Newsy

Matteo Brunetti: Niedawno urodził mi się syn i chciałbym strzelić dla niego gola w Wielkim Meczu TVN vs. WOŚP

2019-09-04  |  06:21
Mówi:Matteo Brunetti
Funkcja:finalista 6. edycji programu „MasterChef”
  • MP4
  • Finalista 6. edycji programu „MasterChef” nie ukrywa, że w Wielkim Meczu TVN kontra WOŚP chciałby strzelić przynajmniej jednego gola. Tę bramkę zadedykowałby swojemu małemu synkowi. Kucharz szlifuje więc formę i zapewnia, że dołoży wszelkich starań, żeby zagrać tak, jak przystało na prawdziwego Włocha.

    Matteo Brunetti podkreśla, że nie trzeba go było długo namawiać do wzięcia udziału w Wielkim Meczu TVN, przede wszystkim ze względu na szczytny cel tych rozgrywek. Jednocześnie kucharz chciałby spełnić swoje prywatne marzenie.

    – Jak tylko był telefon, to od razu powiedziałem tak, akceptuję, będę grał w tym meczu, będę brał udział w tej akcji. Nie mogę się doczekać tego 8 września, by wejść na boisko i kto wie, może się uda nawet gola strzelić. Niedawno urodził mi się syn Leone i chciałbym strzelić gola dla niego. Jeżeli się uda, to będę w siódmym niebie. Już mam opracowaną taktykę, to będzie wielka niespodzianka, ale naprawdę dam z siebie wszystko, żeby strzelić tego gola – mówi agencji Newseria Matteo Brunetti, finalista 6. edycji programu „MasterChef”.

    Brunetti przykłada się do treningów i szczegółowo opracowuje taktykę gry. Wierzy też, że na boisku da o sobie znać jego włoski temperament i zapał do futbolu.

    – Będę albo w ataku, albo w pomocy. I na pewno jako rodowity Włoch wrzucę tę włoskość na boisko i zobaczymy, czy coś z tego wyjdzie. W piłkę nożną grałem też troszeczkę w drużynie młodych Lazio. Moim idolem był Casiraghi. Nie wiem, czy ludzie jeszcze go będą pamiętali, ale dla mnie to on był naprawdę idolem i zobaczymy, czy uda mi się tak pograć, jak on kiedyś grał – mówi Matteo Brunetti.

    8 wrześnie na murawie Stadionu Legii Warszawa będą rywalizować ze sobą drużyny TVN i WOŚP. Zawodnicy każdej z nich mają nadzieję, że to oni okażą się lepsi od przeciwnika, jednak niezależnie od końcowego wyniku, przede wszystkim ważny jest cel tego charytatywnego spotkania.

    – W sumie to jest mecz, czyli rywalizacja będzie zawsze. Ale to jest zdrowa rywalizacja, czy to jest taki mecz rodzinny, między kolegami, między przyjacielami, którzy pracują w tej samej branży, albo podobnej i wszyscy chcemy osiągnąć to samo, ale też się dobrze bawić. Czyli to jest tak, jak się strzeli gola, to zawsze się będzie szczęśliwym. To jest jak bycie małym dzieckiem – mówi Matteo Brunetti.

    Dochód ze sprzedaży biletów oraz wysłanych SMS-ów zostanie przeznaczony na zakup karetki dla Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Ustrzykach Dolnych.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Złote Spinacze 2021

    Media

    Mateusz Gessler: Uwielbiam pracę w telewizji i chciałbym być z nią związany jak najdłużej. Nie muszę jednak z nikim rywalizować, bo mam swój zawód i własny biznes

    Znany restaurator bardzo ceni sobie to, że ktoś kiedyś dostrzegł w nim potencjał i zaprosił go do udziału w programie „MasterChef Junior”. Telewizja go bardzo wciągnęła i na planie produkcji, z którymi jest związany, daje z siebie wszystko. Podkreśla też, że przed kamerą stara się być sobą i nie próbuje się przypodobać widzom dzięki tanim sztuczkom. Za pośrednictwem mediów dzieli się z innymi swoją pasją, jaką jest gotowanie, i zachęca wszystkich do tego, by spróbowali swoich sił w kuchni.

    Moda

    Dorota Goldpoint: Polscy politycy coraz częściej przywiązują wagę do sposobu ubierania. Generalnie lepiej wyglądają mężczyźni niż kobiety

    Zdaniem projektantki politycy coraz bardziej dbają o swój wizerunek i coraz lepiej się ubierają. Zgodnie z zasadami podstawą ich stylizacji powinien być dobrze skrojony garnitur w stonowanych kolorach, do tego odpowiednie dodatki: krawat, buty, poszetka i pasek. I choć ekstrawagancja nie jest w tym przypadku pożądana, to można wypracować własny styl, np. poprzez dodanie charakterystycznego akcentu. Projektantka zauważa, że wśród polityków zdecydowanie lepiej ubrani są mężczyźni niż kobiety.

    Farmacja

    Na migrenę cierpi nawet 3 mln Polaków. W Polsce żadna z dostępnych nowoczesnych metod leczenia migreny przewlekłej nie jest refundowana

    Migrena często bywa mylona ze zwykłym bólem głowy, tymczasem ta choroba neurologiczna w praktyce może wyłączyć chorego z normalnego życia, a w Polsce na jej różne odmiany cierpi nawet 3 mln osób. – Sytuacja chorych na migrenę w Polsce jest bardzo trudna, ponieważ od wielu lat – odkąd w ogóle są dostępne jakiekolwiek leki dedykowane temu rodzajowi bólu – nigdy nie były refundowane – mówi prof. Jarosław Sławek, prezes zarządu Polskiego Towarzystwa Neurologicznego. Z okazji przypadającego 22 lipca Światowego Dnia Mózgu lekarze apelują, aby Ministerstwo Zdrowia – biorąc pod uwagę koszty zwolnień lekarskich i absencji w pracy – włączyło do refundacji nowoczesne leki na przewlekłą migrenę. Pomogłoby to zaoszczędzić w budżecie nawet 8 mld zł rocznie.

    Problemy społeczne

    Coraz więcej dzieci cierpi na dolegliwości bólowe charakterystyczne dla dorosłych. Pandemia spotęgowała ich problemy z postawą i wagą ciała

    Zamknięcie na wiele miesięcy szkół, hal sportowych czy basenów spowodowało znaczący spadek aktywności fizycznej wśród dzieci. Już badanie z września ub.r. wskazało, że zmniejszyła się ona średnio o 33 proc. WHO zaleca, żeby dzieci i młodzież wykonywały codziennie 60 minut aktywności fizycznej o umiarkowanej lub wysokiej intensywności. Brak ruchu zwiększa nie tylko ryzyko otyłości, lecz także wad postawy. – Dużo dzieci zaczyna borykać się z dolegliwościami bólowymi, które najczęściej dotykały osób dorosłych – ocenia Piotr Ostrowski, trener personalny.