Komunikaty PR

Wygrane, otwarcia, jubileusze. Jak świętuje się w sporcie?

2020-09-23  |  05:50
Biuro prasowe
Kontakt
Michał Zębik
Good One PR

ul. Edwarda Jelinka 38
01-646 Warszawa
michal.zebik|goodonepr.pl| |michal.zebik|goodonepr.pl
796 996 253
www.goodonepr.pl

Wielkie sukcesy zasługują na wielkie fetowanie. Zdobycie mistrzostwa, awans ligowy, zakończenie sezonu czy ważna wygrana są zazwyczaj hucznie świętowane przez kluby sportowe oraz ich kibiców. W tym roku, ze względu na pandemię koronawirusa, wiele imprez musiało zostać odwołanych. Imponującej fety doczekali się jednak kibice Podbeskidzia, na których czekał pokaz świateł i fajerwerków oraz wiele innych atrakcji. Pirotechniczne show jest stałym elementem niejednego sportowego święta. Jak robią to u nas, a jak za granicą?

Magdalena Rytel-Kuc, prezes Fundacji Rozwoju i Edukacji Pirotechnicznej

Pokazy pirotechniczne od kilkuset lat są sposobem na świętowanie doniosłych wydarzeń i wielkich sukcesów. Fajerwerki wystrzelono w niebo m.in. po wygranej bitwie pod Wiedniem, której rocznicę świętowaliśmy 12 września. Dziś częściej fetuje się w ten sposób zwycięstwa sportowe, zwłaszcza w takich dyscyplinach jak piłka nożna, siatkówka czy żużel. Pokazy są organizowane zarówno przez kluby, jak i kibiców, którzy nie wyobrażają sobie świętowania zwycięstw bez sztucznych ogni.

Pokaz, jakiego jeszcze nie było

Pod koniec lipca Podbeskidzie Bielsko-Biała, po czterech latach nieobecności, wywalczyło powrót do Ekstraklasy. Świętowało całe miasto. Bielski ratusz przez kilka dni był podświetlony w barwach klubu – na niebiesko, biało i czerwono, a z okazji zwycięstwa na miejskim stadionie odbył się koncert i wręczenie pamiątkowych medali. Członkowie sztabu oraz zawodnicy odbierali je na rozstawionej na boisku scenie, do której szli pomiędzy fontannami iskier. Nie był to jedyny element pirotechniczny tego wyjątkowego wieczoru. Na zakończenie świętowania na stadionie zgasły jupitery i rozpoczął się pokaz fajerwerków, który prezes klubu zapowiadał jako widowisko, jakiego miasto jeszcze nie widziało.

Sztuczne ognie są popularnym sposobem także na świętowanie klubowych jubileuszów. Ich pokaz miał się odbyć 20 kwietnia z okazji stulecia Ruchu Chorzów. Pandemia pokrzyżowała te plany. Nie zawiedli jednak kibice, którzy przygotowali wyjątkową niespodziankę. Stojąc wokół obiektu odpalili race, a następnie posłali w niebo setki sztucznych ogni, które rozbłysły na niebie. Widowisko było tak okazałe, że śmiało mogłoby konkurować z pokazami odbywającymi się w noc sylwestrową. Całość odbyła się w pobliżu stadionu, a efekty były widoczne dla mieszkańców okolicznych osiedli.

Mocny akcent na otwarcie i zakończenie

Pirotechnika jest ważnym elementem nie tylko imprez piłkarskich. Organizatorzy niejednokrotnie decydują się na uświetnienie wystrzałami ceremonii otwarcia czy zamknięcia także w innych dyscyplinach sportowych. Podczas rozpoczęcia Mistrzostw Europy w Piłce Siatkowej Mężczyzn Eurovolley 2017 fajerwerki były widowiskowym uzupełnieniem występów cheerleaderek. Na stałe wpisały się również w wydarzenia takie jak żużlowe Grand Prix – nie tylko w Polsce, ale też za granicą. Jako przykład można przytoczyć pokaz na zakończenie zawodów na Stadionie Narodowym w Warszawie w 2018 r. W poprzednim roku organizatorzy częściowo zrezygnowali z pokazu pirotechnicznego na rzecz pokazu laserów, jednak fajerwerki wpisały się już na stałe w świętowanie zamknięcia imprezy i być może powrócą przy kolejnych edycjach.

