Newsy

Magda Steczkowska: Nie jestem entuzjastką zakupów. Są jednak sklepy, w których lubię bywać

2018-10-23  |  06:26

Wokalistka lubi bawić się modą i najnowszymi trendami, ale nie należy do kobiet, które całe dnie spędzają na zakupach w butikach i galeriach handlowych. Nie ukrywa jednak, że ma swoje ulubione sklepy i co jakiś czas z przyjemnością przegląda ich kolekcje. Jesienią ma słabość do stylowych płaszczyków, ciepłych szali i botków.

– Są sklepy, w których lubię bywać, ale nie jestem entuzjastką zakupów. Całych dni nie spędzam na zakupach, ale są takie sklepy, które rzeczywiście regularnie odwiedzam, lubię obserwować, jak się zmieniają, jak ich kolekcje z roku na rok są coraz lepsze. Jeżeli chodzi o nasze polskie marki to jestem straszną patriotką. Zawsze najpierw wybieram polskie, a jeżeli już nie mogę nic znaleźć, co się rzadko zdarza, to dopiero idę dalej – mówi agencji Newseria Lifestyle Magda Steczkowska.

Wokalistka zdradza, że ma w swojej szafie ulubione części garderoby i dodatki na każdą porę roku. Wśród rzeczy must have na jesień są gustowne płaszcze i szale.

Uwielbiam płaszczyki i szale – każdą liczbę szali. Nie przepadam natomiast za czapkami, bo z reguły niestety źle w nich wyglądam. Ale wszystko, co ciepłe, czyli sweterki, szaliki, golfy, to jest to, co muszę mieć w dużych ilościach. No i wygodne buty – mówi Magda Steczkowska.

Magda Steczkowska przyznaje, że ma szacunek do ubrań, dlatego też te, których już nie nosi, nie trafiają na śmietnik.

– Zawsze byłam z tych osób, które dziesięć razy się zastanowią zanim coś wyrzucą, szczególnie ciuchy, to już muszą być nie do naprawienia. Nie chodzi może o skarpetki i tego typu sprawy, ale cała reszta owszem i jeżeli już wiem, że w tym nie chodzę, a dość często robię takie porządki w szafie, to moje przyjaciółki, moje siostry bardzo się cieszą. Poza tym już mam córkę w takim wieku, że jest właściwie wyższa ode mnie, więc non stop mi podbiera ciuchy. Więc jak coś wychodzi z mojej szafy, to na pewno idzie w dobre ręce i nigdy się nie marnuje – mówi Magda Steczkowska.

Piosenkarka podkreśla, że kupując ubrania, zawsze stara się dopasować je do swojej osobowości. Często stawia na klasykę, którą urozmaica ciekawymi detalami.

Czytaj także

Gwiazdy

Margaret: Mam ponad 10 tatuaży. Niektóre coś znaczą, a inne są efektem przedłużonej imprezy

Wokalistka lubi ozdabiać swoje ciało tatuażami i jak tłumaczy, czasem przywiązuje uwagę do ich symboliki, ale często też tatuuje sobie po prostu to, co jej się w danym momencie podoba. Na razie piosenkarka ma ponad dziesięć tatuaży i jak wspomina, powstawały one w różnych okolicznościach, czasem zupełnie spontanicznie, na przykład po dobrej imprezie.

Partner sekcji zdrowie

Film

Stefano Terrazzino: Przygotowywałem aktorów „365 dni” do zatańczenia tanga. Ta scena jest bardzo zmysłowa, zresztą jak cały film i książka

Tancerz nie kryje satysfakcji z tego, że producenci filmu „365 dni”, który jest ekranizacją powieści Blanki Lipińskiej, docenili jego kunszt i zaprosili do współpracy. Jego zadaniem było przygotowanie choreografii do jednej z kluczowych scen.

 

Ochrona środowiska

Biznes modowy walczy z plastikowymi odpadami. Do 2025 roku LPP wyeliminuje plastikowe opakowania niepodlegające recyklingowi lub kompostowaniu

Duży biznes w coraz większym stopniu włącza się w walkę z plastikiem. Dotyczy to również przemysłu odzieżowego. W sprzedaży są już ubrania wykonane z bardziej przyjaznych dla środowiska materiałów lub przetworzonych odpadów. W sklepach organizowane są także zbiórki używanej odzieży. Kolejna kwestia to zarządzanie plastikowymi odpadami. Firma LPP – jako pierwsza w Polsce – przystąpiła do inicjatywy New Plastics Economy Global Commitment. Zobowiązała się, że do 2025 roku będzie w 100 proc. korzystać wyłącznie z opakowań, które nadają się do ponownego użycia, recyklingu lub kompostowania.

Seriale

Maciej Musiał: Widzowie dzisiaj mają dosyć wysokie wymagania i lubią być traktowani jak widzowie inteligentni. I myślę, że w ten sposób traktuje ich „Pułapka”

Mimo że początkowo produkcja TVN miała być wyłącznie sześcioodcinkowym miniserialem, to wysoka oglądalność i dobre przyjęcie przez widzów przekonało twórców, aby przedłużyć „Pułapkę” na kolejny sezon. W drugiej serii są aktorzy dobrze znani z pierwszej odsłony, ale pojawi się także kilka nowych nazwisk.