Newsy

Joanna Liszowska: Pierwszy raz wystąpię podczas „Sylwestra marzeń z Dwójką” w Zakopanem. Mimo dwudziestoletniego doświadczenia na scenie mam tremę

2023-12-28  |  06:17
Mówi:Joanna Liszowska, aktorka, wokalistka
Piotr Mikołajczak, muzyk
Tomek Konfederak, muzyk
Piotr Zborowski, wokalista Felivers
Konrad Jażdżyk, Felivers
Piotr Cody Dąbrowski, Felivers
Miłosz Fergiński, Felivers
  • MP4
  • Jak zapowiada TVP, znakiem firmowym tegorocznego „Sylwestra marzeń z Dwójką” będzie muzyczna różnorodność. Ze sceny popłyną więc utwory w stylu pop, rock, funk, hip-hop oraz disco. Zaskoczeniem mają być nowe i nieoczywiste aranżacje wielkich dyskotekowych przebojów. Na ten wyjątkowy wieczór w Zakopanem nie może się już doczekać chociażby Joanna Liszowska, która wystąpi tam wraz ze swoim zespołem. Z tej okazji artyści przygotowali kilka muzycznych niespodzianek.

    – Debiutowaliśmy w Sopocie na Festiwalu Top of the Top, ale taki Sylwester będzie dla mnie pierwszy. Wiadomo, że jest lekkie podekscytowanie i na pewno jakaś trema się pojawi, bo mimo że od dwudziestu paru lat wychodzę na scenę, to trema jednak zawsze mi towarzyszy, mniejsza bądź większa, ale to dobrze, bo przeważnie jest ona mobilizująca – mówi agencji Newseria Lifestyle Joanna Liszowska

    To również pierwsza tak duża impreza w karierze Piotra Mikołajczaka z trio Lisha & The Men. Muzyk przekonuje jednak, że na razie nie odczuwa żadnego stresu.

    – Ja bym chciał, żeby w moim wieku pojawiły się jakieś emocje, jakieś nerwy, cokolwiek, bo to jest dla mnie sytuacja ekstremalnie rzadka – przyznaje.

    – Nie ma tremy. Jestem do tego nastawiony dość zabawowo, może dlatego ta trema pójdzie na drugi plan – mówi Tomek Konfederak, muzyk.

    Artyści zapewniają, że rozgrzeją publiczność w Zakopanem kompozycjami, które szybko wpadają w ucho i zachęcają do zabawy. Nie zabraknie też muzycznych niespodzianek.

    – Oczywiście pojawi się nasz pierwszy singiel „Zatańcz”, ale też z racji takiego wieczoru będzie on w zupełnie innej wersji – tanecznej. Na żywo pojawi się jeszcze dodatkowe brzmienie innego instrumentu. I to będzie jedna niespodzianka, a druga to będzie cover – zdradza Joanna Liszowska.

    – Uchyl rąbka tajemnicy, że będzie to cover złożony z dwóch różnych coverów. I to właśnie będzie największa niespodzianka – dodaje Piotr Mikołajczak.

    Na scenie „Sylwestra marzeń z Dwójką” wystąpi również zespół Felivers. Muzycy przekonują, że na tę okazję zadbali nie tyle o odświętne stylizacje, ale też o aranżacje, które zrobią duże wrażenie na odbiorcach.

    – Pewnie wystąpimy tak, jak ubieramy się na co dzień. Może tylko trochę w odświeżonej wersji, nie w podartym sweterku, tylko może tym razem w całym – mówi Piotr Zborowski, Felivers.

    – Zdążymy zszyć sweterek i na pewno uszyjemy fajne aranżacje, które będą jeszcze mocniejsze niż rok temu i możliwe, że będzie ich więcej – zapowiada Konrad Jażdżyk, Felivers.

