Newsy

Łukasz Jemioł chciałby podbić brytyjski rynek mody

2015-12-04  |  06:45

Projektant uważa, że w Polsce zbudował już sobie mocną pozycję, w skali światowej jest jednak na początku drogi. Łukasz Jemioł nie ukrywa, że chciałby znaleźć się w gronie laureatów British Fashion Awards. W tym roku gościł na tej prestiżowej gali jako przedstawiciel polskiego rynku modowego, nie był jednak nominowany do nagrody. 

26. Gala British Fashion Awards 2015 odbyła się w 23 listopada w Coliseum Theatre w Londynie. Nagrody odebrali wówczas m.in. Karl Lagerfeld i Stella McCartney. Na gali obecne były największe światowe gwiazdy, takie jak Kate Moss, Victoria i David Beckhamowie, Liv Tyler, Lady Gaga, Salma Hayek i Georgia May Jagger. W Londynie pojawili się także zaproszeni przez markę Swarovski polscy projektanci: Joanna Przetakiewicz, Dawid Woliński oraz Łukasz Jemioł, który zabrał ze sobą swoją muzę, Małgorzatę Sochę.

Było fantastycznie, naprawdę super impreza. Moja muza obok mnie, cóż więcej można sobie wymarzyć? – mówi Łukasz Jemioł agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Projektant nie ukrywa, że w przyszłości chciałby znaleźć się w gronie kreatorów mody nagrodzonych przez British Fashion Council. Nagroda przyznawana jest najbardziej zasłużonym dla rozwoju mody projektantom pracującym w Wielkiej Brytanii. Jedna z kategorii przeznaczona jest jednak także dla zagranicznych kreatorów – w tym roku jej laureatem został Alessandro Michele, pracujący dla domu mody Gucci.

Mam nadzieję, że to, że już zapraszają polskich projektantów, otworzy drogę do tego, żeby polscy projektanci mogli tam zdobywać nagrody i mam nadzieję, że toruje te szlaki – mówi Łukasz Jemioł.

Projektant twierdzi, że jego marzeniem jest nie tylko British Fashion Awards, lecz także podbój brytyjskiego rynku mody. Jego celem, do realizacji którego zaczyna się pomału przygotowywać, jest otwarcie butiku w Londynie. Łukasz Jemioł zdaje sobie jednak sprawę, że czeka go jeszcze długa droga.

Trzeba naprawdę zbudować ogromne imperium. Myślę, że w Polsce moja pozycja jest dobra, ale dopiero ruszam na podbój rynku europejskiego i światowego. Pomału zaczyna mi się jawić plan biznesowy w głowie, więc chciałbym dołączyć do tego grona – mówi Łukasz Jemioł.

Projektant jest jednak cierpliwy. Podkreśla, że Karl Lagerfeld otrzymał British Fashion Awards dopiero po 60 latach obecności na światowym rynku mody. Niemiecki artysta został nagrodzony za całokształt twórczości.

Myślę, że jeszcze trochę mam czasu na to, żeby otrzymywać nagrody od tak cudownej kapituły. Bardzo się jednak cieszę, że mogłem uczestniczyć w tym wydarzeniu – mówi Łukasz Jemioł.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Media

Klaudia Carlos: W „Pytaniu na śniadanie” pracuje się bardzo dobrze. Jest miła atmosfera i czujemy wsparcie z każdej strony

Wyniki oglądalności nie pozostawiają złudzeń i od kilku miesięcy wiadomo, że nowa odsłona „Pytania na śniadanie” z innymi parami prowadzących nie cieszy się popularnością wśród widzów. W godzinach porannych znacznie chętniej wybierają oni bowiem „Dzień Dobry TVN”. Twórcy związani ze śniadaniowym projektem publicznego nadawcy dwoją się więc i troją, by przyciągnąć przed ekrany jak najwięcej osób. Teraz między innymi postanowili wyjść z czterech ścian w plener i realizować program z letniego studia. Klaudia Carlos i Robert El Gendy mają nadzieję, że okaże się to strzałem w dziesiątkę. Atrakcją dla widzów mają być także wyjazdowe wydania. W osiem kolejnych niedziel kamera „Pytania na śniadanie” dotrze do urokliwych zakątków naszego kraju.

Nauka

Deadboty mogą być niebezpieczne dla żywych. Istnieje ryzyko manipulowania ludźmi w żałobie i wpływania na ich psychikę

Technologie, których istotą jest stworzenie cyfrowej repliki zmarłego człowieka, mogą być bardzo niebezpieczne – ostrzegają naukowcy z Uniwersytetu w Cambridge. Zespół badawczy przeanalizował trzy możliwe scenariusze rozwoju usług związanych z tworzeniem deadbotów i w każdym z nich widać poważne zagrożenie, bądź to związane z manipulacją w celu sprzedaży towarów i usług, bądź w obszarze przeżywania żałoby i związanego z tym dobrostanu psychicznego. Naukowcy postulują, by już na etapie tworzenia takich usług wprowadzić zasady, które będą mieć na celu ochronę najbardziej narażonych na negatywne skutki grup społecznych, m.in. dzieci.

Edukacja

Szkoły nie przygotowują uczniów na wejście w dorosłość. Oceny wciąż ważniejsze od kompetencji przyszłości i kreatywności

Około 40 proc. uczniów, zarówno szkół podstawowych, jak i średnich, uważa, że popełnienie błędu oznacza, że nie są mądrzy – wynika z raportu „Mogę wszystko. Co na to współcześni uczniowie?” Fundacji Teach for Poland. Obawa przed byciem tak odbieranym powoduje także, że wielu z nich nie zadaje pytań, kiedy czegoś nie wiedzą. – W konsekwencji za kilkanaście lat będziemy społeczeństwem, które będzie się bało innowacji i zmian – ocenia Katarzyna Nabrdalik, prezeska Fundacji Teach for Poland. Wielu uczniów regularnie stawia sobie cele i do nich dąży, ale często kojarzą się one z ocenami. To wyniki w nauce, a nie rozwój umiejętności, są traktowane jako wyznacznik sukcesu.