Mówi: | Robert Kupisz |
Funkcja: | stylista fryzur, projektant |
Robert Kupisz: Dla mnie, jako projektanta, zmiana fryzury to jak przejście z jednego pokoju do innego
Zanim Robert Kupisz odniósł sukces jak projektant, był uznanym fryzjerem. Mimo że już nie uprawa tego zawodu, to jednak zamiłowanie do grzebienia i nożyczek pozostało, a jego wynikiem są liczne eksperymenty z włosami. Raz są one starannie zaczesane do tyłu niczym u niemieckiego żołnierza, innym razem – zachwyt budzi stylizacja à la Fryderyk Chopin. Teraz projektant przeszedł kolejną metamorfozę i postawił na zdecydowanie krótkie cięcie. Kupisz podkreśla, że zmiana fryzury i wizerunku to dla niego pewnego rodzaju inspiracja do tworzenia kolejnych kolekcji.
Robert Kupisz od lat eksperymentuje ze swoim wizerunkiem. Dopełnieniem nieszablonowych stylizacji są charakterystyczne fryzury.
– Dla mnie, jako projektanta, zmiana fryzury to jak gdyby wyjście z jednego pokoju do innego, bo zaczynam się trochę inaczej ubierać, wchodzić w inne kierunki, nagle zmieniam stylizację i to mi też pomaga w jakiś sposób przy tworzeniu nowej kolekcji, więc też trochę pomagam sobie, co jakiś czas zmianą image'u. Dlatego zawsze będę coś zmieniał, bo to w jakiś sposób pomaga – mówi agencji Newseria Robert Kupisz, projektant mody i stylista fryzur.
Tak było chociażby półtora roku temu, kiedy Kupisz po kilku miesiącach zapuszczania włosów, umieścił na Instagramie zaskakujące zdjęcie, na którym przypominał znanego kompozytora. Romantyczne fale w połączeniu z klasycznym, vintage'owym garniturem przywodziły jednoznaczne skojarzenie z Fryderykiem Chopinem.
– Poprzednia fryzura była bardzo charakterystyczna i oczywiście byłem raz skomentowany jako Jezus, potem jako jakaś inna święta postać, a to znów ktoś inny. I to się ciągnęło. I już byłem chyba tym zmęczony, dlatego postanowiłem obciąć włosy i jestem zadowolony – mówi Robert Kupisz.
Kupisz zachęca do tego, by porzucić ograniczenia, bawić się swoim wizerunkiem i być stylowym, ale jednocześnie przestrzega, by nie ulegać bezkrytycznie sezonowym trendom. Jego zdaniem z modnymi fryzurami jest jak z sukienkami haute couture. Są niezastąpione jako inspiracja, ale na życie mogą wyglądać po prostu śmiesznie. Projektant przyznaje, że jego ostatnia zmiana wizerunku wzięła się też najzwyczajniej w świecie z wygody.
– Uprawiam bardzo dużo sportu i uwielbiałem te długie włosy do pewnego momentu, ale teraz, jak już jest ciepło i jeżdżę na rolkach, chodzę na cross-fit, ćwiczę, to lubię mieć takie włosy, z którymi nic nie robię i mi nie przeszkadzają, więc postanowiłem je obciąć. Tamte długie włosy lubiłem, ale one były już bardzo wymagające, jeżeli chodzi o stylizację – mówi Robert Kupisz.
Czytaj także
- 2024-10-22: Robert El Gendy: Zauważam inne programy śniadaniowe i dobrze, że one są. Konkurencja nakręca nas do walki o widzów
- 2024-10-30: Robert El Gendy: Halloween to zupełnie nie moja estetyka. Na początku listopada nie jest mi do śmiechu, raczej pogrążam się w zadumie
- 2024-11-06: Robert Stockinger: Wziąłem na siebie odpowiedzialność podnoszenia jakości Telewizji Polskiej i przywracania jej blasku
- 2024-08-20: Naukowcy pracują nad nową terapią w walce z łysieniem androgenowym. Lek jest obecny w ludzkim DNA
- 2024-09-05: Tomasz Jacyków: Dla próżności i uciechy innych nie będę zaśmiecał tej planety. Kupuję niewiele ubrań i bardzo lubię second handy
- 2024-07-04: Robert El Gendy: Jestem śpiochem i przychodzę do studia w ostatniej chwili. Raz nie obudziłem się na czas i dopiero telefon z redakcji postawił mnie na nogi
- 2024-07-11: Robert El Gendy: Z Klaudią Carlos jesteśmy różni charakterologicznie, ale doskonale się uzupełniamy. Jak mam słabszy dzień, to ona przejmuje kontrolę nad rozmową lub odwrotnie
- 2024-04-19: Branża infrastrukturalna szykuje się na inwestycyjny boom. Projektanci i inżynierowie wskazują na szereg wyzwań w kolejnych latach
- 2024-04-03: Monika Richardson: Nowy kolor włosów to nowa energia. Dzisiaj jestem ruda, ale jutro może wrócę do fioletowych
- 2024-01-11: Robert Kupisz: Nigdy nie porównuję się z innymi projektantami, wolę się nimi inspirować. Zawsze wyciągam rękę do moich kolegów i mogą liczyć na moją pomoc
Transmisje online
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Zdrowie

