Newsy

Igor Herbut: Moje życie zmieniło się na takie, o jakim marzyłem. Syn jest moją wielką miłością i inspiracją

2020-02-25  |  06:45

Wokalista nie ma wątpliwości, że narodziny syna były najszczęśliwszym momentem w jego życiu. Zdaje sobie sprawę z tego, że bycie ojcem to wielka odpowiedzialność, ale chce jak najlepiej sprostać temu zadaniu. Tłumaczy, że otworzył się nowy rozdział zarówno w jego życiu prywatnym, jak i artystycznym. W marcu bowiem ukaże się jego pierwsza solowa płyta, a zwiastuje ją utwór „Jasny” dedykowany właśnie kilkumiesięcznemu potomkowi.

Igor Herbut zapewnia, że w tej chwili czuje się spełniony jako artysta i jako mężczyzna. Spore zmiany nastały w jego życiu w lipcu ubiegłego roku, kiedy on i jego partnerka Małgorzata Dacko powitali na świecie swoje pierwsze dziecko.

– Jestem w bardzo ciekawym miejscu w życiu, ponieważ urodził mi się syn, który jest miłością mojego życia i wszechświata oraz jest dla mnie wielką inspiracją. W roli ojca czuję się po prostu wspaniale. Jest to najlepsze, co wydarzyło się w moim życiu. Grałem naprawdę wielkie koncerty, różne, ważne, wspaniałe, ale to jest inna, wielka emocja, miłość i genialne uczucie. Polecam – mówi agencji Newseria Lifestyle Igor Herbut.

Wokalista podkreśla, że syn, który otrzymał oryginalne imię Kai, skradł jego serce i stał się sensem życia. O tej wyjątkowej miłości napisał specjalną piosenkę. W opisie pod klipem zawarta została dedykacja: „Wszystkie moje utwory są w pewien sposób o miłości, ale jeszcze nigdy nie napisałem o takiej miłości – jak ta. Dla Kaia. Kocham Cię, tata”.

– Jest to utwór pod tytułem „Jasny”, który nota bene promuje i zapowiada moją pierwszą solową płytę, która jest inna niż LemON i myślę, że to będzie słychać. Krążek ukaże się w marcu. Cały czas rozwijam się jako człowiek i muzyk i mam nadzieję, że nadal będzie dokładnie tak samo – mówi Igor Herbut.

Poza solowym krążkiem wokalista szykuje także długo wyczekiwaną niespodziankę dla fanów zespołu.

– Z LemON cały czas gramy, jesteśmy w akustycznej trasie, ja też jestem w solowej trasie. W następnym roku wydajemy płytę z LemON, więc naprawdę dużo się dzieje i wszystko to jest szczere, prawdziwe. Nigdy siebie nie zatraciłem i bardzo się cieszę, że tak jest. Moje życie się zmieniło na takie, o którym marzyłem. Mogę robić muzykę, współpracować z genialnymi muzykami, tworzyć ją, komponować – mówi Igor Herbut.

Wokalista ma na koncie wiele nagród, złotych i platynowych płyt, a także trzy nominacje do Fryderyka. Grupa LemON, którą stworzył w 2012 roku, jest jednym z najpopularniejszych zespołów w kraju. Niespotykaną barwę głosu, wrażliwość i sceniczną charyzmę docenili nie tylko słuchacze, ale także największe muzyczne autorytety w kraju. Artysta współpracował już m.in. z Katarzyną Nosowską, Agnieszką Chylińską, Janem Borysewiczem i Adamem Sztabą.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Media

Sylwester Wilk: Chciałbym spróbować aktorstwa. Jako charakterystyczna postać mógłbym zagrać rolę kryminalisty albo osoby niepełnosprawnej

Sportowiec podkreśla, że udział w programach „Ninja Warrior” i „Taniec z gwiazdami” był dla niego ciekawą przygodą, przyniósł nowe doświadczenia i nauczył go pokory. Dzięki występom medialnym zyskał też dużą popularność i został zauważony przez producentów filmowych. Nie wyklucza więc, że za jakiś czas będzie go można zobaczyć na szklanym ekranie, ale na razie nie chce zdradzać szczegółów. Pewne jest też to, że ponownie zmierzy się z torem przeszkód w kolejnej edycji show „Ninja Warrior Polska”.

Gwiazdy

Michał Baryza: Lubię spartańskie warunki i nie potrzebuję w życiu luksusu. Choć program „One Night Squad” wymagał wielu poświęceń, to nie żałuję udziału w nim

Model zaznacza, że nie jest mu obce funkcjonowanie w spartańskich warunkach, dlatego też cieszy się z dość nietypowych „atrakcji”, jakie zafundował mu program „One Night Squad”. Choć nie był przygotowany na taki survivalowy maraton, to każdego dnia z podniesionym czołem stawał do walki i z pokorą pokonywał kilometry rajskich plaż Zanzibaru, by zawalczyć o luksus i imprezę życia. Finalista „Top Model” podkreśla, że lubi podejmować wyzwania i nie boi się przeciwności losu. A jeśli przy okazji może przeżyć przygodę życia, to nie żałuje ani jednego ciężkiego dnia.

Farmacja

Około 30 proc. pacjentów z alergią na jad owadów przez pandemię utraciło możliwość odczulania. Sytuację może poprawić refundacja immunoterapii jadami i leczenie ambulatoryjne

Użądlenie osy, szerszenia czy pszczoły zwykle oznacza miejscowy ból i obrzęk, ale dla niektórych osób może skończyć się wstrząsem anafilaktycznym, który zagraża życiu. Jedyną metodą przyczynowego leczenia alergii na jad owadów i uniknięcia ciężkiej reakcji alergicznej jest immunoterapia alergenowa jadami, która jest lekiem ratującym życie. Dziś odczulanie wykonywane jest wyłącznie w warunkach szpitalnych, ale trwają starania, aby móc je prowadzić w warunkach ambulatoryjnych. To poprawiłoby dostęp do terapii polskich pacjentów i znacznie zmniejszyłoby koszty procedur leczenia szpitalnego. – W wyniku przekształcenia szpitali w jednoimienne liczba odczulanych pacjentów zmniejszyła się przynajmniej o 30–40 proc. – alarmuje Grzegorz Baczewski, wiceprezes Fundacji Centrum Walki z Alergią. Aby możliwe było odczulanie pacjentów w warunkach ambulatoryjnych, potrzebna jest jednak refundacja immunoterapii alergenowej jadami typu depot, czyli o przedłużonym uwalnianiu alergenu.