Newsy

Anna Dereszowska: w "TTBZ" boję się utworów tanecznych. Połączenie ruchu i śpiewu to dla mnie wyzwanie

2017-09-11  |  06:41

Z programu "Twoja twarz brzmi znajomo" wyjdę bogatsza o doświadczenia zawodowe i zażyłe znajomości – twierdzi aktorka. Aby wziąć udział w polsatowskim show gwiazda musiała skrócić urlop, nie żałuje jednak swojej decyzji. TTBZ daje jej bowiem mnóstwo energii i możliwość doskonalenia warsztatu zawodowego. Jedyne czego aktorka się obawia, to konieczność wykonania utworu tanecznego.

Anna Dereszowska kilkakrotnie otrzymała zaproszenie do udziału w popularnym programie stacji Polsat "Twoja twarz brzmi znajomo". Nakłaniał ją do tego m.in. jeden z gospodarzy show Piotr Gąsowski. Dotychczas aktorka zmuszona była jednak odrzucać te propozycje, głównie ze względu na inne obowiązki zawodowe. Dopiero w tym roku udało się jej dopasować swój grafik aktorski do terminów prób i nagrań polsatowskiego hitu, choć również nie bez problemu.

Musieliśmy się trochę ponaginać w obie strony, wróciłam trochę wcześniej z urlopu, strasznie to przeżyłam, bo ten urlop i tak nie był długi, a już po skróceniu w ogóle był taki nijaki – mówi Anna Dereszowska agencji informacyjnej Newseria Lifestyle. 

Gwiazda nie ukrywa, że miała wiele obaw związanych z udziałem w "Twoja twarz brzmi znajomo", dotąd nie miała bowiem doświadczeń w tego typu programach. Już po pierwszych próbach aktorka zaczęła jednak czerpać ogromną przyjemność z obecności w polsatowskim show. Twierdzi, że jest on dla niej źródłem energii oraz okazją do doskonalenia warsztatu zawodowego. Jest przekonana, że z zabawy tej wyjdzie bogatsza nie tylko o doświadczenia związane z pracą na planie, ale i nowe, bardzo zażyłe znajomości.

– Spotkanie z fantastycznymi nauczycielami, z Chrisem, który uczy nas ruchu, z Agnieszką Hekiert, która strasznie dużo mi daje, praca z nią nad wokalem to jest dla mnie wielkie wydarzenie, jak również spotkanie z innymi uczestnikami, nie wszystkich znałam osobiście, ale te spotkania naprawdę są przemiłe – mówi Anna Dereszowska. 

Główne zasady programu w 8. edycji pozostały bez zmian: każdy z uczestników wciela się w wylosowanych przez siebie wokalistów. Nowym zadaniem jest Wyzwanie, w ramach którego zawodnik otrzyma możliwość wybrania jednej z wylosowanych przez pozostałych uczestników postaci. Oznacza to, ze dwóch artystów będzie mogło wcielić się w jedną osobę. Anna Dereszowska twierdzi, że jeśli obecnie jakiś element programu budzi jej obawy, to jest to konieczność wykonania utworu tanecznego.

– Myślę, że sobie poradzę, niemniej takie połączenie ruchu i wokalu jednocześnie, do tego ten wokal jest bardzo specyficzny, bo ma być jak najbliższy oryginałowi, jest dla mnie trudne mówi aktorka.

Trudnością byłaby dla gwiazdy przede wszystkim długość takiego wykonania. Niespełna 3 minuty, w czasie których musi zaprezentować się jurorom i telewidzom, to dla aktorki bardzo mała ilość czasu, przywykła bowiem do trwających minimum godzinę spektakli teatralnych i koncertów. W czasie takich bezpośrednich spotkań z publicznością ma większe możliwości artystycznej kreacji.

– Jeśli coś tutaj było nie tak jak chciałam, za chwilę to nadrobiłam, a tu jest 2,5 minuty, ciach i koniec. Ta świadomość jest dosyć przerażająca – mówi Anna Dereszowska.

