Newsy

Powstanie film fabularny na podstawie biografii Maryli Rodowicz

2018-04-11  |  06:07

Trwają prace nad filmem dokumentalnym o Maryli Rodowicz. Za reżyserię odpowiedzialna jest nominowana do Polskich Nagród Filmowych Orły 2018 Alicja Albrecht. Wokalistka zapowiada również, że powstanie fabularny film oparty na historii jej życia.

Maryla Rodowicz to jedna z ikon polskiej muzyki. Od momentu debiutu scenicznego, który miał miejsce w latach 60., nagrała blisko trzydzieści albumów studyjnych oraz kilka tysięcy piosenek, z których znaczna część błyskawicznie zdobywała status przeboju. Wokalistka jest laureatką takich odznaczeń jak Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski i Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. O swojej karierze opowiedziała w dwóch publikacjach książkowych: „Wariatka tańczy” oraz „Maryla. Królowa jest tylko jedna”, wkrótce natomiast jej losy będą mogli poznać także kinomani.

W pierwszej kolejności jest planowany film dokumentalny oparty na moich archiwalnych nagraniach telewizyjnych plus wywiad rzeka ze mną – mówi Maryla Rodowicz agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Za reżyserię filmu dokumentalnego odpowiedzialna jest Alicja Albrecht, autorka nominowanego do Orła 2018 dokumentu „Młynarski. Piosenka finałowa”. Praca nad tym obrazem ma zająć kilkanaście miesięcy. Maryla Rodowicz szykuje jednak dla fanów kolejną niespodziankę.

 W planie jest też film oparty na życiu Maryli Rodowicz – mówi wokalistka.

Wkład Maryli Rodowicz w rozwój polskiej muzyki rozrywkowej doceniła również Biblioteka Narodowa, która pracuje nad stworzeniem Archiwum Polskiej Muzyki Rozrywkowej. Projekt ten został zainaugurowany wystawą „Wszystkie Małgośki świata”, poświęconą muzycznemu dorobkowi Maryli Rodowicz. Na wystawie można było oglądać takie eksponaty jak pierwsza gitara wokalistki, samochód Porshe 911, którym gwiazda jeździła w pierwszych latach kariery zawodowej, liczne fotografie rodzinne, rękopisy Agnieszki Osieckiej oraz kostiumy sceniczne.

– Rozmowy się zaczęły cztery lata temu z dyrektorem biblioteki. Marzyłam o wystawie kostiumów, ponieważ mam ich setki, ale dyrektor powiedział, że on zupełnie to inaczej widzi, że przede wszystkim archiwalia, zdjęcia, jeżeli kostiumy, to z początku lat 70., czyli z początków mojej kariery – mówi Maryla Rodowicz.

Kostiumy sceniczne Maryli Rodowicz zawsze wzbudzały zainteresowanie fanów i mediów, niekiedy stawały się także przyczyną kontrowersji jak np. słynny plastikowy gorset, w którym gwiazda wystąpiła podczas imprezy sylwestrowej w Gdyni w 2013 roku. Wokalistka twierdzi, że projektując kolejne kostiumy, zawsze kieruje się przede wszystkim rodzajem piosenki, którą będzie w nim wykonywać. Na czerwony dywan najchętniej wybiera natomiast piękne, choć oryginalne, suknie.

– Jeżeli mam zaśpiewać coś bardzo żywego, jakiś szybki numer, będę śpiewała „Futbol” w związku z tym, że mamy mistrzostwa świata, parę dni przed mistrzostwami będę miała ten występ, będę otwierała festiwal w Opolu, to nie mogę wyjść w długiej kreacji, tylko to musi być suknia, coś, co będę miała na grzbiecie, co nie krępuje moich ruchów, co ma jakiś odpowiednik w sporcie – mówi Maryla Rodowicz.

Wystawę „Wszystkie Małgośki świata” można było oglądać od początku lutego przez dwa miesiące. Na finisażu pojawili się muzycy, z którymi Maryla Rodowicz współpracowała, przyjaciele i wierni fani, m.in. Sławomir Uniatowski, Adam Sztaba, Rafał Olbrychski, Andrzej Pągowski i Malwina Wędzikowska.

Czytaj także

Muzyka

Maryla Rodowicz: nie czuję się legendą polskiej muzyki

Lubię ludzi i śmiech – twierdzi wokalistka. Jej zdaniem to właśnie optymizm i pogodna natura zdecydowały o jej sukcesie muzycznym. Uwielbiana przez kilka pokoleń Polaków gwiazda nie uważa się jednak za legendę rodzimej muzyki

 

Gwiazdy

Wojciech Gąssowski: Kiedyś było mnóstwo prywatek. Kto miał płyty, był królem

Piosenkarz już pod koniec lat osiemdziesiątych pytał „Gdzie się podziały tamte prywatki?”, a utwór grany był przez wszystkie stacje radiowe i przeszedł do kanonu polskiej muzyki rozrywkowej. Dziś artysta podkreśla, że kultowe prywatki pozostały tylko we wspomnieniach tych, którzy w nich uczestniczyli. Z dużym sentymentem powraca myślami do czasów, kiedy w prywatnych, zazwyczaj niewielkich, mieszkaniach organizowało się kulturalne spotkania towarzyskie z pysznymi kanapkami i dyskretnie pitym winem. Najważniejszym punktem każdej prywatki była jednak dobra muzyka.

Farmacja

Standardy leczenia szpiczaka plazmocytowego w Polsce odbiegają od europejskich. W najgorszej sytuacji są pacjenci z zaawansowaną postacią choroby

Szpiczak plazmocytowy powoli staje się chorobą przewlekłą. Szansę na znacznie dłuższe życie, wolne od skutków ubocznych i powikłań, mają nawet pacjenci z nawrotową postacią choroby. W Polsce brakuje jednak dostępu do innowacyjnych leków stosowanych na świecie od III linii leczenia. Mimo zapowiedzi Ministerstwa Zdrowia do programów lekowych nie trafił pomalidomid, stanowiący podstawę leczenia nawrotowego szpiczaka

Muzyka

Sławek Uniatowski: Moja płyta ma swoją premierę 20 kwietnia i już jest numerem 1. w przedsprzedaży

Wokalista twierdzi, że jego debiutancki album „Metamorphosis” będzie wyjątkową pozycją na polskim rynku muzycznym. Przedpremierowe rokowania sprzedaży płyty są bardzo dobre, jednak artystka nie chce ulegać przedwczesnym emocjom i czeka na stan faktyczny. Ci, którzy mieli już okazję posłuchać nowych kompozycji, podkreślają, że są one niezwykle zmysłowe, z pięknymi melodiami, których nie da się zapomnieć i z mądrymi tekstami, za które poza wokalistą odpowiadają Tomasz Organek, Janusz Onufrowicz i Michał Zabłocki