Newsy

Roksana Węgiel: Nigdy nie myślałam o tym, że będę kiedyś śpiewać. Wcześniej liczył się dla mnie sport, trenowałam judo i akrobatykę

2018-12-28  |  06:26
Mówi:Roksana Węgiel
Funkcja:zwyciężczyni Eurowizji Junior 2018
  • MP4
  • Wokalistce po tym, jak w pięknym stylu zawojowała Eurowizję Junior, wiele osób zaczęło wróżyć międzynarodową karierę. Artystka przyznaje, że jeszcze kilka lat temu największą pasją jej życia był sport i to jemu poświęcała najwięcej czasu. Uprawiała akrobatykę, trenowała judo oraz tańczyła zarówno hip-hop, jak i taniec towarzyski. Swój talent wokalny odkryła nietypowo – podczas karaoke na obozie judo. Na scenie stanęła, mając 9 lat. Teraz pracuje nad swoim debiutanckim albumem.

    – Nigdy nie myślałam o tym, że będę kiedyś śpiewać, że będę robić coś związanego z muzyką, bo wcześniej angażowałam się bardziej w jakieś sporty, trenowałam judo, akrobatykę, hip-hop, taniec towarzyski. Naprawdę bardzo dużo tego było, ale jakoś od zawsze potrzebowałam aktywności fizycznej, byłam bardzo ruchliwym dzieckiem – mówi agencji Newseria Roksana Węgiel, zwyciężczyni Eurowizji Junior 2018.

    Talent wokalny Roksany Węgiel został odkryty przypadkiem, podczas obozu dla trenujących judo. Po występie otrzymała wiele gratulacji. To zachęciło ją do dalszej pracy nad możliwościami swojego głosu.

    – Kiedyś pojechałam na obóz judo i było tam karaoke. Zaśpiewałam piosenkę „My Cyganie” i wszystkim się to spodobało. Wszyscy mi zaczęli mówić, że mam taki mocny głos. Totalnie nigdy wcześniej o tym tak nie pomyślałam na poważnie, ale po tym obozie wróciłam do domu, było to jak miałam 8 lat, opowiedziałam całą historię mojej mamie i stwierdziłyśmy, że zapiszę się na zajęcia do jasielskiego domu kultury. Moja przygoda ze śpiewaniem trwa do dziś – mówi Roksana Węgiel.

    13-letnią Roksanę Węgiel, która zapewniła Polsce historyczne zwycięstwo na Eurowizji Junior, szeroka publiczność poznała dzięki udziałowi w „The Voice Kids”. Po programie nastąpił prawdziwy przełom, a wygrana otworzyła jej wiele drzwi.

    – Rok 2019 zapowiada się tak samo fajnie jak 2018. W lutym będzie premiera płyty i prawdopodobnie w maju lecę do Izraela, gdzie będę występować jako gość na dorosłej Eurowizji. To też jest dla mnie ogromne wyróżnienie – mówi Roksana Węgiel.

    W najbliższym czasie artystkę będzie można usłyszeć podczas „Sylwestra marzeń” w Zakopanem. Jak sama przyznaje, jest to dla niej ogromne wyróżnienie.

    – To jest dla mnie ogromny zaszczyt, samo to, że już mogę wystąpić wśród tak wspaniałych artystów. Bardzo się cieszę, że właśnie mogę wystąpić z moją piosenką „Anyone I Want To Be”, tylko w trochę innej odsłonie. Będzie inna kreacja, inna choreografia, ale jeszcze nie mogę za dużo zdradzić – mówi Roksana Węgiel.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Seriale

    Inwestycje

    Polski rynek sztuki wciąż mały i niedoszacowany w porównaniu z Europą i USA. Coraz częściej przyciąga jednak inwestorów i kolekcjonerów z zagranicy

    W tym roku polski rynek obrotu dziełami sztuki ma szansę przekroczyć wartość 500 mln zł, ale wciąż jest to relatywnie niewiele w porównaniu z bardziej rozwiniętymi rynkami Europy Zachodniej czy Stanami Zjednoczonymi. Tam podobne obroty wypracowują nawet pojedyncze aukcje dzieł. W Polsce rynek sztuki jest wciąż mocno niedoszacowany, co czyni go atrakcyjnym dla zagranicznych inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych, szukających ciekawych prac. – Za granicą polska sztuka jest postrzegana jako ta, która wciąż ma bardzo duży potencjał wzrostowy – mówi prezes DESA SA Juliusz Windorbski.

    Muzyka

    Krystian Ochman wydał swoją debiutancką płytę. To spełnienie marzeń zwycięzcy 11. edycji „The Voice of Poland”

    Wnuk słynnego polskiego tenora Wiesława Ochmana i zwycięzca 11. edycji „The Voice of Poland” z dużą ekscytacją prezentuje swój debiutancki album zatytułowany po prostu „Ochman”. Na płycie znalazło się 11 utworów i nie mogło zabraknąć takich singli jak: „Światłocienie”, „Wielkie tytuły”, „Prometeusz”, „Wspomnienie”, „Ten sam ja” czy „Złodzieje wyobraźni”. Wokalista podkreśla, że wszystkie kompozycje mają wspólny mianownik, a każda z nich zawiera jego prywatne przemyślenia. Zaznacza też, że nagranie takiego krążka było jego marzeniem.