Newsy

TVP1 pracuje nad nowym serialem. Gwiazdą „Słodkiego życia” będzie Elżbieta Romanowska

2014-02-03  |  07:15
W marcu TVP rozpocznie emisję nowego serialu „Słodkie życie”. W nagrywanym przy udziale publiczności sitcomie występują gwiazdy Kabaretu Moralnego Niepokoju i aktorzy komediowi – Mikołaj Cieślak, Ewa Gorzelak, Roberta Górski, Elżbieta Romanowska i Jerzy Łapiński.

„Słodkie życie” opowiada historię kochającej się pary o skrajnie odmiennych poglądach – on jest zagorzałym katolikiem, ona umiarkowaną feministką.  Ich życie wywraca do góry nogami wizyta krewnego, który rozstał się z wieloletnią partnerką.

Gram postać Klary, która na pierwszy rzut oka wydaje się być troszkę nierozgarniętą, głupiutką kobietą z typowych kawałów o blondynkach. A tak naprawdę to cwana lisica. Jest córeczką bardzo bogatego tatusia i to jest jej duży atut. Jest również partnerką Jurka  konkubiną, jak to sam o niej mówi, i mamą Majki. Poznajemy Klarę w momencie, kiedy Jurek postanawia od niej odejść. Ale ponieważ jest to kobieta, która się łatwo nie poddaje, postanowiła zawalczyć o swojego ukochanego mężczyznę – mówi Elżbieta Romanowska agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Sitcom „Słodkie życie” jest nagrywany z udziałem publiczności, która żywo reaguje na to, co dzieje się na planie. Taki tryb pracy był dla Romanowskiej bardzo wymagający, ale przyniósł jej sporo satysfakcji.

To bardzo stresujące, bo wiadomo, że jak się nagrywa serial, to można powtórzyć coś, co nie wyszło. U nas taka możliwość również istnieje, ale staramy się tego nie robić, żeby widz, który przyjdzie do nas do studia, mógł spokojnie obejrzeć całość serialu bez przerywania i wczuć się w historię. Dla aktorów to jest podwójny stres, ponieważ tak jak w teatrze, wszystko dzieje się tu i teraz. To coś nowego, takie podejście wymaga innego rodzaju grania i nie każdy z nas miał okazję spróbować swoich sił w takiej konwencji – mówi Romanowska.

TVP1 wyemitowała do tej pory dwa pilotażowe odcinki „Słodkiego życia" 1 i 6 stycznia 2014 roku. Emisja całej serii, która składać się będzie z 13 odcinków, planowana jest na marzec 2014 roku.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Teatr

Jerzy Stuhr: Kończę swoją karierę teatralną i pedagogiczną. Już nie wyjdę na scenę, ale jeszcze mam ciągotki filmowe

Wybitny aktor, reżyser i pedagog żegna się z teatralną sceną dramatem Tadeusza Słobodzianka zatytułowanym „Geniusz”. Artysta wyreżyserował ten spektakl, a także gra w nim jedną z głównych ról. Wciela się w niezwykle ważną dla niego postać Konstantina Stanisławskiego, mistrza metody gry aktorskiej, którą sam przez wiele lat rozpowszechniał studentom na całym świecie. To pierwsza rola Jerzego Stuhra po dłuższej przerwie i jak się okazuje – ostatnia. Tą sztuką podsumowuje bowiem swój dorobek zawodowy i kończy karierę. Przedstawienie będzie wystawiane na deskach Teatru Polonia.

Zdrowie

Coraz gorsza kondycja psychiczna polskich nastolatków. Szkoły potrzebują narzędzi, żeby reagować na depresję i kryzysowe sytuacje

Stan psychiczny dzieci i młodzieży w Polsce się pogarsza. – W polskich szkołach brakuje psychologów, często też wrażliwości i wsparcia. A jeśli dziecko nie będzie mieć go w domu, to tym bardziej powinno mieć je w szkole – mówi Barbara Nowacka, ministra edukacji. – Statystyki pokazują, że w Polsce na depresję cierpi 2 proc. dzieci w wieku 6–12 lat i aż 20 proc. w grupie młodzieńczej – mówi Katarzyna Dubno, członkini zarządu Fundacji Adamed. Na te niepokojące dane w ostatnich latach wpłynęły m.in. izolacja spowodowana pandemią, sytuacja geopolityczna zaburzająca poczucie bezpieczeństwa. To dodatkowo nakłada się na sytuacje kryzysowe w domu czy szkole. Fundacja Adamed nawiązała współpracę z ekspertami serwisu Życie warte jest rozmowy, a efektem tego partnerstwa program Wspierająca Szkoła, którego celem jest profilaktyka zachowań samobójczych.

Nauka

Prognozy bólu powiązanego z pogodą byłyby pożyteczną innowacją. Osoby wrażliwe na zmiany aury mogłyby się lepiej do nich przygotować

Ponad 70 proc. osób cierpiących na migrenę zależną od warunków pogodowych chętnie skorzystałoby z narzędzia prognozującego wystąpienie u nich bólu. Niemal połowa z nich uważa, że taka wiedza pozwoliłaby im podjąć działania w celu uniknięcia przykrych dolegliwości lub ograniczenia aktywności we wskazanym czasie. Do takich wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu Georgii w Athens. Skutecznego narzędzia prognostycznego jeszcze nie wynaleziono. Z meteopatią zmaga się nawet co trzeci człowiek na świecie, a 10 proc. ludzi doświadcza natomiast migreny.