Newsy

Teatr Studio rozpoczyna nowy sezon teatralny już w sierpniu. Jutrzejsza premiera „Powrót Tamary” podsumowuje 30 lat demokracji w Polsce

2020-08-14  |  06:01

Pomimo przerwania realizowanych w ubiegłym sezonie projektów Teatr Studio na czas pandemii nie zawiesił swojej działalności, a jedynie zmienił jej formę. Utrzymywał stały kontakt z widzami poprzez udostępnianie im rejestracji spektakli, tworzenie projektów edukacyjnych czy organizację koncertów online. 15 sierpnia instytucja rozpoczyna nowy sezon i zaprasza widzów. Obecnie trwają próby między innymi do spektaklu w reżyserii Cezarego Tomaszewskiego zatytułowanej „Powrót Tamary”. Reżyser zaznacza, że przedstawienie podsumowuje 30 lat demokracji w Polsce, a także porusza temat kondycji relacji międzyludzkich.

Teatr Studio chce utrzymać terminy wydarzeń ustalone z artystami i zapewnić im wsparcie podczas kryzysu ekonomicznego.  W trudnym czasie pragnie również nawiązać z widzami więź oraz zaproponować im merytoryczną i ciekawą rozrywkę. Propozycją instytucji otwierającą nowy sezon jest premiera wyjątkowego spektaklu „Powrót Tamary”.

– Spektakl, jak sugeruje tytuł, jest powrotem do jednego z najsłynniejszych przedstawień w historii polskiego teatru. Miało ono miejsce w Teatrze Studio w 1990 roku i było propozycją zwiastującą nowy ustrój w Polsce,  po przełomie w 1989 roku. Można nazwać to wydarzenie pierwszym wielkim eventem teatralnym nowej Polski. Ludzie, którzy brali w nim udział, do tej pory wspominają przedsięwzięcie – mówi w rozmowie a Agencją Newseria Lifestyle Cezary Tomaszewski.

Reżyser przyznaje, że nie miał szansy wziąć w nim udziału, ponieważ miał wówczas 14 lat. Bilety były niesamowicie drogie i bardzo trudno dostępne. W konsekwencji nie każdy mógł sobie na nie pozwolić. Premierowe przedstawienie „Powrót Tamary” opowiada historię, którą można interpretować na wiele różnych sposobów.

– Spektakl „Powrót Tamary” nie tematyzuje pandemii. Materiał jest bardzo ciekawy nie tylko z powodu legendy, ale też problematyki. Przedstawienie jest rodzajem fantazji. Zadaje pytanie o to, co właściwie wydarzyło się z nami przez ostatnie 30 lat. Historia Gabriele’a d'Annunzio i jego spotkania z Tamarą bardzo dużo oferuje również w kwestii ostatnich miesięcy. Spektakl działa na wielu poziomach – tłumaczy.

Zdaniem reżyseria naruszenie dotychczasowego kalendarza i rozpoczęcie sezonu w sierpniu może być interesujące. Letni okres wiąże się ze sprzyjającymi warunkami pogodowymi, dzięki którym przyjemniej się pracuje. Ponadto spragnieni pracy artyści nie mogą doczekać się ponownego kontaktu z widzami. Perspektywa premiery motywuje ich do działania i napawa entuzjazmem.

– Pandemia wytrąciła nas wszystkich z oczywistości. Premiera w sierpniu jest nawet bardziej radosna i zaskakującą. Kończymy pracę latem, w cudownych okolicznościach pogodowych, i jesteśmy szczęśliwi, że możemy to robić. Zamknięcie teatrów było ogromnym ciosem dla ludzi pracujących w instytucjach oraz dla widzów – zaznacza.

Cezary Tomaszewski zdaje sobie sprawę z tego, że obecnie sytuacja na świecie jest nieprzewidywalna. Tłumaczy, że trudno jest mówić o planach na przyszłość, ponieważ realia zmieniają się nagle i niespodziewanie. Reżyser jest jednak dobrej myśli i ma nadzieję, że jesienią będzie mógł pracować jeszcze intensywniej.  Dodaje, że próby do „Powrotu Tamary” odbywają się w bezpiecznych warunkach.

– Trzymamy się przepisów BHP. Zachowujemy bezpieczny dystans. Zrezygnowaliśmy ze scen, które wydawały nam się niebezpieczne. W trakcie pracy nad spektaklem nie było żadnych komplikacji zdrowotnych. Udaje nam się pracować – tłumaczy.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Muzyka

Tenorzy z zespołu Tre Voci: Dla kultury ten czas jest wyjątkowo trudny. Trzeba zacisnąć pasa i wierzyć, że będzie dobrze

Przed wybuchem pandemii polskie trio muzyczne występowało na całym świecie – od Tajlandii, przez USA i Kanadę, po największe sale koncertowe w Polsce. Członkowie grupy tłumaczą, że tęsknią za regularnym kontaktem z publicznością. Mikołaj Adamczak zaznacza, że brakuje mu przede wszystkim emocji, jakie publiczność dawała podczas występów na żywo. Z kolei Wojciech Sokolnicki chciałby powrócić do podróży, ponieważ zwiedzanie mobilizuje go do działania i pobudza jego kreatywność.

Problemy społeczne

Prawie 450 tys. seniorów 80+ zarejestrowanych na szczepienia przeciw COVID-19. Wciąż duża grupa społeczeństwa jest nastawiona sceptycznie

– Szczepionka przeciwko COVID-19 jest bezpieczna i skuteczna. Dowiodły tego badania prowadzone przed wejściem szczepionki do użytku. Wszelkie dywagacje na temat różnych działań niepożądanych, które można znaleźć w internecie, są bezpodstawne – mówi lekarz Michał Sutkowski. Liczba zaszczepionych do tej pory pacjentów z grupy zero to prawie pół miliona. Jak wskazują dane resortu zdrowia, w tej grupie odnotowano 133 niepożądane odczyny poszczepienne. Chętnych na szczepienia przybywa, ale wciąż duża grupa społeczeństwa pozostaje sceptyczna.

 

Handel

Polacy nie doceniają ryb z Bałtyku. Częściej trafiają one na stoły w Skandynawii i Europie Zachodniej

Statystyczny Polak zjada rocznie ok. 14,5 kg ryb, czyli nawet trzykrotnie mniej niż mieszkańcy krajów śródziemnomorskich. Co istotne, rzadko też sięgamy po ryby z Bałtyku. Rodzime gatunki, takie jak śledź, szprot, flądra, łosoś, turbot czy sandacz, częściej trafiają na stoły w Skandynawii czy Europie Zachodniej, gdzie są lubiane i cenione przez konsumentów ze względu na swoje prozdrowotne właściwości: dużą zawartość białka, witamin A i D czy kwasów omega-3. Z kolei w Polsce wciąż jeszcze pokutuje mit dotyczący zanieczyszczenia chemikaliami bałtyckich ryb. Badania wykazują jednak, że ryby odławiane w Bałtyku spełniają rygorystyczne normy unijne.