Newsy

Polskie gwiazdy lansują modę na kwiatowe printy na jedwabnych ubraniach

2015-06-02  |  07:00
Mówi:Dorota Goldpoint, projektantka
Joanna Kurowska, aktorka
Anna Iberszer, aktorka
Małgorzata Puczyłowska, organizatorka festiwalu Vivat Mama
  • MP4
  • Zwiewne materiały i kwiatowe printy coraz popularniejsze wśród polskich gwiazd. Dominują także w letniej kolekcji Doroty Goldpoint. Zdaniem projektantki latem kobieta powinna być zwiewna i delikatna. Na pokazie zorganizowanym z okazji Dnia Matki Dorota Goldpoint po raz pierwszy pokazała projekty dla nastolatek, utrzymane zresztą w podobnej stylistyce, co te dla kobiet. 

    Dorota Goldpoint zazwyczaj stawia na stonowaną kolorystykę, chętnie wybiera barwy ziemi, odcienie beżów i kolory śmietankowe. W kolekcji na lato 2015 znalazły się jednak także modele w bardziej zdecydowanych kolorach, m.in. intensywnej żółci i zieleni. Dominują duże, kwiatowe printy oraz zwiewne tkaniny, w większości sprowadzane z Włoch. Na tegoroczne lato Dorota Goldpoint proponuje luźne sukienki mini oraz maxi, suknie o kroju kimona, oraz bardzo modne w tym sezonie kombinezony. Kolekcja ma podkreślać delikatną stronę kobiecej natury.

    – Nasi wieszcze mówią, że kobieta to delikatna istota. I właśnie tę delikatną istotę chciałam z nas wydobyć. Chciałam pokazać, jak kobieta może się pięknie prezentować zarówno w gładkich tkaninach, jak i w printach. Jest to trudny wybór, ponieważ kobiety w Polsce zazwyczaj wolą gładkie tkaniny. Chciałam pokazać, że bardzo proste modele, bardzo zwiewne suknie, mogą też bardzo pięknie wyglądać, gdy jest dużo kwiatów i kolorów – mówi Dorota Goldpoint agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

    Projektantka pokazała swoją nową kolekcję z okazji drugiej edycji festiwalu Vivat Mama. Głównym elementem imprezy, podobnie jak rok wcześniej, był pokaz mody, podczas którego na wybiegu pojawiły się polskie gwiazdy ze swoimi dziećmi, m.in. Anna Korcz, Olga Borys, Joanna Kurowska, Anna Iberszer i Bernadetta Machała-Krzemińska. Specjalnie na potrzeby pokazu Dorota Goldpoint stworzyła kilka modeli przeznaczonych dla nastolatek i dziewczynek.

    – To było dla mnie ogromne wyzwanie, ponieważ pierwszy raz szyłam sukienki dla nastolatek, dla nawet jeszcze młodszych dziewczynek, i to było niezwykle trudne ze względów technicznych. Pomysł był jednak taki, żeby te stylizacje były bardzo podobne, czyli żeby podobny był print albo fason. To było dla mnie bardzo duże wyzwanie i cieszę się, że udało mi się je zrealizować – mówi Dorota Goldpoint.

    Dorota Goldpoint należy do ulubionych projektantów polskich gwiazd. Aktorki chwalą przede wszystkim jej styl będący połączeniem elegancji, minimalizmu i kobiecości w luksusowej wersji. Gwiazdy cenią także indywidualne podejście projektantki do każdego klienta i umiejętność wydobycia piękna z każdej kobiety.

    Przychodzi do niej osoba, a ona na nią patrzy, markuje mankamenty i wydobywa coś, co jest ładnego w niej. I to jest takie projektowanie, typowe projektowanie gwiazdorskie, czyli każdy może być gwiazdą, każdy jest potraktowany indywidualnie. Każda osoba wygląda świetnie, bo wszystko jest świetnie dopasowane – mówi Joanna Kurowska.

    Także Anna Iberszer przyznaje, że jest zachwycona nową kolekcją Doroty Goldpoint. Gwieździe „Rancza” podoba się przede wszystkim elegancja i szlachetność zaprezentowanych modeli.

