Newsy

De Mono zagra koncert symfoniczny na rzecz chorych z hospicjum

2014-10-06  |  06:43

Muzycy z zespołu De Mono wspierają chorych na nowotwory. W sobotę w Filharmonii Bałtyckiej zespół zagra swój czwarty symfoniczny koncert. De Mono z udziałem orkiestry symfonicznej wykona swoje największe przeboje – m.in. Statki na niebieMoje miasto nocą w zupełnie nowych aranżacjach. Całkowity dochód z imprezy zasili konto gdańskiego Hospicjum im. ks. E. Dutkiewicza.

Wyjątkowe miejsce, wyjątkowy koncert i wyjątkowy cel. Miejsce to Filharmonia Bałtycka na Ołowiance, koncert „De Mono Symfonicznie”, to się zdarza bardzo rzadko. W tym roku zagraliśmy już trzy koncerty, to jest czwarty, ale co najważniejsze, najważniejszym dla nas jest w tym momencie cel. A celem jest zagranie tego koncertu dla hospicjum, żeby wspomóc jego pacjentów. Myślę, że my jako ludzie, którzy tak naprawdę dostali dar od Boga, możemy dzielić się tym i w tym momencie właśnie mamy zamiar to zrobić – mówi Andrzej Krzywy, lider zespołu De Mono, w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.

Koncert „De Mono Symfonicznie” odbędzie się 11 października o godz. 19 w Filharmonii Bałtyckiej przy ul. Ołowianka 1 w Gdańsku. Będzie on częścią koncertu Głos dla Hospicjum organizowanego po raz kolejny przez Fundację Hospicyjną. Oprócz De Mono w Filharmonii Bałtyckiej zobaczyć będzie można także grupę Zagan Acoustic. W przerwie koncertu odbędzie się zabawa fantowa oraz aukcja przedmiotów przekazanych Fundacji Hospicyjnej. Dochód zasili konto gdańskiego Hospicjum im. ks. E. Dutkiewicza, które zapewnia opiekę dla dzieci i dorosłych z zaawansowaną chorobą nowotworową.

Następnego dnia, czyli 12 października, mamy zamiar wybrać się do tego hospicjum, żeby zobaczyć, jak to wygląda naprawdę. W jakich warunkach ci ludzie tam przebywają, co się z nimi dzieje, a przede wszystkim w jakiej są formie psychicznej. To są ważne rzeczy, które nas – nie ukrywam – bardzo interesują. Wraz z całym zespołem wybierzemy się do hospicjum – mówi Andrzej Krzywy.

W lutym 2014 roku ukazał się album „De Mono Symfonicznie”. Znalazły się na nim takie przeboje, jak Statki na niebie, Moje miasto nocą, Kamień i aksamit nagrane w nowych aranżacjach z towarzyszeniem Polskiej Orkiestry Radiowej. Premierą płyty był koncert z Polską Orkiestrą Radiową w sali im. Lutosławskiego w Warszawie.

Koncert niesamowity, przed którym miałem straszną tremę, bo na normalnych koncerty, na których gram, jest zwykła publiczność i wszyscy się bawią, mam to już opanowane. Natomiast koncerty w tak wyjątkowych salach, z tak wyjątkową publicznością są dla mnie nowością. I to, że ludzie bardzo powściągliwie reagują, reagują dopiero po piosence, to są rzeczy, do których nie jestem przyzwyczajony i tego wszystkiego muszę się uczyć. Nie ukrywam, że każdy koncert, który gramy z orkiestrą, jest dla mnie ogromnym przeżyciem i czymś absolutnie wyjątkowym – mówi Andrzej Krzywy.

Zespół De Mono powstał w 1984 roku. Szczyt jego popularności przypadł na koniec lat 80. i początek 90. Grupa ma na swoim koncie jedenaście albumów oraz trzy płyty kompilacyjne.

 

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Muzyka

Tenorzy z zespołu Tre Voci: Dla kultury ten czas jest wyjątkowo trudny. Trzeba zacisnąć pasa i wierzyć, że będzie dobrze

Przed wybuchem pandemii polskie trio muzyczne występowało na całym świecie – od Tajlandii, przez USA i Kanadę, po największe sale koncertowe w Polsce. Członkowie grupy tłumaczą, że tęsknią za regularnym kontaktem z publicznością. Mikołaj Adamczak zaznacza, że brakuje mu przede wszystkim emocji, jakie publiczność dawała podczas występów na żywo. Z kolei Wojciech Sokolnicki chciałby powrócić do podróży, ponieważ zwiedzanie mobilizuje go do działania i pobudza jego kreatywność.

Problemy społeczne

Prawie 450 tys. seniorów 80+ zarejestrowanych na szczepienia przeciw COVID-19. Wciąż duża grupa społeczeństwa jest nastawiona sceptycznie

– Szczepionka przeciwko COVID-19 jest bezpieczna i skuteczna. Dowiodły tego badania prowadzone przed wejściem szczepionki do użytku. Wszelkie dywagacje na temat różnych działań niepożądanych, które można znaleźć w internecie, są bezpodstawne – mówi lekarz Michał Sutkowski. Liczba zaszczepionych do tej pory pacjentów z grupy zero to prawie pół miliona. Jak wskazują dane resortu zdrowia, w tej grupie odnotowano 133 niepożądane odczyny poszczepienne. Chętnych na szczepienia przybywa, ale wciąż duża grupa społeczeństwa pozostaje sceptyczna.

 

Handel

Polacy nie doceniają ryb z Bałtyku. Częściej trafiają one na stoły w Skandynawii i Europie Zachodniej

Statystyczny Polak zjada rocznie ok. 14,5 kg ryb, czyli nawet trzykrotnie mniej niż mieszkańcy krajów śródziemnomorskich. Co istotne, rzadko też sięgamy po ryby z Bałtyku. Rodzime gatunki, takie jak śledź, szprot, flądra, łosoś, turbot czy sandacz, częściej trafiają na stoły w Skandynawii czy Europie Zachodniej, gdzie są lubiane i cenione przez konsumentów ze względu na swoje prozdrowotne właściwości: dużą zawartość białka, witamin A i D czy kwasów omega-3. Z kolei w Polsce wciąż jeszcze pokutuje mit dotyczący zanieczyszczenia chemikaliami bałtyckich ryb. Badania wykazują jednak, że ryby odławiane w Bałtyku spełniają rygorystyczne normy unijne.