Newsy

Małgorzata Tomaszewska: Wiosną stawiam przede wszystkim na porządki. Dopiero przed Wielkanocą rozebrałam choinkę

2019-04-23  |  06:22

Prezenterka stara się nie robić żadnych postanowień wiosennych czy noworocznych, bo jak podkreśla, nigdy nie ma dość dużo czasu ani motywacji na ich realizację. Kiedy jednak robi się cieplej, bierze się za porządki w domu. W tym roku zdarzyło jej się tak, że choinkę rozebrała niemal tuż przed Wielkanocą. Prezenterka zdradza też, że wraz ze zmianą koloru włosów i stylu ubierania całkowitej przemianie ulegnie jej garderoba. Zagości w niej teraz dużo więcej odważnych kolorów.

Małgorzata Tomaszewska podkreśla, że wiosna jakoś szczególnie nie motywuje jej do działania na korzyść własnej sylwetki. Nie stawia sobie więc za cel poprawy kondycji czy regularnych ćwiczeń. Znajduje natomiast czas na gruntowne porządki.

– Ćwiczenia, siłownia i dieta kompletnie nie, ponieważ moje postanowienia umierają w dniu, kiedy powstają, więc w ogóle przestałam je robić. Ale rzeczywiście, jak przychodzi wiosna, to robię porządki. W ogóle muszę się przyznać, choć to wstyd, ale dopiero niedawno rozebrałam choinkę, ponieważ wcześniej nie miałam na to czasu i stała na balkonie. Dosłownie dwa tygodnie temu rozebrałam, więc rzeczywiście było już tuż przed świętami wielkanocnymi – mówi agencji Newseria Lifestyle Małgorzata Tomaszewska.

Prezenterka planuje też kompletną wymianę garderoby. W jej szafie znajdzie się teraz dużo więcej soczystych kolorów.

Mam zamiar zrobić odświeżanie szafy. Chcę w ogóle zmienić wszystko, bo zmienił mi się trochę styl, poza tym do rudych włosów pasują inne rzeczy, do blond inne. Teraz przerzucam się zdecydowanie na czerwony i różowy. Przy blondzie już mogę szaleć z takimi bardziej odważnymi kolorami i to nie wygląda ordynarnie. Bo przy rudym kolorze jednak trzeba uważać, żeby to nie było za dużo. Ta wiosna zachęca mnie głównie do zmian w szafie – mówi Małgorzata Tomaszewska.

Prezenterka przyznaje, że dobrze czuje się w blondzie. Ta metamorfoza jest więc jak najbardziej udana, chociaż na początku trudno jej było przyzwyczaić się do zmian.

– Rude włosy miałam przez długi czas i do nich byłam przyzwyczajona. Natomiast pamiętam mój debiut w „Pytaniu na śniadanie”, kiedy miałam pierwszy raz na antenie długie blond włosy, dodatkowo jeszcze grzywkę i te włosy przy okazji przy świetle dostały jakiegoś takiego lalkowego koloru tak jak Barbie. Wyglądałam – według mnie tragicznie – więc od razu przyciemniłam włosy. Ale po jakimś czasie, wróciłam do blond i na razie jest mi dobrze. Ale faktycznie ja metamorfozy bardzo lubię i zawsze lubiłam – mówi Małgorzata Tomaszewska.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Żywienie

Media

Gabi Drzewiecka: Należę do grona szczęśliwców, którzy w trakcie pandemii mieli pracę. Nie dotknęło mnie to aż tak bardzo pod względem finansowym

Prezenterka zapewnia, że pandemia nie odbiła się negatywnie na jej sprawach zawodowych. Co prawda w połowie ubiegłego roku po sześciu latach zakończyła współpracę z radiem Chillizet, ale nie wyklucza, że niedługo pojawi się w innej stacji radiowej. Na razie swoją autorską audycję „Gabinet dźwięku” kontynuuje online i jak podkreśla, nadal spotyka się ona z dużym zainteresowaniem odbiorców. Dziennikarkę można też oglądać na antenach telewizji TVN i Canal+, a jednym z największych wyzwań w najbliższych tygodniach będzie udział w programie Music MasterClass Fundacji Fabryki Norblina.

Finanse

Branża muzyczna dotkliwie odczuwa przedłużające się zamknięcie. Odbicie może potrwać co najmniej trzy lata

Polska branża muzyczno-festiwalowa przeżywa trudny okres w związku z pandemią COVID-19. Koncerty na żywo nie odbywają się już od wielu miesięcy, a artyści stracili dochody ze sprzedaży biletów, które są dla nich jednym z głównych źródeł przychodów. W jeszcze trudniejszej sytuacji ekonomicznej znalazły się też tysiące pracowników backstage’owych, takich jak dźwiękowcy, oświetleniowcy, choreografowie czy ekipy scenograficzne. Dziennikarz muzyczny Piotr Metz podkreśla jednak, że publiczność jest spragniona możliwości pójścia na tradycyjny koncert i obcowania z muzyką, dzięki czemu – po zakończeniu przymusowego przestoju – branża muzyczna może przeżyć prawdziwy boom.