Newsy

Jurorzy o nowej formule „Top Model”: To będzie zupełnie nowy program. Chłopcy sprawiają, że jest inaczej

2014-08-11  |  06:50
Mówi:Marcin Tyszka (fotograf)
Michał Piróg (choreograf, prezenter)
Dawid Woliński (projektant mody)
  • MP4
  • W nowej serii „Top Model” po raz pierwszy w historii polskiej edycji programu szansę na 100 tys. zł wygranej i kontrakt z nowojorską agencją mody dostali również mężczyźni. Chłopcy i dziewczęta będą musieli zmierzyć się z wyzwaniami sprawdzającymi ich predyspozycje do zawodu. Według jurorów programu nowa formuła sprawiła, że „Top Model” stało się zupełnie innym programem.

    Jurorzy „Top Model” zdradzają, że liczba atrakcyjnych młodych mężczyzn, która zgłosiła się na casting do programu, bardzo ich zaskoczyła. Marcin Tyszka uważa, że dzięki programowi polski rynek męskiego modelingu zacznie się zapełniać.

    Mężczyźni sprawili, że jest zupełnie nowa energia zarówno między nami, jak i między uczestnikami. To jest zupełnie nowy program. Myślę, że trudno porównywać to „Top Model” do poprzednich edycji, bo chłopcy sprawiają, że jest inaczej. Aż trudno to opisać – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Marcin Tyszka.

    Męski wkład w „Top Model”? Jakkolwiek to zabrzmi, wpłynęło to bardzo dobrze na nasz damski wkład w programie. Wytworzyła się fajna energia pomiędzy uczestnikami. Dzieje się bardzo dużo, naprawdę dużo szaleństwa. Możecie się spodziewać fajerwerków – dodaje Dawid Woliński.

    Marcin Tyszka zwraca uwagę na to, że choć polscy modele dobrze radzą sobie w branży, nie są tak rozpoznawalni jak ich koleżanki po fachu. Tyszka uważa, że modeling to jedyny zawód, w którym kobiety zarabiają więcej od mężczyzn i mają szanse na większą karierę.

    Jest wielu polskich modeli, ale nie są tak znani jak Anja Rubik, choć radzą sobie bardzo dobrze, zarabiają bardzo duże pieniądze, latają po całym świecie. Myślę, że chłopcy są trochę z tyłu, bo to się później zaczęło. Jest co najmniej 10 nazwisk w modelingu męskim z Polski, które można spotkać na najlepszych wybiegach, u najlepszych projektantów, którzy robią największe kampanie reklamowe – mówi fotograf.

    Nowa formuła programu wywołała zainteresowanie również wśród prowadzących „Top Model”. Michał Piróg przyznaje, że chętnie przyjrzy się zmaganiom modelek i modeli w nadchodzącej serii.

    Nie jestem wielkim fanem rozrywki, mimo że jestem w programie rozrywkowym. Nie będę oglądać top modelek, bo oglądam je przez 20 godzin dziennie, więc dużo więcej niż będzie pokazane w programie. Z ciekawości jednak pewnie zerknę. Jest to interesujące, bo to zupełnie inna odsłona – mówi Piróg.

    W nowej serii „Top Model” pojawią się również goście specjalni, którzy udzielą uczestnikom rad i opowiedzą o własnych doświadczeniach w branży, m.in. Tony Word, amerykański model i kochanek Madonny, projektanci mody Łukasz Jemioł i Bartek Michalec oraz modelka Zuzanna Bijoch.

    Więcej na temat
    Media Joanna Krupa o czwartej edycji „Top Model”: Nie wiedziałam, że będą tacy fajni chłopcy. Jeden wpadł mi w oko Wszystkie newsy
    2014-08-06 | 07:20

    Joanna Krupa o czwartej edycji „Top Model”: Nie wiedziałam, że będą tacy fajni chłopcy. Jeden wpadł mi w oko

    Joanna Krupa zapowiada, że kolejny sezon „Top Model. Zostań Modelką” będzie najlepszy z dotychczasowych, ponieważ po raz pierwszy w programie wystąpią mężczyźni.
    Gwiazdy Marta Szulawiak („Top Model”): prowadziłam podwójne życie, musiałam się ukrywać
    2014-07-30 | 07:20

