Newsy

Bracia Cugowscy: Budka Suflera kończy działalność w wielkim stylu

2014-02-04  |  06:50
Muzycy jednej z legend polskiego rocka – Budki Suflera – zadecydowali się zakończyć działalność. Zespół na początku marca wyruszy w pożegnalną trasę koncertową, która potrwa do grudnia 2014 roku. Będzie to zarazem tournée z okazji 40-lecia działalności formacji.

Na ostatnie koncerty Budki Suflera zostali zaproszeni liczni artyści. Gościnnie wystąpią m.in. Felicjan Andrzejak, Izabela Trojanowska oraz Piotr i Wojciech Cugowscy. Liderzy grupy Bracia, twierdzą, że grupa ich ojca nie mogła lepiej zakończyć swojej przygody z muzyką.

 – Myślę, że to nie jest rozpad zespołu tylko zakończenie wieloletniej działalności, która mogła jeszcze trwać przez wiele lat. Jest to zejście ze sceny w naprawdę wielkim stylu tłumaczy Piotr Cugowski. 

– Poza tym nasz ojciec będzie w dalszym ciągu śpiewał. Opowiadał nam, że ma jeszcze pomysły na dalszą pracę. Budka Suflera kończy karierę, ale na pewno nie kończą jej muzycy związani z zespołem – dodaje Wojtek Cugowski.

Budka Suflera przez 40 lat działalności znana była z energetycznych koncertów. Najbardziej niezapomnianym momentem dla Piotra Cugowskiego stał się jeden z występów formacji w latach 80.

Pamiętam jak jako 6-latek w roku ’85 byłem w Lublinie w Hali WOSTiW na próbie Budki. Kiedy grupa zaczęła grać, można było poczuć uderzenie dźwięku – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Piotr Cugowski  wokalista Braci.

Budka Suflera wydała aż 15 albumów studyjnych. Ostatni z nich – „Zawsze czegoś brak” – ukazał się w październiku 2009 roku. Największą popularność Budka zdobyła krążkami „Nic nie boli tak jak życie” oraz „Bal wszystkich świętych”. Drugi z braci Cugowskich – Wojciech – najchętniej jednak sięga po pierwsze płyty zespołu – „Cień wielkiej góry” oraz „Przechodniem byłem między wami”.

Zawsze uwielbiałem dwie pierwsze płyty Budki. To płyty, do których często wracam. Poza tym obserwowanie formacji od kuchni, od najmłodszych lat jest bardzo miłym wspomnieniem – wyznaje Wojciech Cugowski.

Budka Suflera powstała w 1974 roku. W trakcie wszystkich lat na scenie zespołowi udało się sprzedać miliony płyt oraz nagrać przeboje takie jak m.in.: „Takie tango”, „Jest taki samotny dom” oraz „Wszyscy święci balują w niebie”. Trzon zespołu, oprócz Krzysztofa Cugowskiego, stanowili Romuald Lipko oraz Tomasz Zeliszewski.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

Coraz więcej światowych zasobów ryb jest przełowionych. Nadmierne połowy dotyczą już blisko 38 proc. stad ryb na świecie

Według najnowszych danych ONZ FAO nadmierne połowy dotyczą 37,7 proc. wszystkich stad ryb i ten odsetek stale rośnie. W niektórych akwenach, takich jak Morze Śródziemne i Czarne, ponad 60 proc. stad jest przełowionych. Może to prowadzić nie tylko do degradacji ekosystemów morskich, ale także mieć poważne konsekwencje dla milionów ludzi na świecie. – Gdyby wszystkie stada na świecie były poławiane w  zrównoważony sposób, pozwoliłoby to wygenerować o 16 mln t więcej ryb i owoców morza rocznie, co z kolei przełożyłoby się na możliwość wyżywienia dodatkowych 72 mln ludzi – wskazuje Joanna Ornoch z organizacji pozarządowej MSC (Marine Stewardship Council).

Media

Magdalena Boczarska: Tantiemy z internetu to jest należna nam wypłata za naszą pracę. Te pieniądze pozwoliłyby nam spokojnie przeżyć od pierwszego do pierwszego

Magdalena Boczarska była w gronie aktorów, którzy we wtorek protestowali przed Sejmem. Podczas posiedzenia Komisji Kultury i Środków Przekazu odbywało się bowiem pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Mateusz Banasiuk podkreśla, że środowisko twórców filmowych już od wielu miesięcy z determinacją walczy o stosowne zapisy, które jak najszybciej powinny być dostosowane do norm europejskich. Platformy cyfrowe i sieci kablowe rozpowszechniające filmy i seriale czerpią bowiem ogromne zyski z pracy artystów i pozostałych wykonawców, dlatego też powinny płacić im za to należne wynagrodzenie. Szacuje się, że każdego roku tracą oni z tego tytułu ponad 41 mln zł.

Media

Anna Kalczyńska: Ostatni rok dał mi duży oddech i dziś już oglądam „Dzień Dobry TVN” z dystansem. Zmiany doceniamy po jakimś czasie

Prezenterka nie ukrywa, że na początku trudno było się jej pogodzić ze zmianami kadrowymi w „Dzień Dobry TVN”,  bo dobrze czuła się w tym formacie śniadaniowym i wiązała z nim duże nadzieje. Teraz jednak, patrząc na wszystko z perspektywy czasu, zdążyła się już przekonać, że ta zmiana na ścieżce zawodowej była jej potrzebna, bo dała motywację do działania na innych płaszczyznach. Anna Kalczyńska ma już nową pracę. Wkrótce na portalu Goniec.pl będzie miał premierę jej autorski program o tematyce geopolitycznej.