Newsy

Plich: Małgorzata Rozenek jako matka powinna się zastanowić nad tym, jaki przykład daje swoim strojem

2019-12-19  |  06:23

Projektant Plich uważa, że styl, w jakim ubiera się Małgorzata Rozenek, nie przystoi osobie w jej wieku. Twierdzi, że matki powinny myśleć głównie o swoich dzieciach i zwracać uwagę, jaki przykład im dają. W dobie internetu i mediów społecznościowych nie trudno o kompromitację. Aby jej uniknąć, trzeba wybierać ubrania z klasą i zawsze prezentować się godnie.

Plich uważa, że nowa fryzura Małgorzaty Rozenek bardzo do niej pasuje i dodaje jej charakteru. Niestety sposób, w jaki się ubiera, jest jego zdaniem zbyt wulgarny. Projektant zaznacza, że w pewnym wieku kobiety powinny zrezygnować z mini.

– Od matek oczekujemy klasy. Niech będzie mini, ale super mini to już przesada. Małgorzata Rozenek ma fajną fryzurę, ostatnio nowe cięcie, bardziej wyraziste, agresywne. Myślę, że chciała pokazać swój charakter. Jednak uważam, że styl pani Małgorzaty to przesada. Jak ktoś chce nosić tytuł Lady Margaret, to długość zobowiązuje. Chciałbym poznać jej mamę i zapytać się, czy jest zadowolona ze stylu córki. Lady Margaret ma dzieci, więc myślę, że powinna pomyśleć o tym, co będzie za 10 lat, czego by chciała jako matka – mówi agencji Newseria Lifestyle Plich.

Według Plicha kobieta, która staje się matką, nie powinna wybierać zbyt kusych i wyzywających ubrań. Cierpią na tym jej dzieci, które stają się obiektami żartów w szkole, wśród rówieśników. Aby uniknąć takich sytuacji, należy wybierać stylizację dopasowane do swojego wieku.

– Myślę, że Lady Margaret Rozenek powinna się zastanowić nad tym, jaki daje przykład. To jest świetna kobieta, nie poznaliśmy się nigdy osobiście, ale odbieram ją absolutnie ciepło i serdecznie. Jednak uważam, że kobiety w tym wieku nie powinny świecić tym czy tamtym, zwłaszcza że dzieci mają internet, smartfony i śmieją się z innych dzieci. To musi być bardzo trudne dla dziecka. Jako mama chciałbym uchronić swoje dziecko przed kompromitacją. Mamy nie jesteście towarem, macie być piękne. Macie być wartością, subtelnością, miłością, czułością, czymś najlepszym – tłumaczy.

Projektant podkreśla, że dla niego muzami są kobiety z klasą. Ostatnio miał przyjemność współpracować z aktorką Urszulą Grabowską. Bardzo miło wspomina ten czas. Uważa, że jest ona dobry przykładem tego, jak powinna wyglądać współczesna matka. Plich zwraca uwagę na to, że starość jest naturalnym etapem życia. W pewnym wieku trzeba więc ją zaakceptować.

– Ostatnio robiłem z Urszulą Grabowską reklamę Muzeum Książąt Czartoryskich. Ubrałem Urszulę w 7 moich kreacji. Przechadzała się w nich po obiektach muzealnych. Nie było tam mini. Zresztą Urszula ma syna, który ma naście lat, więc nosi się godnie. Wybieram takie kobiety na muzy – dodaje Plich.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Film

Joanna Kurowska: Aktorstwo to jest niesprawiedliwy zawód. Jesteśmy ciągle oceniani, a nie mamy żadnego wsparcia

Aktorka zaznacza, że nie jest łatwo przez lata wytrwać w jej zawodzie. Joanna Kurowska z goryczą przyznaje, że aktorzy nie są doceniani przez społeczeństwo, co szczególnie dobitnie pokazała pandemia,  politycy przypominają sobie o nich tylko w trakcie kampanii wyborczych, krytycy i hejterzy bywają bezlitośni, nawet na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni liczą się zakulisowe układy. Artystka nie może się też pogodzić z tym, że angaż do produkcji dostają celebryci, którzy jedyne, czym mogą się poszczycić, to liczba followersów.

Transport

Powstała koalicja na rzecz zmniejszenia dopuszczalnego limitu alkoholu u kierowców do 0,0 promila. Jest wniosek o zmiany prawne w tym zakresie

Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego wystąpił do rządu z inicjatywą wprowadzenia limitu 0,0 promila alkoholu u prowadzących pojazdy. – Obecny limit 0,2 promila bywa nadużywany, część kierujących wydaje się go traktować jako przyzwolenie na wypicie niewielkiej ilości alkoholu – tłumaczy Bartłomiej Morzycki, dyrektor ZPPP – Browary Polskie. Do koalicji tworzonej przez ZPPP dołączyły już Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego i Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Muzyka

Krystian Ochman: Gram na trąbce i na fortepianie. Nie mogę jednak ćwiczyć w domu, bo sąsiedzi interweniują

W utworze „Gdy nikt nie widzi” artysta nagrał partię trąbki, ale jak przekonuje, nie było to dla niego szczególnie duże wyzwanie. Mimo dłuższej przerwy w grze szybko udało mu się wrócić do formy, choć nie mógł pozwolić sobie na ćwiczenie w domu, bo miał świadomość, że może być to uciążliwe dla sąsiadów. Zdarzały się już takie interwencje, więc teraz jest bardziej ostrożny. Krystian Ochman podkreśla, że umie jeszcze grać na fortepianie, ale żałuje, że będąc nastolatkiem, nieco z lenistwa nie kontynuował nauki gry na gitarze. Teraz chce to nadrobić.