Newsy

Małgorzata Rozenek: Lubię Radka i w długich, i w krótkich włosach. A i tak najlepiej wygląda nago

2016-01-27  |  06:55

Radosław Majdan nie wyklucza, że kiedyś skróci włosy. Małgorzata Rozenek nie ma nic przeciwko temu, swego narzeczonego lubi bowiem w każdym wydaniu, zwłaszcza nago. Oboje twierdzą, że chętnie doradzają sobie wzajemnie w kwestii doboru strojów i stylizacji. Zwłaszcza Radosław Majdan pyta narzeczoną o zdanie w tej kwestii.

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu Radosław Majdan znany był z częstych modowych wpadek. Od czasu, gdy związał się z Małgorzatą Rozenek, przeszedł jednak prawdziwą metamorfozę obecnie, zwłaszcza na wieczorne wyjścia, stawia na klasyczną elegancję w nonszalanckim włoskim stylu. Piłkarz nie ukrywa, że sposób ubierania zmienił pod wpływem narzeczonej.

Kiedyś nie miałem żadnej marynarki. Od momentu, kiedy zaczęliśmy się spotykać, kupiłem sobie kilkanaście garniturów – mówi Radosław Majdan agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Były reprezentant Polski przyznaje także, że często radzi się narzeczonej w kwestii wyboru odpowiedniego stroju. Wybiera stylizację i pyta Małgorzatę Rozenek o zdanie. Prezenterka twierdzi, że jego wybory są zawsze trafne.

 Na pewno liczę się z jej zdaniem, bo jak powie, że coś jest nie tak, to wtedy może być jakaś zmiana – mówi Radosław Majdan.

My sobie pomagamy absolutnie we wszystkim, w tym również – dodaje Małgorzata Rozenek.

Radosław Majdan nie wyklucza także zmiany fryzury. Od lat nosi długie włosy, które naturalnie się kręcą. Fryzurę tę ostro skrytykowała m.in. Dorota Wróblewska stylistka poradziła piłkarzowi, by zrobił porządek na głowie. Majdan nie wyklucza, że zetnie włosy, a Małgorzata Rozenek nie ma nic przeciwko temu.

– Ja Radosława lubię w każdym wydaniu, więc nie ma znaczenia, czy on będzie miał długie czy krótkie włosy, a i tak najlepiej wygląda nago – mówi Małgorzata Rozenek.

Zdaniem niektórych mediów także gwiazda TVN zmieniła styl ubierania w ostatnim czasie. Krótkie spódniczki i wydekoltowane bluzki zmieniła na stonowane, klasyczne kreacje. Niewykluczone, że zmiana wizerunku łączy się z nową rolą Małgorzaty Rozenek jako prowadzącej program „Projekt Lady”.

– To jest trochę tak, że w pewnym momencie media zaczęły dopisywać historię do naszego stylu, który tak naprawdę się nie zmienił mówi Małgorzata Rozenek.

– Więcej osób bardziej go komentuje, wnikając w szczegóły i podkreślając to, co jest po prostu bardziej nośną plotką  uważa Radosław Majdan.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Media

Sebastian Karpiel-Bułecka: Jurorowanie to nie jest proste zadanie, ale bardzo mnie to rajcuje. Staram się być sprawiedliwy, szczery i rzetelny

Nowy juror w programie „Must Be the Music” podkreśla, że ta rola jest dla niego niezwykłą przygodą, bo dzięki niej nie tylko może odkrywać młode talenty, ale także nieznane dotąd aspekty swojej kariery artystycznej. Ocenianie uczestników nie jest prostą sprawą, ale Sebastian Karpiel-Bułecka nie chce nikomu dawać złudnych nadziei i chwalić kogoś tylko po to, żeby nie zrobić mu przykrości. Wokalista wychodzi z założenia, że jeśli ktoś decyduje się na udział w tym programie, to musi być przygotowany na każdą ocenę, nawet tę najbardziej surową.

Prawo

Nałóg nikotynowy wśród nieletnich zaczyna się najczęściej od e-papierosów. Przyciągają ich słodkie, owocowe smaki tych produktów

Co czwarty uczeń ma za sobą inicjację nikotynową, a dla większości z nich pierwszym produktem, po jaki sięgnęli, był e-papieros. Zdecydowana większość uczniów używających nikotyny korzysta właśnie z e-papierosów, a prawie połowa nie ma problemu z ich zakupem – wskazują nowe badania przeprowadzone z okazji Światowego Dnia Rzucania Palenia. Eksperci podkreślają, że niebezpiecznym produktem, z uwagi na ryzyko uzależnienia behawioralnego, są także e-papierosy beznikotynowe. Trwają prace nad przepisami, które m.in. zakażą ich sprzedaży nieletnim.

Ochrona środowiska

Futra z negatywnym wpływem na środowisko na każdym etapie produkcji. Wiąże się z 400-krotnie większym zużyciem wody niż poliestru

Biznes futrzarski ma negatywny wpływ na środowisko naturalne – podkreślają eksperci Stowarzyszenia Otwarte Klatki. Hodowle powodują zatrucie wód i gleb oraz są zagrożeniem dla bioróżnorodności. Z kolei produkcja futra z norek, lisów i jenotów generuje znacznie większe niż bawełna czy poliester emisje gazów cieplarnianych, zużycie wody i zanieczyszczenie wody. 25 listopada obchodzimy Dzień bez Futra, który ma zwrócić uwagę na cierpienie zwierząt hodowanych na potrzeby przemysłu futrzarskiego oraz promować etyczne i ekologiczne wybory w modzie.