Newsy

Anna Cieślak: Potrzebujemy w serialach jasnych opowieści i dobrych ludzi. Oni nie boją się pokazać swoich prawdziwych emocji i popełniać błędów

2023-11-23  |  06:01

Aktorka jest pod wrażeniem kreatywności i jakże trafnego spojrzenia na świat oraz na ludzi pomysłodawców serialu „Rafi”. Jak zauważa, Zuzanna Grabowska i Paweł Domagała mieli określoną wizję i z dużą determinacją dążyli do realizacji tego projektu, bo wierzyli, że ten wyjątkowy komediodramat z elementami metafizyki będzie się znacznie wyróżniał na tle innych polskich produkcji. Anna Cieślak ma też nadzieję, że widzowie dostrzegą i docenią pozytywne życiowe przesłanie, jakie niesie ze sobą ten serial.

Główny bohater serialu, Rafał Nowak (w tej roli Paweł Domagała), to klasyczny lekkoduch. Często popełnia gafy, a jego mocną stroną nie jest ani dyplomacja, ani nawet dyskrecja, a do tego zawodzi zaufanie ostatnich bliskich mu osób. Rafi nie ma pracy, a właściciel mieszkania, które wynajmuje, domaga się spłaty zaległego czynszu. Jego sytuacja jest kiepska, ale on sam nie zamierza zrobić nic, co mogłoby rozwiązać te problemy. Pewnego dnia mężczyzna zostaje potrącony przez samochód i tu jego historia mogłaby się zakończyć, gdyby nie Krystyna (Danuta Stenka), wysłanniczka Nieba, która przedstawia mu propozycję nie do odrzucenia. Rafał Nowak podejmuje więc wyzwanie i koryguje swoje podejście do świata, chcąc naprawić błędy przeszłości. Tej rewolucji z uwagą przygląda się także Bóg (Olaf Lubaszenko). W pewnym momencie w życie Rafiego z przytupem wkracza Melka (Zuzanna Grabowska), jego sąsiadka, a zarazem niezwykle barwna postać. Pozornie obydwoje do siebie nie pasują, ale jak to w życiu bywa – przeciwieństwa się przyciągają.

– W tej produkcji Pawłowi i Zuzie udało się zgromadzić wokół siebie ludzi, którzy nie mają w sobie zazdrości, nienawiści, oceniania, pychy, tylko są po prostu lub aż normalnymi ludźmi. I mam nadzieję, że to widać w tym serialu, bo to też jest opowieść o ludziach, którzy mają swoje emocje i swoje słabości, tak jak każdy mają do nich pełne prawo, ale nie puszą się, nie kłamią, są po prostu tacy, jacy są. Moja bohaterka jest przyjaciółką głównej bohaterki i zawsze jest z nią w trudnych i ważnych dla niej momentach – mówi agencji Newseria Lifestyle Anna Cieślak.

Aktorka przyznaje, że scenariusz tej produkcji od razu przypadł jej do gustu, bo został skonstruowany tak, że w tej opowieści każdy odbiorca może znaleźć cząstkę swojego życia czy też lustrzane odbicie jakichś doświadczeń i relacji z innymi ludźmi. Anna Cieślak chwali także trafną obsadę ról i jak podkreśla, dzięki temu praca na planie była prawdziwą przyjemnością.

– Ten serial powstawał z miłości Pawła do Zuzy i też z ogromnej cierpliwości Zuzy do Pawła. I to wszystko było czuć na planie – mówi.

Anna Cieślak zauważa, że produkcja Zuzanny Grabowskiej i Pawła Domagały ma bardzo pozytywne przesłanie. Jej zdaniem widzowie w tych trudnych czasach potrzebują właśnie takich filmów, które przypominają im o pozytywnym nastawieniu.

– Potrzebujemy jasnych opowieści, potrzebujemy dobrych ludzi – takich, którzy nie udają kogoś, kim nie są, nie boją się pokazać swoich prawdziwych emocji, nie boją się popełniać błędów, ponieważ tacy właśnie są ludzie. Oczywiście mamy też postaci, które są nieludzkie. Danusia Stenka i Olaf Lubaszenko to są tacy decydenci między światami, osoby wpływowe, które mogą żonglować i wpływać na emocje. No i też fajnie to koledzy zagrali, dlatego gorąco zachęcam do oglądania tej fajnej historii – dodaje.

Premierowe odcinki tej produkcji można oglądać w piątki w Polsat Box Go.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Teatr

Jerzy Stuhr: Kończę swoją karierę teatralną i pedagogiczną. Już nie wyjdę na scenę, ale jeszcze mam ciągotki filmowe

Wybitny aktor, reżyser i pedagog żegna się z teatralną sceną dramatem Tadeusza Słobodzianka zatytułowanym „Geniusz”. Artysta wyreżyserował ten spektakl, a także gra w nim jedną z głównych ról. Wciela się w niezwykle ważną dla niego postać Konstantina Stanisławskiego, mistrza metody gry aktorskiej, którą sam przez wiele lat rozpowszechniał studentom na całym świecie. To pierwsza rola Jerzego Stuhra po dłuższej przerwie i jak się okazuje – ostatnia. Tą sztuką podsumowuje bowiem swój dorobek zawodowy i kończy karierę. Przedstawienie będzie wystawiane na deskach Teatru Polonia.

Zdrowie

Coraz gorsza kondycja psychiczna polskich nastolatków. Szkoły potrzebują narzędzi, żeby reagować na depresję i kryzysowe sytuacje

Stan psychiczny dzieci i młodzieży w Polsce się pogarsza. – W polskich szkołach brakuje psychologów, często też wrażliwości i wsparcia. A jeśli dziecko nie będzie mieć go w domu, to tym bardziej powinno mieć je w szkole – mówi Barbara Nowacka, ministra edukacji. – Statystyki pokazują, że w Polsce na depresję cierpi 2 proc. dzieci w wieku 6–12 lat i aż 20 proc. w grupie młodzieńczej – mówi Katarzyna Dubno, członkini zarządu Fundacji Adamed. Na te niepokojące dane w ostatnich latach wpłynęły m.in. izolacja spowodowana pandemią, sytuacja geopolityczna zaburzająca poczucie bezpieczeństwa. To dodatkowo nakłada się na sytuacje kryzysowe w domu czy szkole. Fundacja Adamed nawiązała współpracę z ekspertami serwisu Życie warte jest rozmowy, a efektem tego partnerstwa program Wspierająca Szkoła, którego celem jest profilaktyka zachowań samobójczych.

Nauka

Prognozy bólu powiązanego z pogodą byłyby pożyteczną innowacją. Osoby wrażliwe na zmiany aury mogłyby się lepiej do nich przygotować

Ponad 70 proc. osób cierpiących na migrenę zależną od warunków pogodowych chętnie skorzystałoby z narzędzia prognozującego wystąpienie u nich bólu. Niemal połowa z nich uważa, że taka wiedza pozwoliłaby im podjąć działania w celu uniknięcia przykrych dolegliwości lub ograniczenia aktywności we wskazanym czasie. Do takich wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu Georgii w Athens. Skutecznego narzędzia prognostycznego jeszcze nie wynaleziono. Z meteopatią zmaga się nawet co trzeci człowiek na świecie, a 10 proc. ludzi doświadcza natomiast migreny.