Newsy

Dziś MUSES Nataszy Urbańskiej zaprezentuje nową kolekcję w czasie Warsaw Fashion Weekend

2013-10-06  |  09:20
Mówi:Natasza Urbańska
Funkcja:wokalistka, aktorka, projektantka
  • MP4
  • MUSES Urbańska&Komornicka, czyli marka stworzona przez duet: wokalistkę i aktorkę Nataszę Urbańską oraz projektantkę i malarkę Agnieszkę Komornicką, zaprezentuje dziś swoją nową kolekcję podczas Warsaw Fashion Weekend.

    Pokaz mody MUSES Urbańska &Komornicka uświetni finał piątej edycji Warsaw Fashion Weekend – z roku na rok coraz istotniejszego wydarzenia na modowej mapie Warszawy.

    Natasza Urbańska i Agnieszka Komornicka przedstawią kolekcję na sezon jesień zima 2013/2014 zatytułowaną “MOBILE… czas na zmiany”. Artystki zdradzają, że kolekcję zainspirowała aria operowa Giuseppe Verdiego “La donna e mobile” (“Kobieta zmienną jest”). MOBILE to zatem propozycje dla kobiet, które kochają ruch, zmiany i zabawę modą. To ubrania, które można zmieniać w zależności od nastroju czy okazji.

     – Pokażemy linię mobilną, w której dominują oversize'owe płaszcze, swetry, które są w naszych ukochanych kolorach: beżach, czerniach, bielach, ale też pojawiają się granaty. Pojawia się także dodatek w postaci mocnego, neonowego koloru. Będzie też klasyka, od której nie uciekamy, którą kochamy – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Natasza Urbańska.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Zdrowie

    Dorota Goldpoint: Brakuje nam dyscypliny w przestrzeganiu restrykcji. Aby wrócić do normalnego życia, musimy najpierw spiąć gorset i być posłuszni zaleceniom

    Projektantka mody uważa, że Polacy zbyt lekkomyślnie podchodzą do obostrzeń i restrykcji wprowadzanych przez rząd. Za nic mają rosnące statystyki zgonów i zakażeń, ignorują obowiązek noszenia maseczek i nie unikają spotkań towarzyskich, a w ten sposób trudno będzie nam wyjść z pandemii. Niedawno projektantka wróciła z Tygodnia Mody w Dubaju i jak podkreśla, jest pełna podziwu dla tamtejszej społeczności, która jest zdyscyplinowana i od początku ściśle przestrzegała ograniczeń związanych z przeciwdziałaniem COVID-19, w efekcie czego powróciła już do normalnego funkcjonowania.

    Gwiazdy

    Olivier Janiak: Żyjemy w dziwnych czasach, od roku pozamykani w domach. Nasze relacje wystawione są na próbę i teraz możemy pokazać, jaką tak naprawdę mamy twarz

    Prezenter podkreśla, że w programie „Power Couple” możemy obserwować całą paletę prawdziwych ludzkich emocji. Tu nic nie jest wyreżyserowane, nic nie jest na pokaz czy dla szpanu. Wszystkie konkurencje są punktem wyjścia do tego, żeby stanąć do walki ze swoimi słabościami i przekonać się o sile swojego związku. Uczestnicy uświadamiają sobie, jak wiele są w stanie poświęcić dla drugiej osoby, oraz przekonują się, czy potrafią zapomnieć o porażce i zacząć wszystko od nowa. W ocenie prezentera o sukcesie tego programu świadczy to, że opowiada o rzeczach uniwersalnych, czyli o miłości, wsparciu, a także o umiejętności wybaczania. Każdy z nas ma bowiem gorsze dni, prawo do błędu i potknięcia się.

    Problemy społeczne

    Przedłużające się restrykcje mogą nasilać objawy depresji wśród Polaków. Jedną z grup najbardziej narażonych są rodzice dzieci w wieku do 18 lat

    W pierwszych miesiącach pandemii najwyższy poziom objawów depresji i lęku przejawiały osoby w wieku 18–24 lata, z kolei w grudniu 2020 roku depresja najczęściej dotyczyła osób w wieku 35–44 lata – wynika z badań prowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego. Na dalsze nasilanie depresji najbardziej narażone są osoby do 45. roku życia, doświadczające trudności zawodowych oraz konfliktów rodzinnych, ale także rodzice, coraz bardziej zmęczeni łączeniem pracy zdalnej i opieki nad dziećmi. – Szczególnie ważne jest objęcie wsparciem psychologicznym dzieci, młodzieży i całych rodzin – mówi dr hab. Małgorzata Gambin z UW, koordynatorka badań.

    Gry i rozrywka

    Pandemia napędza zakup laptopów przez graczy. Komputery mobilne wydajnością dorównują już stacjonarnym

    Rynek gamingu znacznie się zmienił pod wpływem pandemii. Sprzedaż laptopów dla graczy wzrosła w 2020 roku prawie o 27 proc. i do 2025 roku będzie stale rosła, podczas gdy komputerów stacjonarnych dla graczy sprzedaje się za to coraz mniej – wynika z raportu IDC. Zdaniem sprzedawców gracze kupują coraz droższe laptopy i stawiają na najnowsze generacje kart graficznych, które oferują już wydajność zarezerwowaną dotąd dla komputerów stacjonarnych.