    – Przygotowaliśmy lekką mieszankę, nie zdradzamy do końca szczegółów, ale będzie po polsku i po angielsku, i w klimacie rockowym. To będą znane piosenki, ale w naszym wykonaniu będzie to coś świeżego – mówi Miłosz Fergiński z Felivers.

    Członkowie zespołu zapewniają, że z dużą przyjemnością przyjęli propozycję udziału w imprezie sylwestrowej organizowanej przez Telewizję Polską. Po raz kolejny zaprezentują się już na scenie w Zakopanem i z doświadczenia wiedzą, że w tym czasie w zimowej stolicy Polski panuje świetna atmosfera.

    – Gdy znajomi mnie pytają, gdzie spędzam Sylwestra, to ja mówię, że w robocie. Ale ogólnie jest fajnie, nie odczuwa się tego, że się pracuje. Jest fajna atmosfera, fajna publiczność. Mam nadzieję, że będzie też śnieg – mówi Piotr Zborowski.

    – Przede wszystkim robimy to, co lubimy, więc scena to nasz dom i dobrze się na niej czujemy – podkreśla Miłosz Fergiński.

    Muzycy z nadzieją patrzą w przyszłość i już nie mogą się doczekać finalizacji niezwykle ważnych dla nich projektów.

    – W lutym światło dzienne ujrzy nasza nowa płyta. Preorder już wystartował, tak że możecie sprawdzać u nas na socialach wszystkie produkty, bo zarówno wypuściliśmy ciuchy, jak i płytę, tak że zachęcamy. Jest to ciekawa historia, podsumowanie naszych ostatnich czterech lat – mówi Piotr „Cody” Dąbrowski.

    – Trwają ostatnie szlify, jeszcze jakieś poprawki, może jakieś sugestie, ale uznajmy album za praktycznie skończony. Jedyne, co nam zostało, to wrzucić to na streamingi, do wytłoczenia i cieszyć się później premierą – dodaje Miłosz Fergiński.

    A na razie muzycy zachęcają do oglądania koncertu sylwestrowego z Zakopanego. Transmisja na antenie TVP2 od godziny 19.50. Widowisko pokażą także TVP1 i TVP Polonia. Podczas „Sylwestra marzeń z Dwójką” wystąpi 29 artystów, wśród nich Edyta Górniak, Justyna Steczkowska, Blanka, Cleo, Viki Gabor, Sławomir i Zenon Martyniuk.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Gwiazdy

    Prawo

    Brak wsparcia dla młodych opuszczających pieczę zastępczą marnuje ich potencjał. Trwają prace nad reformą systemu

    Młode osoby opuszczające pieczę zastępczą w wieku 18 lat nie otrzymują odpowiedniego wsparcia w usamodzielnianiu się. Wielu z nich przedwcześnie przerywa naukę, ma trudności w znalezieniu pracy i utrzymaniu miejsca zamieszkania – alarmuje raport CASE – Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych i Fundacji Dobrych Inicjatyw. Może się to przełożyć na długofalowe konsekwencje ekonomiczne – zarówno dla tych osób, jak i dla rynku pracy. Trwają prace nad reformą pieczy zastępczej, ale – jak podkreślają autorzy raportu – brakuje w niej rozwiązań dla wychowanków, którzy próbują się usamodzielnić.

    Gwiazdy

    Wiktoria Gorodecka: W przeszłości moje nazwisko było źle odmieniane. Skróciłam je, żeby ułatwić życie dziennikarzom i widzom

    Aktorka zdecydowała się skrócić swoje nazwisko, gdyż wiedziała, że w związku z jej udziałem w programie „Taniec z gwiazdami” będzie ono odmieniane przez wszystkie przypadki i chciała uniknąć pomyłek. Wiktoria Gorodecka urodziła się na Litwie, a jej rodzina ma rosyjskie korzenie. Po przyjeździe do Polski, żeby nie wyróżniać się obco brzmiącym nazwiskiem Gorodeckaja, również używała wersji bez końcówki.