Newsy

Paula Tumala: Codziennie zmagam się z problemem mojej wagi. W modelingu mój czas się skończył

2020-12-02  |  06:26

Modelka tłumaczy, że od kiedy została mamą, w jej życiu wiele się zmieniło. Obecnie najważniejsze jest dla niej dobro córek, którym poświęca wiele czasu i uwagi. Przyznaje, że nie akceptuje całkowicie tego, jak jej ciało zmieniło się po porodzie. Chciałaby wrócić do kondycji sprzed ciąży, jednak wie, że ze względu na brak czasu i natłok domowych obowiązków byłoby to bardzo trudne. Paula Tumala zaznacza, że wiele kobiet ma podobne trudności. Chciałaby, aby czuły jej wsparcie.

– Codziennie zmagam się z problemem mojej wagi. Po prostu nie mam czasu o siebie zadbać. Czas, który mogłabym spędzić na siłowni, wolę poświęcić na sen albo odpoczynek. Najczęściej jednak przebywam w domu z córeczkami – mówi w rozmowie z agencją Newseria Lifestyle Paula Tumala.

Jakiś czas temu modelka na swoim Instagramie opublikowała post, w którym zwróciła się do swoich obserwatorek. Szczerze opowiedziała w nim, jak jej ciało zmieniło się w czasie ciąży i po porodzie. Tłumaczy, że zdecydowała się na takie wyznanie, ponieważ wie, że wiele kobiet czuje dokładnie to samo. Poczucie wspólnoty jest dla niej bardzo ważne.

– Dodałam to zdjęcie, bo mam mnóstwo koleżanek, które też są młodymi mamami i mają ten sam problem. Pomimo tego, że są spełnione jako kobiety, mają najwspanialsze dzieci, to jednak źle czują się same ze sobą. Postanowiłam poruszyć ten problem i pokazać, że tuż po porodzie nie wygląda się jak z siłowni. Niedoskonałości bardzo często zostają – tłumaczy.

Mimo trudności Paula Tumala stara się nie przejmować dodatkowymi kilogramami. Tłumaczy, że gdy została mamą, jej priorytety znacznie się zmieniły. Obecnie najważniejszy jest dla niej dom oraz dobro najbliższych.

– Źle się ze sobą czuję i głośno o tym mówię. Moje ciało zupełnie inaczej wygląda po ciąży. Natomiast chciałabym, aby kobiety zaakceptowały siebie, bo ja pomimo tego, że chciałabym wyglądać inaczej, staram się nie myśleć o tym. Bardziej przejmuję się tym, aby moje córeczki były zdrowe, szczęśliwe i uśmiechnięte – zaznacza.

Paula Tumala cierpi na chorobę Hashimoto, czyli przewlekłe zapalenie tarczycy. Jest to obecnie jedna z najczęściej diagnozowanych chorób autoimmunologicznych. Zmaga się z nią wiele kobiet. Jej objawy mogą być różne. Do najpowszechniejszych jednak zalicza się: przewlekłe zmęczenie, zmienność nastrojów, napady zimna, wypadanie włosów, nadmierną utratę wagi lub tycie niezwiązane ze zmianą trybu życia. Choroba może powodować również trudności z zajściem w ciąże. Modelka zaznacza jednak, że nie jest to niemożliwe – ona sama jest najlepszym przykładem. W przyszłości chciałaby dzielić się swoim doświadczeniem z innymi.

– Jeżeli chodzi o modeling, uważam, że mój czas się skończył. Natomiast chciałabym wspierać kobiety w okresie ciąży. Zanim zostałam mamą, prowadziłam warsztaty dotyczące tego, jak żyć z Hashimoto. Myślę, że mogłabym powrócić do tematu i mówić o tym, że z chorobą także można zajść w ciążę, potrzeba tylko dobrego specjalisty i odpowiedniej suplementacji – tłumaczy.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Muzyka

Tenorzy z zespołu Tre Voci: Dla kultury ten czas jest wyjątkowo trudny. Trzeba zacisnąć pasa i wierzyć, że będzie dobrze

Przed wybuchem pandemii polskie trio muzyczne występowało na całym świecie – od Tajlandii, przez USA i Kanadę, po największe sale koncertowe w Polsce. Członkowie grupy tłumaczą, że tęsknią za regularnym kontaktem z publicznością. Mikołaj Adamczak zaznacza, że brakuje mu przede wszystkim emocji, jakie publiczność dawała podczas występów na żywo. Z kolei Wojciech Sokolnicki chciałby powrócić do podróży, ponieważ zwiedzanie mobilizuje go do działania i pobudza jego kreatywność.

Problemy społeczne

Prawie 450 tys. seniorów 80+ zarejestrowanych na szczepienia przeciw COVID-19. Wciąż duża grupa społeczeństwa jest nastawiona sceptycznie

– Szczepionka przeciwko COVID-19 jest bezpieczna i skuteczna. Dowiodły tego badania prowadzone przed wejściem szczepionki do użytku. Wszelkie dywagacje na temat różnych działań niepożądanych, które można znaleźć w internecie, są bezpodstawne – mówi lekarz Michał Sutkowski. Liczba zaszczepionych do tej pory pacjentów z grupy zero to prawie pół miliona. Jak wskazują dane resortu zdrowia, w tej grupie odnotowano 133 niepożądane odczyny poszczepienne. Chętnych na szczepienia przybywa, ale wciąż duża grupa społeczeństwa pozostaje sceptyczna.

 

Handel

Polacy nie doceniają ryb z Bałtyku. Częściej trafiają one na stoły w Skandynawii i Europie Zachodniej

Statystyczny Polak zjada rocznie ok. 14,5 kg ryb, czyli nawet trzykrotnie mniej niż mieszkańcy krajów śródziemnomorskich. Co istotne, rzadko też sięgamy po ryby z Bałtyku. Rodzime gatunki, takie jak śledź, szprot, flądra, łosoś, turbot czy sandacz, częściej trafiają na stoły w Skandynawii czy Europie Zachodniej, gdzie są lubiane i cenione przez konsumentów ze względu na swoje prozdrowotne właściwości: dużą zawartość białka, witamin A i D czy kwasów omega-3. Z kolei w Polsce wciąż jeszcze pokutuje mit dotyczący zanieczyszczenia chemikaliami bałtyckich ryb. Badania wykazują jednak, że ryby odławiane w Bałtyku spełniają rygorystyczne normy unijne.