Newsy

Weronika Rosati: nie kupuję kompulsywnie, moje zakupy są raczej przemyślane

2016-12-19  |  06:50

Gwiazda twierdzi, że do zakupów odzieżowych podchodzi strategicznie. Woli kupić mniej ubrań, ale za to lepszej jakości. Często czeka również na sezonowe przeceny.

– Na pewno nie kupuję kompulsywnie, moje zakupy są raczej przemyślane, wyczekane i zazwyczaj czekam na przeceny – podkreśla Weronika Rosati.

Aktorka twierdzi, że rzadko pozwala sobie na spontaniczne decyzje w tym zakresie i nie kupuje ubrań pod wpływem chwili. Kolejne nabytki stara się rozsądnie planować. 

– Może jest to mniej przyjemne, bo fajnie jest pójść do sklepu i sobie dać zupełnie luz, kupować co się chce – mówi aktorka agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Gwiazda twierdzi, że jej zakupy zawsze są dobrze przemyślane. Aktorka lubi bowiem kupować po okazyjnych cenach, dlatego chętnie robi zakupy w okresie sezonowych przecen. Na wymarzoną rzecz gotowa jest też długo zbierać fundusze.

– Wolę uzbierać sobie i poczekać na coś, na przykład na dobrą torebkę, żeby mieć jedną niż na przykład dziesięć średnich – mówi Weronika Rosati.

Czytaj także

Kalendarium

Zbigniew Wodecki nie żyje

Muzyka

Na początku czerwca Margaret wydaje swoją kolejną płytę. Singiel „What you do” będzie również promowany za granicą

Nowa płyta Margaret to jeden z najbardziej wyczekiwanych albumów na polskim rynku. „Monkey Business” ukaże się 2 czerwca, a dzień wcześniej dostępna będzie specjalna edycja krążka z utworami w języku polskim. Zdaniem krytyków muzycznych, singiel „What you do” może być największym hitem nadchodzących wakacji. Ma szansę podbić nie tylko polskie, lecz także zagraniczne listy przebojów. W ciągu tygodnia od premiery, teledysk w sieci obejrzało już pół miliona odbiorców.

Teatr

Elżbieta Romanowska: Improwizacja daje mi mnóstwo radochy. Choć myślałam, że jest to łatwiejsze

Aktorka ma nadzieję, że jej przygoda z improwizacją nie zakończy się na spektaklu „W-arte! Impro Show”. Twierdzi, że spontaniczna gra sprawia jej ogromną radość. Nie ukrywa jednak, że uważała improwizację za znacznie łatwiejszą technikę aktorską.

Patronat Newserii

Gwiazdy

Aleksandra Woźniak: nie lubiłam ani szkoły, ani nauki. Ona odwracała uwagę od tego, co lubię najbardziej, czyli aktorstwa

Matura nie była dla mnie aż tak bardzo stresującym przeżyciem, choć nie ukrywam, że przed egzaminem dojrzałości dużo się uczyłam – wspomina Aleksandra Woźniak. Jako absolwentka klasy humanistycznej nie musiała zdawać matematyki, a to istotna kwestia, bo akurat królowa nauk nie była jej najmocniejszą stroną. Aktorka przyznaje, że od dzieciństwa miała sprecyzowane plany na życie i każdą wolną chwilę poświęcała na rozwijanie swojej pasji.