    Te tkaniny i proste, ale eleganckie wykroje podkreślają kobietę w kobiecie. To po prostu się nie zdarza na co dzień, zwłaszcza w czasach, gdy wszyscy dążą do uniseksu. I tutaj nagle spotykamy suknie, które są kobiece i nie starają się być nijakie – mówi Anna Iberszer.

    Ta kolekcja wpisuje się dokładnie w to, co robi Dorota. Bo u niej ważne jest bardzo dobre odszycie, prostota i minimalizm, który ona podkreśla, a zarazem gdzieś taki mały figiel, który mówi o tym, że to jest modne, ponadczasowe i klasyczne. Dlatego właśnie aktorki lubią występować w jej rzeczach – dodaje Małgorzata Puczyłowska, organizatorka festiwalu Vivat Mama.

    Kolekcja na lato 2015 dostępna jest w showroomie Doroty Goldpoint, który mieści się w Warszawie przy ulicy Mińskiej. Festiwal Vivat Mama, w ramach którego odbył się pokaz kolekcji, organizowany jest z okazji Dnia Matki i Dnia Dziecka. W czasie imprezy została przeprowadzona loteria, z której dochód zasili konto Fundacji Koocham. Jednym z podstawowych celów jej istnienia jest założenie przedszkola terapeutycznego dla dzieci z niepełnosprawnością sprzężoną.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Edukacja

    Dorośli nie umieją rozmawiać o dojrzewaniu ze swoimi dziećmi. Młodzi czerpią wiedzę głównie z internetu

    Dojrzewanie i to, co w tym okresie dzieje się z ciałem i emocjami, to w wielu polskich domach wciąż temat tabu. Nawet jeśli rodzice i opiekunowie podejmują temat, to często się okazuje, że nie za bardzo wiedzą, jak mają o tym rozmawiać ze swoimi dziećmi. Młodzi najczęściej szukają odpowiedzi na swoje pytania i wątpliwości w internecie, jednak nie zawsze są to jakościowe treści, zgodne z aktualną wiedzą i pochodzące od wykwalifikowanych ekspertów. – Chcieliśmy stworzyć miejsce, gdzie znajdą bezpieczną wiedzę na temat wszystkiego, co się dzieje w ich ciele, głowie i duszy w tak ważnym momencie w ich życiu – mówi Olga Kwiecińska, założycielka i pomysłodawczyni Cześć Ciało.

    Media

    Robert El Gendy: Z Klaudią Carlos jesteśmy różni charakterologicznie, ale doskonale się uzupełniamy. Jak mam słabszy dzień, to ona przejmuje kontrolę nad rozmową lub odwrotnie

    Nowi gospodarze TVP2 nie mogą się nachwalić zarówno atmosfery, jaka panuje w TVP, jak i siebie nawzajem. Robert El Gendy bardzo się cieszy z tego, że może prowadzić „Pytanie na śniadanie” z Klaudią Carlos i przekonuje, że ich duet ma duży potencjał. Na wizji doskonale się dogadują i uzupełniają, a poza kamerami  mają wiele wspólnych tematów do rozmów.

    Prawo

    Świadomość społeczna na temat ryzyka publikowania wizerunków dzieci w internecie nadal bardzo niska. UODO apeluje o ostrożność

    Kilkaset milionów zdjęć codziennie jest publikowanych w internecie, wśród nich wiele z udziałem dzieci. Zdjęcia i wideo zamieszczają zarówno rodzice, jak i placówki oświatowe, do których dzieci uczęszczają. Materiały te, bez względu na to, z jaką intencją są publikowane, mogą trafić w niepowołane ręce i posłużyć do ataku hejterskiego na dzieci, kradzieży ich cyfrowej tożsamości, a nawet zostać wykorzystane przez osoby o skłonnościach pedofilskich. Podkreślają to eksperci UODO i Fundacji Orange w poradniku skierowanym do osób pracujących w placówkach i organizacjach działających na rzecz dzieci.