Międzynarodowe sposoby na świętowanie

Fajerwerki to sposób fetowania znany na całym świecie. Zachwycające pokazy pirotechniczne są organizowane np. podczas żużlowej GP Czech czy Danii. Niemcy podejmują próby wypracowania bezpiecznego rozwiązania w zakresie stosowania pirotechniki na stadionach piłkarskich – w lutym tego roku wydano zgodę na odpalenie rac podczas wejścia zawodników na boisko. Kibice dostali pozwolenie na odpalenie dziesięciu rac. Obok każdego z nich miał stać profesjonalny pirotechnik, a nad całością czuwała straż pożarna.

Środki pirotechniczne, jako element świętowania sportowych sukcesów, używane są równie często przez profesjonalistów, co sympatyków drużyn. W czerwcu 2020 roku fani angielskiego Liverpoolu mieli ogromne powody do radości – klub po raz pierwszy od 30 lat wywalczył puchar mistrza Anglii. Na ulicach zapanowało prawdziwe szaleństwo – wyszły na nie tysiące ludzi. Nie zabrakło również odpalania rac i fajerwerków w czerwonych barwach drużyny. Choć mogło to wyglądać widowiskowo, materiały pirotechniczne w rękach kibiców budzą również pewne kontrowersje.

Kompromisy i bezpieczeństwo

Obecnie używanie fajerwerków na stadionach w trakcie imprez masowych jest zabronione ze względów bezpieczeństwa. Nie oznacza to jednak, że kibice całkowicie z nich rezygnują – nadal czują potrzebę świętowania w ten sposób, dlatego też często odpalają je np. w pobliżu stadionu, a nie na jego terenie. Nawet jeśli posiadają pozwolenie i robią to w sposób odpowiedzialny, lepiej gdy pokaz pirotechniczny organizuje profesjonalna firma. 

Środki pirotechniczne, takie jak race czy sztuczne ognie, są ważnym elementem oprawy imprez sportowych. Zgodnie z prawem, korzystanie z takich materiałów przez kibiców jest jednak zakazane. Niektóre kraje, jak wspomniane wcześniej Niemcy, starają się poszukiwać kompromisowych rozwiązań. W Norwegii używanie rac na stadionach jest legalne, jednak podlega ścisłej kontroli. Kibice muszą uzyskać zezwolenia od straży pożarnej, policji i właściciela stadionu, a także określić ilość wykorzystanych materiałów, oraz to, jak będzie wyglądał pokaz i kto weźmie w nim udział.

Środki pirotechniczne od dawna są ważnym elementem oprawy wydarzeń sportowych. Warto pracować nad rozwiązaniami, które pozwolą utrzymać tradycję fajerwerkowych pokazów, dbając jednocześnie, by były to widowiska bezpieczne dla każdego, kto w nich uczestniczy.


Fundacja Rozwoju i Edukacji Pirotechnicznej powstała w 2019 r. w celu edukowania na temat odpowiedzialnego użytkowania materiałów pirotechnicznych oraz kształtowania dobrego wizerunku branży. Jej założycielami są trzy doświadczone i aktywnie działające na rynku podmioty – Jorge Fireworks, Triplex oraz Super Power. Głównymi celami działania Fundacji są: rozwijanie świadomości społecznej w zakresie bezpiecznego posługiwania się materiałami pirotechnicznymi, upowszechnianie rzetelnej wiedzy na temat wpływu materiałów pirotechnicznych na środowisko, popularyzowanie wiedzy związanej z historią fajerwerków oraz tradycją pokazów sztucznych ogni. Organizacja zajmuje się również doradztwem, szkoleniem kadr, analizą przepisów prawa dotyczących środków pirotechnicznych, reprezentowaniem i ochroną praw podmiotów zainteresowanych działalnością Fundacji.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Sport Dla miłośników outdooru. Marka Outventure dostępna w GO Sport Biuro prasowe
2020-10-13 | 10:40