Julia Kamińska: Bardzo niepokoi mnie trend odwrotu od sprawdzonych szczepionek ratujących życie. Chciałabym, żeby ludzie ufali naukowcom i nie bali się
Aktorka dba o swoje zdrowie, regularnie wykonuje badania profilaktyczne, bacznie obserwuje swój organizm i szczepi się przeciwko chorobom zakaźnym. Jak przekonuje, szczepienia osób pełnoletnich są tak samo ważne jak dzieci, niektóre choroby bowiem częściej występują u dorosłych, a dodatkowo mają cięższy przebieg i niosą ze sobą ryzyko wielu powikłań. Julia Kamińska nie rozumie więc niechęci Polaków do szczepień ochronnych. Jej zdaniem to najlepsza inwestycja w zdrowie, więc trzeba zaufać naukowcom i lekarzom.
Problemy społeczne
Zapobieganie cyberuzależnieniom wśród dzieci wymaga dużego zaangażowania rodziców. Zakazy nie są wystarczające

– W obliczu rosnącego problemu cyberuzależnień wśród nieletnich kluczową rolę w jego zapobieganiu odgrywają rodzice – uważa Anna Dela, prezeska Instytutu Człowieka Świadomego. Jej zdaniem to oni powinni jak najwcześniej ustalić swoim pociechom zasady korzystania z sieci i limity czasowe. Muszą też zapewnić dzieciom atrakcyjne formy spędzania wolnego czasu, żeby się im nie nudziło, kiedy będą offline. Rodzice często zbyt późno zauważają alarmujące sygnały, kiedy konieczna jest już konsultacja z psychologiem.
Teatr
Małgorzata Potocka: Jestem absolutnie oddana mojemu teatrowi. Jak się robi teatr z pasji, to nie trzeba odpoczywać

Twórczyni Teatru Sabat zaznacza, że prowadzenie teatru to nie tylko praca, ale także misja, która wymaga poświęcenia, a sukcesy przynoszą ogromną satysfakcję. Spektakularne rewie są efektem pasji, zaangażowania i profesjonalizmu wielu osób, a ona jest nie tylko reżyserką, choreografką i tancerką, ale także doskonałą menedżerką. Założycielka placówki podkreśla, że atmosfera, która panuje w Tatrze Sabat, sprzyja współpracy. Artyści czują się w nim jak w rodzinie i wciąż mogą doskonalić swoje umiejętności, co przekłada się na jakość przedstawień oraz na zadowolenie widzów.