Newsy

Ada Fijał: Do tej pory nie miałam sytuacji, w których kobieta podkładałaby mi nogę. Staram się przyciągać dobrą energię

2018-09-05  |  06:21

Aktorka podkreśla, że na co dzień nie spotyka się z ludzką zawiścią. Nie przypomina sobie też sytuacji, w której jakaś inna kobieta czegoś by jej zazdrościła bądź źle życzyła. Prezenterka TVN Style jest optymistycznie nastawiona do świata i wierzy, że dobra energia do niej wraca. Ma szczęście do ludzi i dzięki nim często się uśmiecha.

Ada Fijał jest osobą niezwykle ciepłą, otwartą i kontaktową, a jako zodiakalna waga intuicyjnie dąży do zgody i harmonii. Aktora przyznaje, że również na swojej drodze zazwyczaj spotyka osoby empatyczne i życzliwe.

– Chyba mam szczęście do ludzi w ogóle – przyznaje. – Waga bardzo lubi ludzi, to taki znak, który jest bardzo otwarty na ludzi, i ja do tej pory nie miałam sytuacji, w których kobieta podkładałaby mi nogę. Staram się przyciągać dobrą energię i chyba mi się to udaje, bo do ludzi mam naprawdę szczęście w życiu – mówi agencji Newseria Ada Fijał, aktorka.

Aktorka przyznaje, że czuje się szczęśliwa i spełniona zarówno na gruncie zawodowym, jak i prywatnym. Od lat tworzy udany związek z Piotrem Walczyszynem, jest też mamą 4-letniego Antosia.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Seriale

Inwestycje

Polski rynek sztuki wciąż mały i niedoszacowany w porównaniu z Europą i USA. Coraz częściej przyciąga jednak inwestorów i kolekcjonerów z zagranicy

W tym roku polski rynek obrotu dziełami sztuki ma szansę przekroczyć wartość 500 mln zł, ale wciąż jest to relatywnie niewiele w porównaniu z bardziej rozwiniętymi rynkami Europy Zachodniej czy Stanami Zjednoczonymi. Tam podobne obroty wypracowują nawet pojedyncze aukcje dzieł. W Polsce rynek sztuki jest wciąż mocno niedoszacowany, co czyni go atrakcyjnym dla zagranicznych inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych, szukających ciekawych prac. – Za granicą polska sztuka jest postrzegana jako ta, która wciąż ma bardzo duży potencjał wzrostowy – mówi prezes DESA SA Juliusz Windorbski.

Muzyka

Krystian Ochman wydał swoją debiutancką płytę. To spełnienie marzeń zwycięzcy 11. edycji „The Voice of Poland”

Wnuk słynnego polskiego tenora Wiesława Ochmana i zwycięzca 11. edycji „The Voice of Poland” z dużą ekscytacją prezentuje swój debiutancki album zatytułowany po prostu „Ochman”. Na płycie znalazło się 11 utworów i nie mogło zabraknąć takich singli jak: „Światłocienie”, „Wielkie tytuły”, „Prometeusz”, „Wspomnienie”, „Ten sam ja” czy „Złodzieje wyobraźni”. Wokalista podkreśla, że wszystkie kompozycje mają wspólny mianownik, a każda z nich zawiera jego prywatne przemyślenia. Zaznacza też, że nagranie takiego krążka było jego marzeniem.