    Marta Szulawiak („Top Model”): prowadziłam podwójne życie, musiałam się ukrywać

    Marta Szulawiak, uczestniczka pierwszej edycji programu „Top Model”, od początku swojej medialnej kariery nie ukrywała, że tańczyła w klubie go-go, choć nie był
    Media Lucyna Szymańska o „Top Model”: podczas castingów rozglądam się za dziewczynami, które w przyszłości będą moimi modelkami
    2014-06-30 | 06:40

    Lucyna Szymańska o „Top Model”: podczas castingów rozglądam się za dziewczynami, które w przyszłości będą moimi modelkami

    Rozpoczęły się castingi do 4. edycji programu „Top Model”. Wiele modelek zostało odrzuconych ze względu na wiek czy wzrost, nie oznacza to jednak, że dziewczyny te

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Moda

    Teatr

    Alicja Węgorzewska: W Warszawskiej Operze Kameralnej szukamy zawsze swojej niszy repertuarowej. Pierwszą premierą tego sezonu będą dwie jednoaktówki Donizettiego

    Dwie jednoaktowe opery G. Donizettiego: „Nocny dzwoneczek” („Il campanello di notte”) oraz ,,Tłusty czwartek’’ („Il giovedi grasso”) w reżyserii Grzegorza Chrapkiewicza to pierwsza premiera sezonu 2021/2022 w Warszawskiej Operze Kameralnej, która świętuje swoje 60-lecie. Alicja Węgorzewska ma nadzieję, że technika wokalna w stylu włoskiego bel canto zachwyci najbardziej wytrawnych słuchaczy. Jej istotą jest bowiem położenie nacisku na piękno głosu i wirtuozerię wokalną. W połączeniu z dwiema barwnymi opowieściami, doskonałą grą aktorską i solidną porcją ruchu na scenie powinna zagwarantować widzom niezapomniane wrażenia estetyczne.

    IT i technologie

    Szpitale przyszłości przestaną być przepełnione. Rozwój technologii i telemedycyny pozwoli skutecznie przenosić opiekę poza mury placówek medycznych

    W najbliższych latach nowe technologie medyczne w dalszym ciągu będą się dynamicznie rozwijać. Szacuje się, że w 2025 roku sektor telemedycyny ma być wart 175,5 mld dol., a globalny rynek e-zdrowia powinien osiągnąć do tego czasu wartość 600 mld dol. – pokazał majowy raport 300RESEARCH „Cyfrowe zdrowie. Jak poprawić efektywność usług medycznych”. Eksperci są przekonani, że technologie takie jak sztuczna inteligencja, telemedycyna czy cyfrowe dane medyczne będą w coraz większym stopniu odciążać system ochrony zdrowia i przenosić opiekę poza mury placówek medycznych. Szpitale przyszłości nie będą przepełnione i zostaną w nich tylko najciężej chorzy pacjenci, a dla pozostałych, dzięki wykorzystaniu najnowszych rozwiązań technologicznych, opieka zdrowotna świadczona będzie w ich domach.

    Handel

    Już 1/3 Polaków płaci za zakupy wyłącznie kartą. Zgodnie z nowym prawem sklepy nie będą mogły odmówić transakcji gotówką

    – Około 30 proc. Polaków to osoby przyzwyczajone wyłącznie do płatności bezgotówkowych. To oznacza, że gotówka w ich życiu może nie funkcjonować, nie mają takiej potrzeby – mówi dr Urszula Wysocka z warszawskiej Wyższej Szkoły Bankowej. Jak wskazuje, stopniowy wzrost ubankowienia i kolejne nowinki, które Polacy szybko i chętnie adaptują, przyczyniają się do tego, że popularność płatności bezgotówkowych sukcesywnie rośnie, a pandemia COVID-19 dodatkowo ją zwiększyła. Tego trendu nie odwróci nawet uchwalona niedawno ustawa, która obliguje punkty handlowo-usługowe do przyjmowania płatności gotówką. Ten obowiązek został wprowadzony z myślą o osobach wykluczonych finansowo.