Newsy

Agnieszka Więdłocha: Wybieram tylko kosmetyki naturalne, z jak najmniejszą ilością chemii i nietestowane na zwierzętach

2019-09-12  |  06:50

Aktorka bardzo ceni sobie codzienną pielęgnację skóry i ma swoje ulubione rytuały. By jej cera mogła odpocząć i zregenerować się po ciężkim makijażu z planu filmowego, aktorka stosuje chociażby sok z aloesu, peeling z płatów owsianych lub z fusów kawy. Jej zdaniem pielęgnację skóry należy wspomagać preparatami bogatymi w witaminy i substancje odbudowujące naskórek. Na półce w łazience nie może więc zabraknąć jej ulubionych kosmetyków – na bazie naturalnych składników, bez sztucznych zapachów i barwników.

Agnieszka Więdłocha podkreśla, że na co dzień dużą uwagę przywiązuje nie do zrobienia perfekcyjnego makijażu z użyciem dużej liczby kosmetyków kolorowych, a do odpowiedniej pielęgnacji skóry. W tym celu stosuje dobrej jakości produkty nawilżające, odżywiające i regenerujące.

– Dla mnie ważny jest przede wszystkim skład kosmetyków. Wybieram produkty naturalne, z jak najmniejszą ilością chemii i przede wszystkim nietestowane na zwierzętach. Bardzo lubię produkty wegańskie, które bardzo dobrze sprawdzają się na mojej skórze. Zapach nie jest dla mnie w ogóle ważny. Najbardziej lubię, kiedy jest on po prostu naturalny, kiedy krem pachnie naprawdę aloesem, bratkiem, tymiankiem albo szałwią, a nie ma tam żadnych dodatkowych sztucznych zapachów i przede wszystkim barwników – mówi agencji Newseria Lifestyle Agnieszka Więdłocha.

Z racji wykonywanego zawodu Agnieszka Więdłocha przez wiele godzin musi mieć na twarzy pełny makijaż. Wtedy czuje, że jej skóra jest obciążona, dlatego też, by dać jej odpocząć, zawsze pamięta o demakijażu i pielęgnacji dostosowanej do aktualnych potrzeb.

– W moim przypadku jest to niemożliwe, żeby zasnąć w makijażu czy żeby iść wieczorem spać w całym oprzyrządowaniu. Muszę wszystko zmazać, wszystko zmyć, po prostu od razu to widać na mojej cerze, kiedy o nią przestaję dbać. Nigdy nie zdarzyło mi się zasnąć, nawet kiedy byłam bardzo zmęczona po jakimś bankiecie, imprezie czy po bardzo długich zdjęciach. Zawsze staram się jeszcze wykonać ten ostatni wysiłek i zmusić się, żeby iść do łazienki, zmyć to z siebie i po prostu iść do łóżka czysta i pachnąca – mówi Agnieszka Więdłocha.

Aktorka podkreśla, że stawia na sposoby pielęgnacji sprawdzone od lat i przekazywane w jej rodzinie z pokolenia na pokolenia. Jej babcia na przykład zainteresowała ją aloesem i jego dobroczynnymi właściwościami.

– Moja babcia oprócz tego, że odkryła dla mnie aloes, to przez długi czas go dla mnie hodowała, bo ja go wykańczałam bardzo szybko. Przyjeżdżałam więc do babci i wychodziłam z taką siatką łodyg, które wsadzałam później do lodówki, żeby dłużej były świeże. Oprócz tego aloesu powiedziała mi też o maseczce z płatków owsianych i rzeczywiście tę maseczkę też używam raz na jakiś czas. Może nie codziennie, chyba że rzeczywiście mam jakieś problemy ze skórą po jakimś długim pobycie na planie. Ale to jest genialna maseczka, polecam ją wszystkim – mówi.

Agnieszka Więdłocha bardzo ceni sobie domowe sposoby dbania o urodę i chętnie wykorzystuje w tym celu różne produkty spożywcze.

– Z kawy, którą sobie rano zaparzam, później wieczorem mam taki genialny peeling. W momencie, kiedy się masuje nim całe ciało, cellulit jest naruszany i on się gdzieś tak ładnie rozbija, że tak powiem. A po drugie, zapach, który pozostaje na skórze po takim peelingu, jest nieziemski i przyjemnie wtedy zasnąć – mówi Agnieszka Więdłocha.

Czytaj także

Gwiazdy

Aleksander Milwiw-Baron: mój biznes rośnie w siłę. To nieprawda, że dostarczam nieświeże produkty klientom

Znana psycholog jest podekscytowana swoim nowym wyzwaniem zawodowym i obiecuje, że nie zawiedzie widzów „Dzień dobry TVN”. Jej zdaniem pomysł producentów na jej duet z Filipem Chajzerem jest strzałem w dziesiątkę. Cieszy się, że może rozwijać swoje umiejętności u boku dziennikarza, ale nie zamierza pozostawać w jego cieniu. Zapewnia, że ma na siebie pomysł i wierzy, że ta taktyka pozwoli jej zdobyć sympatię widzów.

Gwiazdy

Kamila Porczyk: Sport ma ciemne strony. Ale odsłuchanie hymnu, gdy się stoi na pudle, to rzecz warta wszystkiego

Sport, zdaniem zawodniczki, ma wiele ciemnych stron, z których istnienia kibice nie zdają sobie sprawy. Nie widzą oni katorżniczych treningów, bólu po kontuzjach i problemach emocjonalnych po zakończeniu kariery. Mistrzyni podkreśla, że wielu sportowców nie potrafi się odnaleźć w zwyczajnym życiu, powinni więc otrzymywać profesjonalną pomoc.

 

Farmacja

Polska firma farmaceutyczna szuka młodych talentów już w liceach. Na najlepszych czekają stypendia naukowe

Adamed, jedna z największych w Polsce firm farmaceutyczno-biotechnologicznych, poszukuje młodych talentów. 5 lat temu uruchomiła program ADAMED SmartUP, którego celem jest wyszukiwanie i wspieranie utalentowanych młodych ludzi w dziedzinie nauk ścisłych oraz przyrodniczych już na etapie liceum. Najlepsi z nich mają szansę na udział w indywidualnych konsultacjach edukacyjnych oraz zdobycie stypendium finansowego, które mogą przeznaczyć na wymarzone studia i dalszy rozwój, ułatwiający im start kariery naukowej. Kolejna 6. edycja rekrutacji do programu ruszyła z początkiem września.

Seriale

Tomasz Karolak o „39 i pół tygodnia”: Zrobiliśmy świetną tragikomedię. Takiej formy nie ma na polskim rynku serialowym

W nowej wersji hitu TVN-u główny bohater pozostaje ten sam. Darek Jankowski – w tej roli Tomasz Karolak, choć jest nieco starszy, to wciąż ma takie samo podejście do życia. Tyle, że teraz będzie musiał zmierzyć z bardzo poważnym problemem. Zdaniem aktora pomysł na scenariusz jest doskonały, a wynikiem ciężkiej pracy całej ekipy jest świetny serial, który przyciągnie widzów fabułą i dobrą obsadą. Niezwykle poruszający będzie też utwór zaprezentowany w finałowym odcinku serii.