Newsy

Aneta Glam-Kurp: Liczę na to, że Krzysztof Stanowski zdecyduje się na zdemaskowanie Caroline Derpienski. Bardzo by mi to pomogło, bo ona oszukuje ludzi i nie daje mi spokoju

2024-01-29  |  06:17

Uczestniczka programu „Królowa przetrwania” nadal nie kryje swojej niechęci wobec Caroline Derpienski i nie może powiedzieć o niej ani jednego dobrego słowa. Uważa ją za oszustkę i manipulatorkę. Ma też nadzieję, że kiedyś wyjdą na jaw kłamstwa influencerki i ludzie się przekonają, że po prostu mieli do czynienia z mitomanką.  Aneta Glam-Kurp jest natomiast dumna z tego, co jej samej udało się osiągnąć w Miami, i jest przekonana, że dla innych może być wzorem do naśladowania.

Aneta Glam-Kurp cieszy się z tego, że Krzysztof Stanowski chce wziąć na celownik Caroline Derpienski i przeprowadzić dziennikarskie śledztwo dotyczące jej kariery na Florydzie. Jak przekonuje, będzie mu kibicować w tych działaniach.

– Jeśli pan Stanowski zdecyduje się na zdemaskowanie tej osoby, to bardzo by mi to pomogło. Pani C. nie tylko, że cały czas kłamie, oszukuje wszystkich i wymyśla sobie fałszywe życie, fałszywą karierę i fałszywe bogactwo, to również atakuje takich ludzi jak ja. Mnie ona bardzo denerwuje, ponieważ cały czas mam taką prześladowczynię. Cokolwiek zrobię w moim życiu, to ona śledzi to krok w krok i próbuje to kopiować. To jest bardzo niekomfortowe mieć takiego jakby stalkera – mówi agencji Newseria Lifestyle Aneta Glam-Kurp.

Uczestniczka programu „Królowa przetrwania” uważa, że kontrowersyjna influencerka cały czas depcze jej po piętach, bo po prostu wszystkiego jej zazdrości. Chciałaby być tak ambitna i przebojowa jak ona, żyć w luksusie i mieć kochającego partnera, ale na razie zostaje jej tylko bujna wyobraźnia.

– Ja w ogóle myślę, że ona jest moją największą fanką. Ja dla niej jestem takim idolem, wzorem do naśladowania. I ona na początku chyba nie zdawała sobie sprawy, jak trudno jest osiągnąć taki status, który ja mam, i nie chodzi tylko o status materialny, ale również o siłę kobiecą, którą ja posiadam. Do Miami przyjeżdżają miliony dziewczyn, a tylko kilku się udaje mieć cudowne życie. Tu trzeba mieć naprawdę silną osobowość, silny charakter i trzeba być prawdziwym, żeby to przeżyć i żeby dojść do jakiegoś sukcesu. I ona chyba zobaczyła, że jej w ogóle to nie wychodzi, więc znalazła sobie sposób, żeby wymyślać i oszukiwać ludzi, że jednak jej wychodzi – mówi.

Aneta Glam-Kurp podkreśla, że nigdy między nią a Caroline Derpienski nie doszło do bezpośredniej konfrontacji i ma nadzieję, że ich drogi nigdy się nie przetną. Dla niej nie jest ona odpowiednią partnerką do rozmowy.

– Ona kontaktuje się ze mną za pośrednictwem mediów, bezpośrednio nie mamy kontaktów, bo byśmy się chyba pozabijały, przynajmniej wyszarpały sobie włosy. Chociaż zobaczyłam ją niedawno na żywo, przechodziłyśmy dosłownie naprzeciwko siebie i w ogóle nie było żadnej agresji, więc myślę, że ona się mnie bardzo boi – dodaje.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Moda

Maria Sadowska: Często kupujemy ubrania tylko na jeden sezon, a powinniśmy recyklingować modę. Ja jestem królową second handów

Wokalistka zauważa, że co kilka miesięcy do sprzedaży trafiają nowe kolekcje ubrań, a te, które jeszcze nie są zniszczone i mogłyby się przydać innym, lądują na śmietniku. Podobnie jest z różnymi urządzeniami elektronicznymi, sprzętem RTV i AGD. Nowe modele z dnia na dzień wypierają starsze, a góra elektrośmieci stale rośnie. Maria Sadowska apeluje więc, by zadać sobie trochę trudu i niepotrzebne telefony, tablety czy komputery oddać do odpowiedniego punktu, z którego trafią do recyklingu i utylizacji. Artystka docenia też kreatywność swojego męża, który maluje obrazy na starych, skórzanych kurtkach i tworzy w ten sposób nietuzinkowe elementy garderoby.

Media

Edyta Herbuś: Program „Tańcząca ze światem” łączy ze sobą moją pasję do podróży, tańca i odkrywania świata. Podczas nagrań wskakuję z jednej półki energetycznej w drugą

W nowej odsłonie programu „Tańcząca ze światem” Edyta Herbuś zabierze widzów do Jordanii. Jak zaznacza, plan wyjazdu był bardzo intensywny. Przez dziewięć dni ekipa realizująca pracowała po 12 godz., by pokazać niezwykłe, kulturowe i historyczne bogactwo tego fascynującego kraju. Tancerka zdradza też, że te wyjątkowe miejsca pozwoliły jej odkryć w sobie uśpione pokłady wrażliwości i stały się powodem wielu wzruszeń.

Konsument

Brytyjscy naukowcy dowiedli, że odczuwania szczęścia można się nauczyć. Trzeba jednak stale to ćwiczyć

Sześcioletnie badania, połączone z prowadzeniem kursów uczących tego, jak poprawić samopoczucie i stać się człowiekiem szczęśliwym, wykazały, że stosując odpowiednie strategie, można uzyskać zadowalające rezultaty. Przejście kursu prowadzonego przez naukowców z Uniwersytetu Bristolskiego umożliwia poprawę parametrów świadczących o samopoczuciu nawet o 15 proc. Okazuje się jednak, że zalecane ćwiczenia należy wykonywać trwale – w przeciwnym razie następuje regres do poziomu sprzed ich wdrożenia. Dobre wyniki badań skłoniły ich autora do wydania poradnika. Jego polskojęzyczna wersja ukaże się w maju.