Newsy

Anna Dereszowska: Będę grała zdecydowanie mniej spektakli. Moje dzieci bardziej mnie potrzebują niż widzowie w teatrze

2021-02-25  |  06:22

Aktorka przyznaje, że pandemia zmusiła ją do refleksji, przewartościowania swojego dotychczasowego życia i ustalenia nowej listy priorytetów. Podczas lockdownu Anna Dereszowska miała wreszcie okazję, żeby przemyśleć wiele ważnych spraw. Przekonała się między innymi o tym, ile korzyści przynosi odpowiedni balans między pracą a życiem prywatnym. Wcześniej większość wieczorów spędzała na scenie, a w ciągu dnia w pośpiechu próbowała godzić ze sobą wiele różnych obowiązków. Teraz już wie, że można się spełniać zawodowo tak, by nie cierpieli na tym najbliżsi.

Jak podkreśla, potrzebowała właśnie takiego punktu zwrotnego, żeby w końcu przystanąć, powiedzieć „stop”, przemyśleć swoje życie i jak najlepiej przygotować się na różne ewentualności.

– To jest oczywiście dla nas wszystkich bardzo, bardzo trudny czas. Dla branży gastronomicznej, dla branży hotelarskiej, ale również dla całego mojego środowiska. Ja jestem aktorką teatralną, od wielu lat pracuję bardzo dużo w teatrze, natomiast przez pandemię od lutego 2020 roku zagrałam dwa spektakle, więc dla mnie to jest ogromna zmiana. Przy czym to jest zmiana w dużym stopniu na lepsze – mówi agencji Newseria Lifestyle Anna Dereszowska.

Aktorka przyznaje, że jej samej takie „zatrzymanie się” było bardzo potrzebne. Wreszcie mogła nacieszyć się swoimi bliskimi, poświęcić więcej czasu dzieciom i rozwijać swoje pasje.

– Mam teraz więcej uważności, mam więcej czasu na to, żeby pobyć ze swoimi dziećmi, porozmawiać z nimi, bo nie żyję w ciągłym pośpiechu i w biegu pomiędzy odebraniem dzieci z przedszkola i szkoły a wieczornym spektaklem. Więc to jest dla mnie czas, kiedy dużo przemyślałam i przewartościowałam i absolutnie nie mam prawa narzekać. Pandemia uświadomiła mi, jak powinnam sobie ułożyć balans w życiu, żeby czerpać radość zarówno z pracy, jak i przede wszystkim z tej przestrzeni domowej – mówi.

Anna Dereszowska.nie ukrywa, że praca w teatrze choć dawała jej dużo satysfakcji, to jednak pochłaniała zbyt dużo czasu, którego często brakowało nie tylko dla bliskich, ale również na odpoczynek i regenerację sił. Dzięki wielu obserwacjom i przemyśleniom ogromnie zmienił się więc sposób, w jaki patrzy teraz na sprawy zawodowe.

– Tęsknię już trochę za teatrem, bo wiem, że kontakt z widzami na żywo jest nieoceniony. A z drugiej strony cieszę się, że mam teraz więcej czasu. W tej chwili już wiem, że w przyszłości zdecydowanie mniej będę grała w teatrze, bo te 15 do 20 zajętych wieczorów w miesiącu, bo to nie tylko teatr, ale też różne wyjścia, koncerty, to było zdecydowanie za dużo i wiem, że moje dzieci bardziej mnie potrzebują niż państwo w teatrze, więc teraz będę więcej z nimi – mówi Anna Dereszowska.

Aktorka tłumaczy, że choć nie gra teraz w teatrze, to zawodowo spełnia się na innych płaszczyznach. Niezwykle docenia też to, że nowoczesne technologie dają nieograniczoną liczbę możliwości do realizowania własnych pomysłów.

– Teraz są audiobooki, jest ta cała przestrzeń social mediowa, z której korzystam, więc grzechem byłoby, gdybym narzekała. Poza tym jestem w zdjęciach do serialu „Tajemnica zawodowa” dla stacji TVN, wiosną na antenę Polsatu wchodzi serial „Komisarz Mama”, bo taki nosi teraz tytuł, z kolei na antenie telewizji publicznej pojawi się druga transza serialu „Lepsza połowa”, więc sporo się dzieje – mówi.

Wiosną na antenę TVN trafi również program „Budując marzenia”, w którym będzie można zobaczyć, jak Anna Dereszowska wraz ze swoim partnerem Danielem Duniakiem realizują projekt wymarzonego gospodarstwa agroturystycznego na Mazurach.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Złote Spinacze 2021

Uroda

Gwiazdy

Michał Baryza: Całe życie grałem w piłkę. Trenerzy pytają mnie, jakie pieniądze musieliby położyć, żebym przyszedł do klubu

Model zaznacza, że w jego życiu nie ma miejsca na nudę. Jest aktywny i realizuje wiele projektów jednocześnie. Przyznaje, że bardzo dużo zawdzięcza programowi „Top Model”, w którym przed laty brał udział. Dzięki niemu stał się rozpoznawalny i mógł rozwinąć skrzydła w show-biznesie. Michał Baryza w przeszłości poważnie myślał o karierze piłkarza. Obecnie dostaje wiele ciekawych propozycji zawodowych. Ma nadzieję, że jeszcze uda mu się zagrać w dobrze rokującym klubie piłkarskim i pokazać, co potrafi na boisku.

Sport

W wakacje rośnie liczba urazów i złamań. Noga lub ręka w gipsie nie musi oznaczać końca letnich aktywności

Upadek podczas rowerowej wycieczki czy górskiej wędrówki może się skończyć stłuczeniem, a nawet złamaniem. Poważna kontuzja, która skutkuje założeniem gipsu, może zepsuć urlop, bo nie tylko ogranicza aktywność, ale jest także uciążliwa przy wysokich temperaturach. Cierpią na tym szczególnie dzieci. Dlatego lekarze ortopedzi coraz częściej zamiast ciężkiego, tradycyjnego gipsu stosują jego lżejsze zamienniki. Ich plusem jest nie tylko mniejsza waga, lecz również wodoodporność i estetyczny wygląd.

Robotyka i SI

Sztuczna inteligencja usprawni recykling. Wyposażone w kamery kosze rozpoznają typ odpadu i odpowiednio je posortują

Blisko połowa Polaków w dalszym ciągu nie potrafi właściwie segregować odpadów. Największy problem mają np. z pojemnikami po dezodorantach czy lustrami. W sukurs mogą przyjść nowe technologie, na czele ze sztuczną inteligencją. Pojawiające się już w światowych metropoliach pierwsze inteligentne pojemniki dzięki specjalnym kamerom same rozpoznają typ odpadu i umieszczą w odpowiedniej przegrodzie. Start-upy prześcigają się jednak w rozwiązaniach do inteligentnego recyklingu, a segregować odpady będą także roboty.