Newsy

Anna Mucha: w moim mieszkaniu jest włoska kuchnia i szwedzkie meble, bo to są polskie pieniądze

2016-09-21  |  07:10

Aktorka lubi skandynawskie meble i akcesoria do wnętrz. Zdarza się jej robić zakupy w IKEI, twierdzi też, że nie zna polskiego domu, w którym nie byłoby mebli lub elementów wyposażenia z tej popularnej szwedzkiej sieci. Inspiracji do urządzania mieszkania aktorka szuka w czasopismach wnętrzarskich oraz internecie.

Anna Mucha od wielu lat jest zafascynowana Włochami i włoskim stylem życia. Fascynacja ta nie przekłada się jednak na sposób, w jaki gwiazda urządziła swoje mieszkanie. Partner aktorki, Marcel Sora, pochodzi ze Szwecji jego matka jest Polską, a ojciec miał włoskie korzenie. Mucha często jest więc pytana o to, czy w mieszkaniu ma włoskie meble i szwedzką kuchnię, czy odwrotnie.

– Śmieję się, że to jest ta druga opcja, czyli włoska kuchnia i szwedzkie meble, bo to są polskie pieniądze – mówi Anna Mucha agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Styl skandynawski to od kilku lat najpopularniejszy sposób urządzania wnętrz w Polsce. Polacy pokochali go za proste formy, naturalne tworzywa i piękne, jasne kolory. Zamiłowanie do szwedzkiego designu przekłada się na popularność mebli i akcesoriów z popularnej sieci sklepów IKEA. Anna Mucha twierdzi, że jej również zdarza się robić tam zakupy.

– Nie znam chyba domu w Polsce, który nie miałby czegoś, czegokolwiek, czy to są ściereczki w kuchni, czy to są kieliszki do wina, czy to jest obieraczka, która jest bardzo fajna, właśnie z IKEI – mówi aktorka.

Przy kreowaniu wystroju swojego mieszkania gwiazda lubi szukać inspiracji w branżowej prasie. Chętnie kupuje magazyny o tematyce wnętrzarskiej oraz katalogi poszczególnych firm. Przegląda też internet, począwszy od Instagrama, aby poznać najnowsze trendy światowe lub przyjrzeć się propozycjom największych projektantów.

– Uwielbiam kuchnię, w związku z czym w moim domu stoją książki gastronomiczne, kulinarne, wszelkiego typu recenzje różnych miejsc czy przepisy kulinarne – mówi Anna Mucha.

Aktorka chętnie bywa także na imprezach związanych z tematyką wnętrzarską. Niedawno obecna była m.in. na premierze nowego katalogu IKEA 2017.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Media

Krystyna Janda: Wczesne wykrycie raka piersi może uratować życie. Już nie wiem, jak to tłumaczyć, namawiać i udowadniać kobietom

Aktorka nie może pojąć, skąd taka niechęć Polek do badań. Jej zdaniem trzeba wszelkimi możliwymi sposobami docierać do pań z informacją, jak ważna jest profilaktyka i mammografia, dzięki którym można wykryć nowotwór już we wczesnym stadium, co daje większe szanse na wyleczenie. Kampania „Masz Wybór”, którą wspiera Krystyna Janda, ma też na celu edukację pacjentek, u których zdiagnozowano raka piersi, ich rodzin, a także tych kobiet, które nadal trudno przekonać do badań.  Chodzi o to, by uświadomić je, że mają do wyboru różne terapie w leczeniu nowotworu, a w trakcie kuracji i rekonwalescencji nie pozostaną bez opieki.

Media

Michał Kempa o Marcinie Prokopie: Musimy być trochę jednym ciałem. Marcin okazał się dobrym nauczycielem

Komik uważa, że dopiero live’y tak naprawdę weryfikują talent. Widzowie oglądają bowiem poczynania uczestników i mają pewność, że w tym momencie nic nie zostało podrasowane ani zmienione. Michał Kempa dopiero od tej edycji partneruje na scenie Marcinowi Prokopowi. Zastąpił Szymona Hołownię, który był związany z programem „Mam talent!” od samego początku.

Konsument

Budownictwo drewniane może zyskać na zmianach w prawie. Możliwy nawet trzykrotny wzrost liczby oddawanych domów z drewna

Możliwość budowania domów do 70 mkw. powierzchni bez konieczności uzyskania pozwolenia może pozytywnie wpłynąć na branżę budownictwa drewnianego. – Szacujemy, że rocznie liczba domów drewnianych oddawanych do użytku wzrośnie z 950 do 2,5 tys. – mówi Tomasz Szlązak, prezes spółki Polskie Domy Drewniane. Tym bardziej że średnia powierzchnia dziś stawianych domów, choć dziś wynosi trochę więcej niż 70 mkw., to jednak systematycznie spada. Budownictwo drewniane będzie zyskiwać na popularności także w obliczu spodziewanych regulacji na poziomie unijnym dotyczących redukcji śladu węglowego w branży.

Konsument

Polska firma opracowała robota do mieszania drinków. Planuje z nim ekspansję na największe europejskie miasta

Polski start-up opracował automatyczny bar, który zastąpi barmana w obsłudze klientów. Poley.me może rozładować kolejki w dyskotekach, barach czy na masowych koncertach. Innowacyjność polskiego autonomicznego baru polega na wykorzystaniu sztucznej inteligencji, która może sama zaproponować łączenie smaków dopasowane do gustów klienta. Wrocławski start-up w pierwszej kolejności chce podbić lokalny rynek oraz Warszawę, a potem planuje ekspansję na europejskie metropolie.