Newsy

Karolina Gilon: Seks pozostawiam u siebie w domu. Nikomu o tym nie opowiadam

2017-02-16  |  06:55

Zdaniem modelki nie należy się wstydzić rozmawiać o seksie, jest to bowiem istotna część życia. Nie powinno się z tym jednak przesadzać. Gwiazda nie uważa za właściwe publicznego zwierzania się ze swojego życia erotycznego. 

Według seksuologów Polacy wciąż mają opory przed otwartym rozmawianiem o seksie, nawet w stałych związkach. Karolina Gilon uważa jednak, że seks przestaje być w polskim społeczeństwie tematem tabu. Zauważa to m.in. w mediach społecznościowych.

Dziewczyny na Instagramie coraz odważniej pozują do zdjęć, więc nie powiedziałabym, że to takie tabu – mówi modelka agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Gwiazda „Top Model” uważa, że współczesna kultura jest przesycona seksem, dlatego warto otwarcie i bez wstydu rozmawiać o kwestiach związanych z erotyzmem. Nie należy jednak przesadzać i publicznie zwierzać się ze swojego życia seksualnego, jak robią to niektóre gwiazdy.

Seks pozostawiam u siebie w domu, w mojej sypialni, nikomu o tym nie opowiadam – podkreśla Karolina Gilon. – Mówienie o tym głośno nie jest potrzebne, ale też nie powinniśmy się o tym wstydzić mówić, bo wszystko tak naprawdę kręci się wokół seksu, czy tego chcemy, czy nie, tak jest.

Modelka podkreśla, że dyskrecję w kwestiach związanych z życiem seksualnym bardzo ceni u mężczyzn. Panów, którzy potrafią ją zachować, uważa za dżentelmenów.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Żywienie

Finanse

Na rynku brakuje co najmniej 0,5 mln przystępnych cenowo mieszkań. Prawie połowa młodych Polaków mieszka z rodzicami

Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc wśród krajów Unii Europejskiej pod względem zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych swoich obywateli. Wciąż wiele rodzin mieszka w przeludnionych nieruchomościach, bo brakuje lokali dostępnych cenowo. – Przybywa mieszkań inwestycyjnych, natomiast większość polskich gospodarstw domowych nie stać na zakup mieszkania na własność, dlatego że zdolność kredytową posiada mniej więcej 30–40 proc. z nich – zauważa Magdalena Ruszkowska-Cieślak, prezeska zarządu Fundacji Habitat for Humanity Poland. Wielu z nich nie stać nawet na najem na warunkach rynkowych, dlatego potrzebne są rozwiązania systemowe wspierające mieszkalnictwo.

Bankowość

Podskórne implanty mogą zastąpić kartę płatniczą, a nawet uratować życie. Wciąż brakuje społecznej akceptacji dla tej technologii

Implanty wszczepiane pod skórę mogą dziś zastępować klucze do drzwi czy dowody osobiste. Niedawno firma Walletmor wypuściła na rynek pierwszy na świecie implant płatniczy. Jak podkreśla jej założyciel, Wojciech Paprota, jest on cieńszy niż papierowa kartka, niewielki i elastyczny, a płatności zbliżeniowe to tylko jedna z jego potencjalnych funkcjonalności. Implant wyposażony we wrażliwe dane na temat stanu zdrowia użytkownika może nawet uratować życie, w przypadku np. zasłabnięcia na ulicy. Do wykorzystania takiej technologii na większą skalę potrzebna jest jednak szersza akceptacja społeczna.