w okresie życia płodowego.

Karmienie piersią jest najwłaściwszym i najtańszym sposobem żywienia niemowląt oraz rekomendowane dla małych dzieci wraz z urozmaiconą dietą. Mleko matki zawiera składniki odżywcze niezbędne do prawidłowego rozwoju dziecka oraz chroni je przed chorobami i infekcjami. Karmienie piersią daje najlepsze efekty, gdy matka prawidłowo odżywia się w ciąży i w czasie laktacji oraz gdy nie ma miejsca nieuzasadnione dokarmianie dziecka. Przed podjęciem decyzji o zmianie sposobu karmienia matka powinna zasięgnąć porady lekarza.

 

1Headlines Porter Novelli, TNS Polska, badanie „Polacy o zdrowym stylu życia”, 2012;

 

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Media

Krystyna Janda: Wczesne wykrycie raka piersi może uratować życie. Już nie wiem, jak to tłumaczyć, namawiać i udowadniać kobietom

Aktorka nie może pojąć, skąd taka niechęć Polek do badań. Jej zdaniem trzeba wszelkimi możliwymi sposobami docierać do pań z informacją, jak ważna jest profilaktyka i mammografia, dzięki którym można wykryć nowotwór już we wczesnym stadium, co daje większe szanse na wyleczenie. Kampania „Masz Wybór”, którą wspiera Krystyna Janda, ma też na celu edukację pacjentek, u których zdiagnozowano raka piersi, ich rodzin, a także tych kobiet, które nadal trudno przekonać do badań.  Chodzi o to, by uświadomić je, że mają do wyboru różne terapie w leczeniu nowotworu, a w trakcie kuracji i rekonwalescencji nie pozostaną bez opieki.

Media

Michał Kempa o Marcinie Prokopie: Musimy być trochę jednym ciałem. Marcin okazał się dobrym nauczycielem

Komik uważa, że dopiero live’y tak naprawdę weryfikują talent. Widzowie oglądają bowiem poczynania uczestników i mają pewność, że w tym momencie nic nie zostało podrasowane ani zmienione. Michał Kempa dopiero od tej edycji partneruje na scenie Marcinowi Prokopowi. Zastąpił Szymona Hołownię, który był związany z programem „Mam talent!” od samego początku.

Konsument

Budownictwo drewniane może zyskać na zmianach w prawie. Możliwy nawet trzykrotny wzrost liczby oddawanych domów z drewna

Możliwość budowania domów do 70 mkw. powierzchni bez konieczności uzyskania pozwolenia może pozytywnie wpłynąć na branżę budownictwa drewnianego. – Szacujemy, że rocznie liczba domów drewnianych oddawanych do użytku wzrośnie z 950 do 2,5 tys. – mówi Tomasz Szlązak, prezes spółki Polskie Domy Drewniane. Tym bardziej że średnia powierzchnia dziś stawianych domów, choć dziś wynosi trochę więcej niż 70 mkw., to jednak systematycznie spada. Budownictwo drewniane będzie zyskiwać na popularności także w obliczu spodziewanych regulacji na poziomie unijnym dotyczących redukcji śladu węglowego w branży.

Konsument

Polska firma opracowała robota do mieszania drinków. Planuje z nim ekspansję na największe europejskie miasta

Polski start-up opracował automatyczny bar, który zastąpi barmana w obsłudze klientów. Poley.me może rozładować kolejki w dyskotekach, barach czy na masowych koncertach. Innowacyjność polskiego autonomicznego baru polega na wykorzystaniu sztucznej inteligencji, która może sama zaproponować łączenie smaków dopasowane do gustów klienta. Wrocławski start-up w pierwszej kolejności chce podbić lokalny rynek oraz Warszawę, a potem planuje ekspansję na europejskie metropolie.