Newsy

Rafał Zawierucha: Wracam do bajek, uwielbiam je oglądać. No jaki byłby świat bez „Kubusia Puchatka”?

2022-06-22  |  06:31

Aktor zaznacza, że nie potrafi przejść obojętnie wokół bajek, które z wypiekami na twarzy oglądał w dzieciństwie. Do wielu tytułów powraca również teraz i poleca je najmłodszym członkom rodziny. Jednym z jego ulubionych bohaterów jest Kubuś Puchatek, bo przekazuje odbiorcom garść wartości, a jego przygody są prawdziwą lekcją życia, z której mogą skorzystać także dorośli. Aktor lubi także użyczać bohaterom bajek swojego głosu.

Rafał Zawierucha pamięta, jak w dzieciństwie zasiadał przed telewizorem, by obejrzeć ulubioną wieczorynkę. Nie było wówczas internetu i bajki nie były dostępne o każdej porze, dlatego też dzieci dużo bardziej je doceniały i z utęsknieniem czekały na godziny emisji.

– Ulubione bajki to na pewno „Herkules”, „Chip i Dale: Brygada RR” – to jest moje dzieciństwo, na którym się po prostu wychowywałem. Bardzo też lubię taki wyciskacz łez jak „Król Lew” czy  „Toy Story”. To był dla mnie świat marzeń, który pokonywał wszystkie przeszkody, bariery i pokazywał, że wszystko jest możliwe – mówi agencji Newseria Lifestyle Rafał Zawierucha.

Aktor przyznaje, że chętnie wraca do bajek, nie tylko dlatego, że przypominają mu beztroskie dzieciństwo, ale również ze względu na to, że ich morał często niesie ponadczasowe przesłanie.

– Wracam do bajek nie tylko zawodowo, bo wiele z nich dubbinguję, ale też prywatnie uwielbiam oglądać bajki – najpierw z moimi siostrzeńcami, jak jeszcze byli mali, a obecnie z moimi bratankami. Chociaż sam też sobie nieraz odpalam te kultowe klasyki. No jaki byłby świat bez „Kubusia Puchatka”? – mówi.

Jeśli natomiast chodzi o współczesną serię dla dorosłych na podstawie Marvela, to Rafał Zawierucha zupełnie nie jest do niej przekonany. Ten gatunek nie robi na nim wrażenia i zdecydowanie nie pobudza jego wyobraźni.

– Powiem szczerze, że ten nurt w ogóle mnie nie przyciągnął. Szanuję oczywiście i podziwiam niesamowicie za efekty, technologię, natomiast nie jestem wielkim zwolennikiem tej serii. Jednak wolę klasykę – dodaje.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Partner serwisu

Wschód Kultury

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Film

Problemy społeczne

U młodych pacjentek rak piersi występuje rzadko, ale jest bardziej agresywny. Dla wielu z nich taka diagnoza brzmi jak wyrok

Liczba zachorowań na raka piersi w Polsce sukcesywnie wzrasta. Co roku taką diagnozę słyszy ok. 20 tys. kobiet. Pacjentki przed 30. rokiem życia stanowią niewielki odsetek chorych, ale w ich przypadku często nowotwór jest bardziej agresywny. To m.in. dlatego dla młodych kobiet, które są aktywne zawodowo, mają rodziny i dzieci bądź planują je mieć w przyszłości, taka diagnoza często brzmi jak wyrok. – Niektóre kobiety mają poczucie, że jak rozpoczną leczenie, to skończy im się życie, że nie będą mogły już realizować najprostszych ról społecznych. To nie jest prawdą – podkreśla psychoonkolog, dr Mariola Kosowicz. Lekarze wskazują, że metody leczenia raka piersi są już dziś na tyle zaawansowane, że ten nowotwór, o ile zostanie wcześnie wykryty, może być niemal w 100 proc. uleczalny.

Konsument

Ostatni dzień na złożenie deklaracji w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Spóźnienie może skutkować grzywną

Właścicielom i zarządcom nieruchomości został już tylko jeden dzień, żeby złożyć deklarację do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków i wskazać w niej swoje źródło ogrzewania. Ci, którzy nie dopełnią tego obowiązku, muszą się liczyć z karą grzywny. Trzeba też pamiętać, że obowiązkiem zgłoszenia do CEEB są objęte wszystkie budynki – mieszkalne i niemieszkalne – wybudowane i oddane do użytkowania przed styczniem 2022 roku. 

Partner serwisu