Newsy

Aleksanda Kurzak: Podczas kwarantanny dawałam koncerty online i dużo gotowałam. Postanowiłam wydać książkę kucharską powiązaną ze słynnymi operami

2020-07-03  |  05:51

Sopranistka przyznaje, że podczas kwarantanny związanej z sytuacją epidemiologiczną bardzo brakowało jej występów na scenie i kontaktu z publicznością. Choć w tym czasie dwa razy wystąpiła online, to jednak nie ukrywa, że nieco dziwnie się czuła, śpiewając do ekranu komputera. Ostatnie tygodnie śpiewaczka wykorzystała jednak bardzo efektywnie. Zaprezentowała bowiem swoim fanom kulinarne umiejętności, a gdy szukała nowych przepisów i dzieliła się nimi w sieci, narodził się pomysł, by wydać książkę kucharską związaną z kuchnią i operą.

Jedna z najwybitniejszych polskich śpiewaczek operowych w momencie wybuchu pandemii koronawirusa była w Londynie. 14 marca śpiewała tytułową rolę w „Traviacie” Verdiego w Royal Opera House - Covent Garden. W Anglii nie podjęto wtedy żadnych działań zapewniających bezpieczeństwo obywateli. Życie toczyło się normalnie. W obawie o swoje zdrowie sopranistka postanowiła jednak zrezygnować z występów i stamtąd wyjechać. Zdążyła na ostatni pociąg z Londynu do Francji. Kwarantannę spędzała wraz z mężem i córką w swoim domu pod Paryżem.

– Czas kwarantanny był dla mnie okresem odpoczynku zawodowego, bo nie było prób, spektakli ani koncertów. Choć w moim przypadku odbyły się dwa piękne wydarzenia, jednym z nich była gala dla Metropolitan Opera, gdzie śpiewaliśmy z moim mężem w duecie, a drugim – mój koncert, recital solowy streamingowany przez Teatr Studio, który państwo mogliście zobaczyć online, na żywo – mówi agencji Newseria Lifestyle Aleksandra Kurzak.

Sopranistka nie ukrywa, że było to dla niej zupełnie inne doświadczenie. Nie mogła bowiem stanąć twarzą w twarz z odbiorcami i zobaczyć ich reakcji. Choć nie czuła klimatu sceny, to jednak dała z siebie wszystko, bo wiedziała, że przekaz dociera do tysięcy ludzi w różnych zakątkach świata.

– To były niesamowite przedsięwzięcia, coś zupełnie nowego i niesamowitego. Brak publiczności, brak kontaktu z nią, brak tej chemii, która się wytwarza podczas spektaklu operowego czy koncertu. Widziałam się na ekranie, więc to było jakby trochę śpiewanie dla samej siebie. Często zaskakujące, bo właściwie nigdy nie śpiewamy do lustra i nie oglądamy siebie, swojej mimiki i jak wykonujemy coś w operze, tak że była to przedziwna sytuacja – mówi.

Czas kwarantanny artystka poświęciła najbliższym, wykorzystała na wiosenne porządki w domu i ogrodzie, a także na pielęgnowanie swojej drugiej pasji. Szybko udowodniła, że jej kolejną mocną stroną jest gotowanie.

– Oprócz tego, że czyściłam dom od piwnic po strych, to zaczęłam przygotowywać przeróżne nowe potrawy. Zawsze gotuję, bo chcę, żeby moje dziecko jadło zdrowo i dobrze, ale teraz było troszeczkę więcej czasu na wymyślanie, szukanie różnych przepisów i próbowanie nowych smaków, nowych potraw – mówi Aleksandra Kurzak.

Swoimi kulinarnymi doświadczeniami i inspiracjami sopranistka dzieliła się z fanami. Na jej Instagramie pojawiło się wiele smakowitych dań. Ten pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę.

– Zainteresowanie ze strony państwa było niesamowite, dostałam liczne prośby o przepisy i tak narodził się pomysł i propozycja wydania książki kucharskiej. Miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze i pod koniec tego roku pojawi się ta pozycja związana z kuchnią, ale i z operą. Będą w niej przepisy zainspirowane operą, konkretnym dziełem i konkretnym miejscem, w którym dzieje się akcja. W związku z kwarantanną narodziło się coś nowego, zupełnie innego i mam nadzieję, że się to państwu spodoba –  mówi sopranistka.

Czytaj także

Transmisje online

Więcej ważnych informacji

Partner serwisu

Wschód Kultury

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Gwiazdy

Marcin Tyszka: Zawsze na sesji chcę tworzyć tylko bajkę. Jestem bardzo wymagający i liczę na zdjęcia wybitne

Fotograf tłumaczy, że doszedł już do takiego momentu w swojej karierze, że dobre zdjęcie nie do końca go zadowala. W kadrze chce bowiem zatrzymać nie tylko dany moment lub osobę, ale zależy mu też na tym, by to wszystko miało wyjątkową otoczkę. Swoje pierwsze zdjęcia robił w piwnicy. Wtedy też nauczył się ich wywoływania. Teraz technicznie wszystko jest dużo łatwiejsze, ale lepszy sprzęt nie zastąpi wprawnego oka, dobrego wyczucia i wyobraźni, dzięki którym powstają prawdziwe fotograficzne dzieła sztuki.

Handel

Polscy i europejscy konsumenci będą musieli się pożegnać z ulubionymi kosmetykami. Propozycja Komisji Europejskiej może zagrozić branży kosmetycznej

– Zielony Ład dotknie branżę kosmetyczną w szerokim aspekcie, mówimy tu o zmianach od molekuły aż po opakowanie – mówi Blanka Chmurzyńska-Brown z Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego. Przejawem tej zmiany jest planowana przez Komisję Europejską rewizja rozporządzenia kosmetycznego, która spowoduje radykalne zaostrzenie zasad oceniania substancji stosowanych w kosmetykach. W efekcie – jak prognozuje branża – z rynku będzie musiało zniknąć ok. 49 proc. stosowanych obecnie filtrów UV i 70 proc. substancji konserwujących, które są w kosmetykach niezbędne. – Jeśli te regulacje wejdą w życie takim kształcie, stracimy naszą konkurencyjność. Naszą rolę przejmie Azja i Korea, bo jestem pewna, że oni za tego typu regulacją nie pójdą – ocenia ekspertka.

Prawo

Ponad 520 błędów medycznych i zdarzeń niepożądanych zgłoszono do rejestru Rzecznika Praw Pacjenta. Raportowanie takich danych będzie niedługo obowiązkowe

– Dane zarówno z Polski, jak i z badań międzynarodowych pokazują, że ok. 10 proc. pacjentów hospitalizowanych w placówkach medycznych doznaje zdarzeń niepożądanych – mówi Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta. Jak podkreśla, błędy medyczne to problem o dużej skali, do którego rozwiązania ma się przyczynić procedowany właśnie projekt ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta. Zakłada on m.in. utworzenie tzw. Rejestru Zdarzeń Niepożądanych, czyli ogólnokrajowej niejawnej bazy danych o błędach medycznych. Nie czekając na ustawę, RPP prowadzi taki rejestr od początku tego roku. Do tej pory wpłynęło do niego ponad 520 zgłoszeń.

Partner serwisu