Newsy

Paulina Krupińska: Kibicowałam Izie Krzan. Ujęła mnie tym, jak się prezentuje na scenie

2016-12-05  |  06:50

Modelka twierdzi, że po oddaniu korony Miss Polonia w jej życiu nic się zmieniło. Zdążyła się nią bowiem nacieszyć przez minione 4 lata. Twierdzi też, że od początku kibicowała tegorocznej zwyciężczyni. Jej zdaniem Izabella Krzan ma naturalny talent i jest gotowa do reprezentowania Polski na zagranicznych konkursach.

Finał konkursu Miss Polonia 2016 odbył się 12 listopada. Tego wieczoru Paulina Krupińska oddała koronę i tytuł najpiękniejszej Polki po czterech latach. Sama została koronowana w 2012 roku, od tego czasu jednak z powodu problemów organizacyjnych konkurs Miss Polonia się nie odbywał. Modelka twierdzi, że nie czuje żalu, w ciągu minionych czterech latach zdążyła się bowiem nacieszyć koroną i tytułem aktualnie panującej miss. 

Koronę mam w domu dalej swoją, przekazałam symbolicznie nowo wybranej Miss Polonii koronę. Tak naprawdę nic się nie zmieniło w moim życiu od momentu, kiedy już nie jestem aktualnie panującą miss mówi Paulina Krupińska agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Nową Miss Polonia została Izabella Krzan, pochodząca z Olsztyna modelka i studentka ekonomii. Paulina Krupińska twierdzi, że zwyciężczyni oraz I wicemiss od początku konkursu były jej faworytkami. Obie przyciągały uwagę, byłą Miss Polonia ujęła jednak zwłaszcza Izabella Krzan, która doskonale prezentowała się na scenie.

– To ma potem niesamowite przełożenie na konkurs Miss Universe. Ona jedzie już za dwa miesiące na finał konkursu i nie będzie miała czasu się nauczyć prezencji, to trzeba po prostu mieć i ona to miała mówi Paulina Krupińska.

Gwiazda TVN Style twierdzi, że nowa Miss Polonia już od początku wyborów była gotowa, by reprezentować Polskę na zagranicznych konkursach. Uroda i wdzięk Izabelli Krzan zdobyła uznanie nie tylko jej poprzedniczki i jurorów, lecz także internautów i dziennikarzy. Wielu z nich twierdziło jednak, że to Paulina Krupińska była gwiazdą finału Miss Polonia 2016 i przyćmiła swą urodą wszystkie jego uczestniczki.

– Nie czytałam, tak naprawdę nie śledzę prasy, bo nie mam na to czasu, ale jeżeli tak było, to przepraszam, nie było tego w planach – mówi Paulina Krupińska.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Edukacja

Dorośli nie umieją rozmawiać o dojrzewaniu ze swoimi dziećmi. Młodzi czerpią wiedzę głównie z internetu

Dojrzewanie i to, co w tym okresie dzieje się z ciałem i emocjami, to w wielu polskich domach wciąż temat tabu. Nawet jeśli rodzice i opiekunowie podejmują temat, to często się okazuje, że nie za bardzo wiedzą, jak mają o tym rozmawiać ze swoimi dziećmi. Młodzi najczęściej szukają odpowiedzi na swoje pytania i wątpliwości w internecie, jednak nie zawsze są to jakościowe treści, zgodne z aktualną wiedzą i pochodzące od wykwalifikowanych ekspertów. – Chcieliśmy stworzyć miejsce, gdzie znajdą bezpieczną wiedzę na temat wszystkiego, co się dzieje w ich ciele, głowie i duszy w tak ważnym momencie w ich życiu – mówi Olga Kwiecińska, założycielka i pomysłodawczyni Cześć Ciało.

Media

Robert El Gendy: Z Klaudią Carlos jesteśmy różni charakterologicznie, ale doskonale się uzupełniamy. Jak mam słabszy dzień, to ona przejmuje kontrolę nad rozmową lub odwrotnie

Nowi gospodarze TVP2 nie mogą się nachwalić zarówno atmosfery, jaka panuje w TVP, jak i siebie nawzajem. Robert El Gendy bardzo się cieszy z tego, że może prowadzić „Pytanie na śniadanie” z Klaudią Carlos i przekonuje, że ich duet ma duży potencjał. Na wizji doskonale się dogadują i uzupełniają, a poza kamerami  mają wiele wspólnych tematów do rozmów.

Prawo

Świadomość społeczna na temat ryzyka publikowania wizerunków dzieci w internecie nadal bardzo niska. UODO apeluje o ostrożność

Kilkaset milionów zdjęć codziennie jest publikowanych w internecie, wśród nich wiele z udziałem dzieci. Zdjęcia i wideo zamieszczają zarówno rodzice, jak i placówki oświatowe, do których dzieci uczęszczają. Materiały te, bez względu na to, z jaką intencją są publikowane, mogą trafić w niepowołane ręce i posłużyć do ataku hejterskiego na dzieci, kradzieży ich cyfrowej tożsamości, a nawet zostać wykorzystane przez osoby o skłonnościach pedofilskich. Podkreślają to eksperci UODO i Fundacji Orange w poradniku skierowanym do osób pracujących w placówkach i organizacjach działających na rzecz dzieci.