Newsy

Sasha Strunin: Powinniśmy już przestać walczyć ze środowiskami LGBT. Ludzie zakochują się w sobie i płeć nie ma tu znaczenia

2019-08-06  |  06:16

Wokalistka wspiera środowisko LGBT, bo jak podkreśla – każda miłość powinna być równa i nikt nie ma prawa nikogo krytykować za jego orientację seksualną. Wokalistka brała udział w ostatniej paradzie równości zorganizowanej w Warszawie i docenia fakt, że władze miasta wydały zgodę na tęczowy marsz. Jej zdaniem sytuacja o odmiennej orientacji seksualnej na przestrzeni ostatnich lat bardzo się zmieniła.

– Uważam, że sytuacja dla ludzi kochających inaczej zmieniła się na plus. Jesteśmy mieszkańcami Europy, żyjemy w Unii Europejskiej i myślę, że jednak widać tę poprawę. Byłam też na ostatniej paradzie równości w Warszawie, staram się być co roku, jest to niesamowite wydarzenie i widzę tę różnicę, tym bardziej że w tym roku było to organizowane przez miasto. Jest to kolosalna różnica, kiedy to nie jest samozwańcze wydarzenie, tylko jest popierane przez miasto, to jest to zupełnie inny wydźwięk takiego wydarzenia. To znaczy, że jest na to pozwolenie, że jest to naturalne, normalne – mówi agencji Newseria Sasha Strunin.

Zdaniem wokalistki każdy ma prawo do tego, by kochać inaczej. Odmienność nie powinna być piętnowana, wytykana czy krytykowana.

– Myślę, że po prostu powinniśmy już przestać walczyć z tym, bo to po prostu jest naturalne i tak powinno być. Ja nie mam też prawa wypowiadać się za ludzi, którzy na co dzień walczą o siebie, ale bardzo im kibicuję, bo uważam, że każdy normalny człowiek powinien, nie zastanawiając się, być za tymi ludźmi. Prawda jest taka, że ludzie zakochują w ludziach i niezależnie od tego, kto jakim jest, czy jest kobietą, czy mężczyzną, to kompletnie nie ma żadnego znaczenia – mówi Sasha Strunin.

W tym kontekście Sasha Strunin nawiązuje do osoby Mirona Białoszewskiego, który niezwykle imponuje jej nie tylko swoją twórczością, lecz także niebanalną osobowością, wrażliwością i stylem życia.

To był piękny człowiek. W tych szarych komunistycznych czasach Miron miał odwagę, aby być sobą. Był homoseksualistą, był osobą bardzo barwną, bardzo kolorową, ozdabiał przestrzeń wokół siebie, która była nijaka w taki sposób, aby to życie jego było ciekawsze niż jest tak naprawdę. I miał taką tendencję do tego, żeby widzieć życie takim, jakim ono nie jest, i to też widać w jego tekstach, był surrealistą. I to mi bardzo imponuje, bo my często narzekamy na pewne rzeczy, choć dzisiaj mamy nieskończone możliwości rozwoju, przeżywania rzeczy, poznawania rzeczy, a wtedy takich możliwości artyści nie mieli, a jednak mieli tak dużo do powiedzenia – mówi Sasha Strunin.

Wokalistka sięgnęła po teksty Mirona Białoszewskiego przy okazji pracy nad swoją kolejną płytą „Autoportrety”.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Gwiazdy

Gala Złote Spinacze 2019

Psychologia

Natalia Kukulska: Dzieci zmagające się z traumą mogą w szkole odsuwać się od grupy. Rówieśnicy często są bardzo brutalni i potrafią piętnować różne rzeczy

Wokalistka dobrze wie, z jakimi emocjami mierzy się dziecko, któremu z dnia na dzień runął świat. Jej dzieciństwo naznaczone było ogromną tragedią. Kiedy miała 4 lata, w katastrofie lotniczej zginęła jej mama – Anna Jantar. Natalia Kukulska wspomina, że najgorsze chwile udało się przetrwać dzięki miłości bliskich i wsparciu wychowawców. Jej zdaniem bardzo ważne jest, żeby w takich sytuacjach szkoła sprostała wyzwaniu. Nauczyciele muszą zrozumieć świat zranionego dziecka, biorąc pod uwagę zarówno jego przeżycia, jak i kontekst sytuacji rodzinnej.

Psychologia

W dzienniczkach uczniów dominują negatywne uwagi. Więcej pochwał mogłoby motywować dzieci do pracy i wzmacniać ich dobre cechy

W komunikacji między nauczycielami a rodzicami dominują zwykle negatywne uwagi na temat zachowania uczniów, co powoduje ciągłe napięcia w kontaktach między domem a szkołą. Kadra pedagogiczna rzadko chwali dzieci i zwraca uwagę na pozytywne przykłady zachowań. Tymczasem rodzice powinni wiedzieć, że ich dziecko ma np. talent przywódczy czy potrafi rozwiązywać konflikty w klasie. Dzięki temu mogliby wzmacniać w nich te pozytywne cechy. Dzieci za to czułyby się bardziej zmotywowane do dalszych starań.