Newsy

Joanna Krupa: Chciałabym projektować ubrania. Nie ekskluzywne, ale dla każdego

2016-07-11  |  07:15

Modelka marzy o projektowaniu odzieży. Twierdzi, że sygnowane przez nią kolekcje pod względem ceny dostępne byłyby dla każdego. Jak dotąd jednak nie znalazła odpowiedniego partnera, który pomógłby jej w tym nowym zawodowym wyzwaniu.

Joanna Krupa od blisko pięciu lat współpracuje z polską firmą bieliźnianą Esotiq. Jest ambasadorką marki, zaprojektowała dla niej także kilka kolekcji bielizny. Współpraca ta nie wyczerpuje jednak marzeń modelki odnośnie do projektowania. W przyszłości chciałaby bowiem projektować ubrania. Twierdzi, że z pewnością nie byłyby to luksusowe modele.

– Chciałabym, żeby każda osoba mogła je sobie kupić. Nie takie, które kosztowałyby 5 tys., tylko takie, które byłyby dostępne dla wszystkich – mówi Joanna Krupa agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Modelka chętnie nosi bieliznę własnego projektu, co często pokazuje na zdjęciach zamieszczanych na portalach społecznościowych. Kolekcja ubrań także byłaby zaprojektowana zgodnie z jej własnym gustem. Gwiazda twierdzi bowiem, że swego nazwiska i wizerunku użycza wyłącznie do promocji rzeczy, których sama używa.

– To, by musiało być coś, co bym np. włożyła na czerwony dywan czy na sesję zdjęciową, bo nie lubię być fałszywa. To, co stworzę, może się komuś podobać albo nie, ale będzie widział, że to jest szczere i że to jest coś, co ja lubię – mówi Joanna Krupa.

Na razie projektowanie mody pozostaje wyłącznie w sferze marzeń. Modelka nie podjęła jeszcze decyzji, czy w przyszłości faktycznie się tego podejmie. Jest świadoma, że bez wykształcenia kierunkowego samodzielnie nie podoła takiemu wyzwaniu, a jak dotąd nie znalazła jeszcze odpowiedniego partnera.

– Wiadomo, nie jestem projektantem mody, musiałaby z kimś pracować, kto zna mój styl i wie, co możemy razem zrobić mówi Joanna Krupa.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Teatr

Alicja Węgorzewska: W tym roku Warszawska Opera Kameralna świętuje swoje 60-lecie. Wierzę, że artyści będą mogli wrócić na scenę i wszystkie projekty dojdą do skutku

W związku z jubileuszem 60-lecia Warszawskiej Opery Kameralnej Alicja Węgorzewska zaplanowała wiele ważnych projektów. Wśród nich premierę opery „Kastor i Polluks” w reżyserii Dedy Cristiny Colonny. To wydarzenie miało się odbyć w marcu 2020 roku, ale pandemia koronawirusa pokrzyżowała te plany. Twórcy mają jednak nadzieję, że teraz wszystko odbędzie się już bez przeszkód. Z kolei w Basenie Artystycznym poza uroczystą galą będzie można zobaczyć premierę dramatu „Kwartet” Ronalda Harwooda. Śpiewaczka nie ukrywa, że jej największym marzeniem jest powrót na scenę i możliwość spotkania się z dużą publicznością.

Farmacja

Komórki CAR-T: szansa dla chorych na nowotwory krwi. Rozmowy o refundacji w Polsce mają ruszyć w tym roku

Terapia CAR-T wykorzystuje własny układ odpornościowy pacjenta i zaawansowaną inżynierię genetyczną do walki z nowotworem. Potrafi całkowicie wyleczyć część chorych na ostrą białaczkę limfoblastyczną, jest też skuteczna u około połowy pacjentów chorych na chłoniaka rozlanego. Na razie stosuje się ją w określonych wskazaniach opornych lub nawrotowych nowotworów krwi, ale na całym świecie trwają badania kliniczne, które mają sprawdzić skuteczność tej metody w innych chorobach nowotworowych. Lekarze i eksperci określają ją mianem przełomu w leczeniu nowotworów. Terapie CAR-T  są już zarejestrowane i refundowane w co najmniej kilkunastu krajach Europy, a w Polsce w tym roku mają ruszyć rozmowy Ministerstwa Zdrowia z firmami farmaceutycznymi dotyczące jej finansowania.

 

Problemy społeczne

Izolacja i niepewność pogorszyły kondycję psychiczną Polaków. Ponad 70 proc. badanych odczuwa lęk, smutek, bezsilność i inne negatywne skutki pandemii

Ponad 70 proc. Polaków zmaga się z negatywnymi skutkami pandemii, a 46 proc. odczuwa obciążenie psychiczne przynajmniej raz w tygodniu – wynika z badania „Kondycja psychiczna Polaków” przeprowadzonego przez Instytut LB Medical i SW Research. Specjaliści alarmują, że jedną z długotrwałych konsekwencji pandemii będzie pogorszenie zdrowia psychicznego Polaków, a najbardziej odczują to osoby starsze i samotne. Tym bardziej że w dobie COVID-19 mają one utrudniony dostęp do lekarzy specjalistów. – Liczba osób w potrzebie jest tak duża, że nasza społeczność może w końcu zaakceptować fakt, że pójście do psychiatry nie jest niczym złym – prognozuje psycholog Krzysztof Tokarski.