Dla miłośników outdooru. Marka Outventure dostępna w GO Sport

Sieć sklepów sportowych jest teraz jedynym miejscem, w którym pasjonaci outdoor’owych przygód znajdą produkty tej marki i tym samym zaopatrzą się w niezbędne do
Sport Kondycja, czyli potencjał do zagospodarowania
2020-10-09 | 04:00

Kondycja, czyli potencjał do zagospodarowania

Pandemia Covid-19 w Polsce wpłynęła na działalność wielu branż. Niektóre wyszły z kryzysu obronną ręką, inne poniosły straty. Są też takie - jak branża fitness -
Sport Nowy zegarek multisportowy Polar Vantage V2
2020-10-07 | 16:30

Nowy zegarek multisportowy Polar Vantage V2

Nowy Polar Vantage V2 – Wiedza to postęp Ultralekki zegarek sportowy klasy premium, zaprojektowany dla poprawy wyników i lepszej regeneracji. KEMPELE, FINLANDIA - 7

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Patronat Newserii

Gwiazdy

Dorota Szelągowska: Mam z kim rozmawiać o rzeczach prywatnych i intymnych. Nie przyszłoby mi do głowy, żeby dzielić się nimi z obcymi ludźmi

Projektantka wnętrz ma do siebie spory dystans, w konsekwencji nie przejmuje się plotkami na swój temat. Zaznacza, że zazwyczaj nie czyta medialnych doniesień, ponieważ nie ma na to czasu. Nie pała antypatią do ludzi, którzy tworzą artykuły w portalach plotkarskich. Zaznacza bowiem, że jest to ich praca i sposób na zarabianie pieniędzy. To do społeczeństwa natomiast należy decyzja, który temat będzie poczytny i stanie się popularny w internecie.

 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Gwiazdy

Ryszard Rembiszewski: Sprawy sądowe dotyczące spadku czy darowizny mogą ciągnąć się latami i budzić niesmak. Prawnik może nam wtedy wiele pomóc

Prezenter uważa, że w sytuacjach, kiedy możemy złamać prawo lub popaść w konflikt z wymiarem sprawiedliwości, najlepiej mieć przy boku doświadczonego prawnika. Dobry adwokat pomoże nam rozwiązać problem i podjąć najwłaściwszą decyzję, a w sytuacji, kiedy nie da się uniknąć procesu sądowego, przedstawi takie argumenty, dzięki którym wyrok może być dla nas dużo korzystniejszy. Aktor przyznaje, że w kluczowych kwestiach od lat radzi się swojej dobrej znajomej, doskonale zorientowanej w meandrach prawa.

Infrastruktura

Do części szkół od poniedziałku wróciła nauka zdalna. Ponad połowa nauczycieli potrzebuje dodatkowego przeszkolenia z wykorzystania narzędzi cyfrowych

Od poniedziałku, 19 października, szkoły ponadpodstawowe powracają do zdalnego trybu nauczania. Eksperci podkreślają jednak, że dzięki czasowemu przeniesieniu lekcji do online’u wiosną tego roku polska edukacja wykonała duży krok w kierunku cyfryzacji. Dzięki temu jest lepiej przygotowana na ponowne wprowadzenie nauki zdalnej. Po kilku miesiącach zajęć online nauczyciele coraz lepiej oceniają swoje kompetencje w tym zakresie, ale wciąż ponad połowa przyznaje, że przydałoby się im dodatkowe przeszkolenie.