Mówi: | Małgorzata Potocka |
Funkcja: | aktorka |
Małgorzata Potocka: Aktor ma to nieszczęście, że musi czekać na telefon i to nas proszą do pracy. Jako człowiek twórczy staram się w tym czasie robić inne rzeczy
Aktorka podkreśla, że nigdy nie czeka biernie na telefon od producenta czy reżysera, ale sama podejmuje również własną działalność twórczą lub artystyczną. W przerwach między spektaklami i zdjęciami do seriali pisze scenariusze, reżyseruje filmy dokumentalne i realizuje własne pomysły. Niedawno premierę miał właśnie jej dokument pt. „Stanisław Fijałkowski − byt intencjonalny”, poświęcony wybitnemu malarzowi i wieloletniemu profesorowi łódzkiej ASP.
Małgorzata Potocka nie lubi nudy i bezczynności, dlatego czas wolny stara się wykorzystywać jak najbardziej kreatywnie. Kiedy nie dostaje propozycji ciekawych ról, zajmuje się reżyserią i scenopisarstwem.
– Nieustannie coś robię, w tej chwili piszę serial i kolejny scenariusz do sztuki. Aktor ma takie nieszczęście, że niestety musi czekać na telefon i to nas proszą do pracy. Ale jako człowiek twórczy staram się robić rzeczy, które są w moim zasięgu – mówi agencji Newseria Lifestyle Małgorzata Potocka.
Na razie aktorka nie chce zdradzać żadnych szczegółów dotyczących jej pomysłu na serial. Ujawnia jedynie, że bohaterami będą młodzi ludzie. Nie wiadomo jednak, których aktorów widziałaby w jego obsadzie i w jakich realiach zostanie osadzona fabuła.
– Nie będziemy nic mówić, bo sprzedajemy pomysł. Nie wolno mówić takich rzeczy. Piszę go, ale kto go weźmie, kto go będzie chciał, nie wiadomo – wyjaśnia.
Małgorzata Potocka od wielu lat współpracuje też z Fundacją Kościuszkowską na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku. Tam między innymi prezentuje wyreżyserowane przez siebie filmy.
– Zaraz będą tam pokazy moich filmów o sztuce, więc do tego też się przygotowuję. To są zawsze takie wyzwania, filmy, które robię od wielu, wielu lat. Są filmy o sztuce współczesnej, o Zbyszku Warpechowskim, o Edwardzie Krasińskim, o Ryszardzie Winiarskim czy ostatni mój film o Stanisławie Fijałkowskim. To są takie dziwne filmy o postaciach, które specjalnie na tę okazję robią jakieś jedno, unikalne dzieło artystyczne, które ja filmuję – mówi.
Obecnie Małgorzatę Potocką można również oglądać w serialu „Barwy szczęścia”, gdzie wciela się w role energicznej Joli.
Czytaj także
- 2025-02-07: Radosław Majdan: Jestem zniesmaczony tym, ile czasu poświęciliśmy na załatwianie pozwoleń na budowę domu. Teraz zastanawiamy się, czy nie wybrać planu B
- 2025-02-17: Radosław Majdan: Nie trenujemy z Małgosią razem, nie rywalizujemy też ze sobą. Gramy w jednym teamie i budujemy siebie nawzajem
- 2024-12-30: Krystian Ochman: Takich utworów jak „Bohemian Rhapsody” czy „Somebody to Love” to ja bym nie dotykał. Generalnie to chcę odejść od coverów i śpiewać swoje utwory
- 2024-12-18: Piotr Szwedes: Teraz znowu zrobił się trend na brzydotę. Pokazujemy coś brudnego, siebie bez makijażu, że jesteśmy tacy prawdziwi
- 2024-11-19: Qczaj: Nie lubię oglądać horrorów. Ich negatywna energia powoduje u mnie rozedrganie
- 2024-10-04: Anna Głogowska: Długo wstydziłam się stanąć na scenie teatralnej. Teraz zaczynam myśleć o sobie jako o aktorce
- 2024-07-31: Rafał Zawierucha: Trzeba być do zawodu aktora w jakimś stopniu powołanym. Nie można jednak mówić ludziom, jak mają żyć, na kogo głosować i co jeść
- 2024-05-28: Rafał Zawierucha: Marzy mi się rola jak Mel Gibson w „Braveheart”. Chciałbym też zostać kaskaderem samochodowym jak Tom Cruise
- 2024-04-29: Paweł Małaszyński: Po odejściu z Teatru Kwadrat musiałem wziąć w garść, zostawić przeszłość za sobą i iść dalej. Teraz od początku wytaczam sobie ścieżkę kariery
- 2024-04-16: Joanna Jędrzejczyk: Gosia Rozenek-Majdan jest tytanem pracy. Konsekwentnie realizuje swoje cele, pokonując wszelkie słabości
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Gwiazdy

Iwona Guzowska: Są dyscypliny sportu ociekające złotem jak piłka nożna. W innych wysiłek jest dużo większy i osiągnięcia kosmiczne, a nie ma sponsorów
Była pięściarka zauważa, że piłkarze, tenisiści czy skoczkowie narciarscy są w dużo bardziej komfortowej sytuacji niż zawodnicy specjalizujący się w innych dyscyplinach sportu, którzy często muszą funkcjonować bez wsparcia sponsorów. Na podstawie własnych doświadczeń Iwona Guzowska dobrze wie, że ścieżka kariery sportowej nie jest usłana różami.
Nowe technologie
Przez brak więzi z rodzicami dziecko szuka wsparcia w smartfonie. Psychiatrzy ostrzegają przed taką pułapką

Objawy problematycznego używania internetu (PUI), czyli sytuacji, gdy korzystanie z sieci może wymykać się spod kontroli, dotyczy nawet czterech na 10 nastolatków. 31 proc. z nich wykazuje wysokie natężenie wskaźników PUI, a 8 proc. – bardzo wysokie – wynika z badania prowadzonego przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę. Psychologowie zauważają, że kiedyś to starsze pokolenia przekazywały młodszym wiedzę, wskazywały system wartości i społeczne zasady niezbędne do funkcjonowania w świecie. Teraz co prawda władza formalnie należy do rodzica, natomiast źródłem wiedzy nastolatka jest smartfon i to on często zastępuje relacje z przyjaciółmi i członkami najbliższej rodziny.
Gwiazdy
Radosław Majdan: Do swojego domu chamstwa nie zapraszam i tak samo jest z Instagramem. Jeżeli ktoś zachowuje się nieładnie, to z dużą przyjemnością go blokuję

Były bramkarz zaznacza, że nie zamierza przejmować się negatywnymi opiniami obcych ludzi. Konstruktywna krytyka jest mile widziana, ale hejt, który często przybiera formę wulgarnych i krzywdzących komentarzy, jest dla niego nie do zaakceptowania. Dlatego on sam decyduje, kogo wpuszcza zarówno do swojego życia, jak i do przestrzeni wirtualnej.