Newsy

Grażyna Wolszczak: Mimo pandemii nie tracę nadziei i wierzę w sukces mojego teatru. Na razie chcemy realizować spektakle online

2021-01-13  |  06:16

Aktorka mocno wierzy w to, że po zdjęciu obostrzeń jej nowy teatr Garnizon Sztuki w końcu ruszy pełną parą. Na razie pandemia pokrzyżowała niemal wszystkie plany. Spektakle zostały odwołane. Grażyna Wolszczak nie załamuje jednak rąk, tylko stara się realizować różne projekty w sieci i ma nadzieję, że w ten sposób uda się przetrwać ten ciężki czas.

Artystka zdaje sobie sprawę z tego, że wydarzenia kulturalne realizowane online nie są w stanie zastąpić bezpośredniego kontaktu z widzami. Brakuje tej specjalnej energii, natychmiastowej reakcji odbiorców i emocji, jakie towarzyszą podczas występów na żywo. Mimo wszystko trzeba próbować jakoś dostosować się do nowej sytuacji.

– Nikomu nie jest lekko w pandemii, każdy się boi o to, co będzie, jak to się dalej rozwinie, człowiek nie zna dnia ani godziny. Dla nas, mówię o branży kulturalnej, najgorsze jest to, że nas znowu całkowicie zamknęli. Najpierw było 50 proc. widowni, później 25 proc., a teraz teatry, kina i wszystkie inne wydarzenia kulturalne ponownie zostały zamknięte. W związku z tym nie jest to łatwy czas, ale staramy się podejść do tego kreatywnie i wymyślać jakieś projekty online’owe. Ale muszę powiedzieć, że nie jest lekko i że wśród aktorów, bo jestem przede wszystkim aktorką, jest panika – mówi agencji Newseria Lifestyle Grażyna Wolszczak.

Jak przyznaje, w związku z pandemią jej zawodowy grafik ciągle podlega modyfikacjom. Zdążyła się już jednak przyzwyczaić do tego, że z dnia na dzień zmienia się harmonogram nagrań, a dni zdjęciowe są przesuwane.

– Ci aktorzy, którzy mają seriale, filmy, oczywiście nie mają najgorzej, natomiast ta praca jest mocno rwana, bo co i rusz ktoś ląduje na kwarantannie, trzeba zmieniać plany, cały czas są jakieś przerwy. Tak że jest to też mocno niekomfortowe, bo niczego tak naprawdę nie można zaplanować – mówi.

Aktorka wierzy jednak, że za jakiś czas wszystko wróci do normy i znów będzie można pracować bez zakłóceń. Tymczasem nie powinno się jednak bezczynnie czekać na lepsze czasy, tylko działać na miarę możliwości. Na początku października otworzyła swój teatr Garnizon Sztuki. I choć na razie w branży panuje zastój, to jego szefowa szuka alternatywnych rozwiązań.

– Mój teatr w tej chwili nawiązał współpracę z Centrum Teatru i Tańca, z grupą Potem-o-tem, w związku z tym wszystko się fajnie rozwija i nie poddajemy się, bo taniec współczesny, którym zajmuje się Centrum Teatru i Tańca, nadaje online. Rozesłaliśmy też do firm oferty streamingu, bo przecież firmy nie mogły robić teraz żadnych spotkań podsumowujących ubiegły rok, więc nasza oferta jest atrakcyjna. Podczas takich wydarzeń na przykład występuje prezes, dziękuje pracownikom za poprzedni rok i zaprasza ich później na spektakl – tłumaczy Grażyna Wolszczak.

Aktorka ma nadzieję, że oferta streamingu spektakli się sprawdzi. Na razie nie chce więc oceniać, czy decyzja o otwarciu teatru w tak trudnym momencie była trafna.

– To się dopiero okaże, czy to był dobry ruch, czy nie. Na pewno jest to trudny czas, trochę było nam to na rękę, bo na początku zajęliśmy się bardzo poważnym remontem. Natomiast w momencie, kiedy już odpaliliśmy i ruszyliśmy, to nas właśnie pozamykali. Ale nie tracimy nadziei i walczymy – dodaje.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Podróże

Tomasz Jacyków: Na Zanzibarze mamy obecnie Zegrze. Ludzie nie widują się dziesięciolecia, a tam są najlepszymi kolegami

Pandemia spowodowała duże zmiany w życiu codziennym Polaków. Obostrzenia  w kraju i poza nim nastręczają wielu trudności z podróżowaniem. Tomasz Jacyków tłumaczy, że wolny czas można wykorzystać produktywnie. Na przykład na analizę własnego postępowania. Stylista zwraca uwagę, że przerwa od turystów dobrze zrobi naszej planecie, zmęczonej ciągłą ingerencją i eksploatacją człowieka. Przyznaje, że w najbliższych miesiącach nie wybiera się na egzotyczne wakacje i nie zamierza lecieć na tak popularny ostatnio Zanzibar.

Medycyna

Nowe technologie przenoszą leczenie laryngologiczne i otolaryngologiczne na wyższy poziom. WOŚP będzie zbierać pieniądze na zakup najnowocześniejszego sprzętu

Nanotechnologia i nanomedycyna to nowe i szybko rozwijające się dziedziny zajmujące się wykorzystaniem m.in. urządzeń o skali jednej miliardowej metra oraz sposobami wykorzystania ich specjalnych właściwości w diagnostyce i leczeniu chorób. To w otorynolaryngologii poczyniono pewne postępy w wykorzystaniu tych nowych metod leczenia. Nowe technologie mogą zrewolucjonizować leczenie, w Polsce jednak mało który szpital jest wyposażony w nowoczesny sprzęt. Dlatego 29. Finał WOŚP skupia się na zakupie urządzeń dla laryngologii, otolaryngologii i diagnostyki głowy.

 

Ochrona środowiska

Zanieczyszczone powietrze jest jak taksówka dla koronawirusa. Większa liczba zgonów w 2020 roku to w dużej mierze efekt smogu

Według danych z USC, udostępnionych w rządowym serwisie Otwarte Dane, w ubiegłym roku w Polsce zmarło w sumie ponad 486 tys. osób. W 2019 roku zgonów było ok. 409 tys., czyli o 77 tys. mniej. – Polacy muszą sobie uświadomić, że w ubiegłym roku umarła największa liczba osób od II wojny światowej nie tylko ze względu na koronawirusa, lecz również z powodu smogu – mówi pulmunolog, dr hab. n. med. Tadeusz Zielonka. Jak wskazuje, pandemia nie przez przypadek najszybciej rozprzestrzenia się w regionach uprzemysłowionych, z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem. – Nie zdajemy sobie sprawy, że gdyby tych pyłów nie było w powietrzu, wirus nie miałby na czym osiąść. One są taksówką, którą bakterie i wirusy wjeżdżają do organizmu – podkreśla ekspert.