Newsy

Alpakoterapia staje się w Polsce coraz bardziej popularna. Stanowi ona uzupełnienie rehabilitacji ruchowej czy psychoterapii

2019-10-02  |  06:10
Mówi:Przemysław Chojnacki
Firma:Ośrodek Psychoterapii Dzieci i Młodzieży – Koparka

Hodowcy zwracają uwagę na to, że te pochodzące z Ameryki Południowej zwierzęta znakomicie sprawdzają się w działaniach terapeutycznych, ponieważ są bardzo przyjazne, lubią przebywać z ludźmi i mają wyjątkowo łagodne usposobienie. Alpakoterapia wspomaga edukację i rozwój psychospołeczny dzieci oraz osób niepełnosprawnych intelektualnie. Zajęcia oparte są na bezpośrednim kontakcie z alpakami i najczęściej obejmują ich karmienie lub czynności pielęgnacyjne. 

Ośrodek psychoterapeutyczny „Koparka”, założony przez Przemysława Chojnackiego, od kilku lat leczy dzieci, młodzież i dorosłych w sposób holistyczny. Pomagają w tym alpaki. Zajęcia z ich udziałem mogą być pomocne np. w terapii zaburzeń rozwojowych u dzieci.

– Alpakoterapia jest metodą wspierającą, a nie zastępującą inne terapie. Jeśli dziecko np. ma trudności z mówieniem, to podstawową terapią jest terapia logopedyczna. A my, jako alpakoterapeuci, wspieramy u dziecka postępy w mówieniu, czyli przy akceptującym zwierzęciu, w komfortowych warunkach, kiedy alpaka jest ciepła, miła i przyjemna, motywujemy dziecko do otwarcia się i mówienia. W ten sposób możemy pracować z dziećmi, które mają różne zaburzenia: ze spektrum autyzmu, z upośledzeniem umysłowym, z niepełnosprawnością intelektualną, a także z różnymi trudnościami ruchowymi, lękami społecznymi, więc tak naprawdę każdy obszar trudności dzieci może być podjęty przez alpako terapię – mówi agencji Newseria Przemysław Chojnacki, Ośrodek Psychoterapii Dzieci i Młodzieży – Koparka.

W ośrodku „Koparka” w zajęciach z alpakami uczestniczą dzieci w wieku od 2 do 14 lat. Wywodzące się z Ameryki Południowej zwierzęta z rodziny wielbłądowatych przypominają nieco lamy, choć są od nich znacznie mniejsze – przy długości ciała około 1,5 m osiągają wysokość do 1 m, a ważą 55–85 kg. Przeważnie są białe, brązowe lub czarne i mają wyjątkowo sympatyczne pyszczki. Ich sierść jest gęsta, jedwabiście miękka, pachnąca i hipoalergiczna. Przede wszystkim jednak charakteryzują się niezwykłym usposobieniem – są przyjacielskie, ciekawskie, inteligentne i towarzyskie. Lubią być dotykane i szybko się uczą. Dzieci wręcz uwielbiają się z nimi bawić i szybko obdarzają je zaufaniem.

– Dzieci szybciej przekonują się do alpak niż do psów, dlatego że psy są to zwierzęta, które występują na co drugim podwórku. Alpaki natomiast są dużo rzadsze, mają miłe pyszczki, prawie uśmiechające się, miłe w dotyku futerko, są mniejsze od konia, a większe od psa. Można się do nich przytulić, pogłaskać je, dają się szybko oswoić i dzieci mają z tego frajdę. Te, które stale do nas przychodzą, mają swoje ulubione alpaki i nie jest tak, że tylko jakaś taka najśmielsza alpaka jest najbardziej lubiana, różnie dzieci wybierają, czasem również te lękliwe i wycofane – mówi Przemysław Chojnacki.

Alpakoterapia staje się w Polsce coraz bardziej popularna. Stanowi ona uzupełnienie innych metod leczenia, na przykład rehabilitacji ruchowej, psychoterapii, a także formę edukacji. Polega na kontakcie z alpakami pod okiem instruktora. Charakter terapeutycznej aktywności dobiera się indywidualnie, w zależności od potrzeb pacjenta.

– Mamy długoterminowe efekty terapii, takie, gdzie pracowaliśmy rzeczywiście długo i pierwsze rezultaty były powiedzmy po pół roku przy 2–3-letniej współpracy z dzieckiem, ale mamy też takie krótkie, np. wtedy, kiedy dziecko miało zaklejone oko, bo miało jakiś zabieg i lekarze powiedzieli, że ma teraz już po zdjęciu opatrunku otwierać to oko. I ta dziewczynka bardzo nie chciała tego robić, ale kiedy była z alpakami, to to oko po prostu otworzyła. Alpaki są świetną motywacją do robienia rzeczy, których tak po prostu by się nie zrobiło, bo właśnie dominuje strach przed bólem, przed światłem – mówi Przemysław Chojnacki.

Alpakoterapia polecana jest również dorosłym, na przykład osobom z zespołem Downa, sparaliżowanym bądź przechodzącym rehabilitację po wypadkach.

– Z takimi osobami pracujemy podobnymi narzędziami jak z dziećmi, czyli, żeby te osoby głaskały, karmiły i czesały alpaki czy wyskubywały z nich siano, ćwicząc przy tym chwyt pęsetkowy, więc metoda jest podobna. Zdarzyło nam się kilka razy jeździć do seniorów, do osób, które nie mają trudności, i wtedy było widać jak ci ludzie się cieszą, jak odżywają, więc to po prostu poprawia humor i sprawia, że czujemy się lepiej, w naszym mózgu wytwarzają się endorfiny, czyli hormony szczęścia – mówi Przemysław Chojnacki.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Film

Maja Frykowska: Nie domagam się odszkodowania od Quentina Tarantino. Jego film mnie wzruszył

Jakiś czas temu w mediach pojawiły się informacje, jakoby Maja Frykowska miała się domagać odszkodowania od Quentina Tarantino, za przedstawienie postaci jej dziadka – Wojciecha Frykowskiego – w sposób niezgodny z prawdą. Maja Frykowska jednak dementuje plotki. Uważa, że amerykański reżyser ukazał historię morderstwa z 1969 roku w ciekawy i nieoczywisty sposób. Wyznaje również, że film „Pewnego razu w Hollywood” bardzo ją wzruszył.

Gwiazdy

Marta Wiśniewska: Taniec jest dla mnie wszystkim. Bez niego nie żyję

Mandaryna przyznaje, że taniec jest jej największą życiową pasją i motorem napędowym. Sama czerpie z niego przyjemność, a dodatkowo zaszczepia tę miłość w innych. Marta Wiśniewska od wielu lat z powodzeniem prowadzi szkołę tańca i dzieli się swoim doświadczeniem z ludźmi w różnym wieku.

Teatr

Małgorzata Kozłowska: Na planie filmowym czuję się jak ryba w wodzie. Jestem otwarta na wszystkie propozycje

Zdaniem Małgorzaty Kozłowskiej w zawodzie aktora ekscytujące jest zarówno występowanie w filmach i serialach, jak i gra na deskach teatru. Chce więc spełniać się na każdej z tych płaszczyzn, bo wie, że niosą one ze sobą zupełnie inne emocje i wyzwania, ale kluczową kwestią jest intrygujący scenariusz.

 

CES Las Vegas 2020