Newsy

Tłumy w wypożyczalniach strojów na Halloween

2013-10-29  |  06:00
Do Halloween zostało zaledwie kilka dni. Wypożyczalnie strojów przeżywają oblężenie. Niektóre z nich wydłużyły w tym tygodniu godziny pracy. O przebraniu na tę wyjątkową okazję warto pomyśleć nieco wcześniej, bo 31 października wybór będzie już niewielki.

Przebieramy się już we wszystko, łącznie z wampirami, duchami i czarownicami. Teraz jest moda na lalki Monster High. Przychodzą po nie dziewczynki, które chcą być wampirkami Monster High. Natomiast dorośli bawią się i w strojach postacie z bajek, i na strasznie. Można się przebrać też za pirata, księdza czy kardynała – wymienia Gabriela Stec, właścicielka wypożyczalni kostiumów teatralnych "Aladyn" w Warszawie, w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.

Wybór strojów jest ogromny i zależy też od zasobności portfela. Przebrania dla dzieci można wypożyczyć za około 40-50 zł. Dorośli na halloweenowe kostiumy muszą wydać już nieco więcej.

Takie stroje jak barokowych wampirów, jak z ‘Wywiadu z wampirem’, jak Banderas, to są stroje droższe i kosztują około 120 złotych. Natomiast w kostium ducha czy kościotrupa można się już przebrać za 70 złotych wylicza Gabriela Stec.

O zbliżającym się Halloween przypominają nie tylko tłumy w wypożyczalniach strojów, ale też dynie i mroczne ozdoby sprzedawane w sklepach. Dla fanów tego dnia kluby muzyczne i dyskoteki szykują natomiast sporo atrakcji - m.in. zabawy z konkursami i specjalnie dobraną muzyką.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Teatr

Katarzyna Pakosińska: Cieszę się, że miałam odwagę podjąć decyzję o rozstaniu z Kabaretem Moralnego Niepokoju. Rwało mnie już wtedy gdzie indziej

Kabareciarka przyznaje, że kiedy zaczęły się psuć relacje między nią a pozostałymi członkami Kabaretu Moralnego Niepokoju, to wtedy pojawiła się myśl, by opuścić grupę i zacząć się spełniać na innej płaszczyźnie zawodowej. Przekonuje też, że już wówczas miała w zanadrzu kilka ciekawych pomysłów na rozwój swojej kariery, a to tylko przyspieszyło decyzję o zerwaniu współpracy. I choć na początku trudno jej było się odnaleźć w nowej rzeczywistości, to z perspektywy czasu nie żałuje tamtego kroku. Z zapałem angażuje się w realizację nowych projektów, ale nie wyklucza, że jeszcze kiedyś znów zabłyśnie w kabarecie.

Media i PR

Wydawcy polskich mediów liczą na zmiany w przyjętej przez Sejm nowelizacji prawa autorskiego. Ruszają kolejne rozmowy z rządem

Polskie media apelują do polityków o zmiany w treści przyjętej przez Sejm nowelizacji ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Nowe przepisy, które po trzech latach opóźnienia wdrażają unijną dyrektywę Digital Single Market, dają teoretycznie wydawcom i dziennikarzom prawo do uzyskiwania wynagrodzeń od tzw. big techów za korzystanie z ich utworów. W praktyce może być to jednak trudne do wyegzekwowania. Dlatego media domagają się wzmocnienia pozycji wydawców.  Tym bardziej że obie strony muszą same wynegocjować te wynagrodzenia. – Chcemy mechanizmu, który gwarantuje nam, że w przypadku przedłużania się negocjacji z big techami, wkroczy organ rządowy – tłumaczy Marek Frąckowiak, prezes Izby Wydawców Prasy. Wydawcy liczą, że niezbędne poprawki pojawią się na etapie prac w Senacie.

Psychologia

Luna: W moim życiu jest więcej momentów zwątpienia i bezradności niż szczęścia i ekscytacji. Tylko tego nie pokazuję na Instagramie

Wokalistka chce, by jej pierwszy singiel zaprezentowany po Eurowizji był symbolem wewnętrznego odrodzenia, nowego początku i nadziei, bo choć życie pełne jest upadków, to najważniejsze jest, by z każdej porażki wyciągnąć odpowiednie wnioski, zawsze walczyć o swoje szczęście i odnaleźć w sobie siłę do działania. „Alive” to pełne emocji, intymne wyznanie Luny, ukazujące jej wewnętrzną walkę z wątpliwościami i przytłaczającymi myślami. Utwór opowiada o stanie zawieszenia między dwoma światami – rzeczywistym, pełnym wyzwań i wyimaginowanym, gdzie można znaleźć chwilowe ukojenie.