8. edycja programu "Twoja twarz brzmi znajomo" zadebiutowała na antenie telewizji Polsat w sobotę 9 września. W premierowym odcinku Anna Dereszowska wcieliła się Eda Sheerana i wykonała piosenkę "Shape of You". W kolejnym epizodzie w ramach Wyzwania aktorka wystąpi jako Maryla Rodowicz, a pojedynkować się będzie z Kacprem Kuszewskim.

Czytaj także

Film

Leszek Lichota: Na planach polskich produkcji ludzie zaczęli być bardziej skupieni na swojej robocie. Skończyły się anegdotki i pogaduszki

Leszek Lichota z dużym zaciekawieniem obserwuje organizację pracy na planach polskich produkcji i dostrzega widoczną zmianę na plus. Jego zdaniem osoby odpowiedzialne za poszczególne kwestie bardziej skupiają się na swoich zadaniach, grafik na poszczególne dni jest wypełniany zgodnie z założeniami i wszyscy dokładają wszelkich starań do tego, by efekt końcowy był jak najlepszy. Aktor chwali też coraz bardziej wciągające i przemyślane scenariusze, które skutecznie wypierają buble pisane w pośpiechu na kolanie. 

Farmacja

Infekcje układu moczowego mogą nawracać nawet kilka razy w roku. Wymagają często regeneracji uszkodzonej błony śluzowej pęcherza

Nawracające infekcje dróg moczowych, które mogą się pojawiać nawet kilka razy w roku, znacząco obniżają jakość życia i są głównym powodem, dla którego kobiety zgłaszają się do urologa. Ich leczenie jest trudne, bo antybiotyki nie zawsze są w stanie kompletnie zniszczyć populację bakterii, a każda kolejna infekcja niszczy śluzówkę pęcherza. Wtedy stosuje się farmakoterapię dopęcherzową, która pozwala zregenerować uszkodzoną błonę śluzową. Taki rodzaj farmakoterapii jest stosunkową nowością, stosuje się go zaledwie od kilku lat.

 

Sport

Firmy coraz częściej inwestują w sponsoring sportowy. 74 proc. z nich chce w ten sposób budować świadomość marki

Sponsoring sportowy to już nie tylko forma reklamy, lecz także integralna część strategii komunikacji marketingowej. Firmy coraz częściej zdają sobie sprawę z tego, że sponsoring pomaga angażować konsumentów, promuje markę i zwiększa sprzedaż. Obecnie w Polsce największy wpływ na wartość rynku sponsoringowego mają spółki z udziałem Skarbu Państwa, a zaangażowane są zwłaszcza branża energetyczna i paliwowa. Za blisko 1/3 łącznej wartości praw sponsoringowych w Polsce odpowiada piłka nożna, ale dużym zainteresowaniem sponsorów cieszą się też siatkówka i sporty motorowe.

Medycyna

Biodrukowanie 3D ludzkich tkanek i narządów. W ciągu najbliższych lat w szpitalach mogą się pojawić drukarki pozwalające tworzyć funkcjonalne organy

Z druku 3D coraz częściej korzysta medycyna. Naukowcy testują obecnie biotusz jako materiał umożliwiający drukowanie narządów, kości czy tkanek. Prowadzone są próby na rzecz uzyskania rogówki, skóry, zastawek serca, a nawet samego serca. Obecnie funkcjonujące urządzenia do druku przyrostowego pozwalają tworzyć przymiary medyczne, elementy do zastosowania w stomatologii, jak również biokompatybilne rusztowania do uzupełniania ubytków kostnych lub chrzęstnych. Biodruk 3D może być przyszłością transplantologii i w najbliższych latach nieść ze sobą możliwość tworzenia funkcjonalnych narządów o budowie, kształcie i składzie tworzonym indywidualnie dla danego pacjenta.