Newsy

Karolina Malinowska: mój najstarszy syn przygotował paczki dla potrzebujących za pieniądze z komunii świętej

2018-12-03  |  06:17

Dla moich dzieci pomaganie jest czymś tak oczywistym, jak oddychanie – mówi modelka. Sama od lat angażuje się w działalność dobroczynną i uczy swoich synów otwartości na potrzeb innych. Chłopcy co roku wspierają ją w przygotowaniu świątecznych paczek dla ubogich dzieci. W tym roku najstarszy postanowił sam kupić prezenty dla czwórki dzieci, na co przeznaczył pieniądze otrzymane z okazji komunii świętej.

Karolina Malinowska od wielu lat wspiera różnego rodzaju fundacje oraz kampanie o charakterze dobroczynnym, m.in. One Day na rzecz dzieci z domów dziecka. Samodzielnie organizuje ponadto świąteczną akcję pomocy dla dzieci z ubogich rodzin mieszkających na warszawskiej Pradze. Co roku w listopadzie z pomocą znajomych i sąsiadów przygotowuje 400–500 paczek zawierających przede wszystkim zabawki, odzież, artykuły sanitarne, a nawet leki.

 Szalenie to lubię, bo w 99 proc. to są jedyne prezenty, jakie te dzieci znajdują pod choinką w czasie świąt. Te dzieci mają różne marzenia, nie jest to najnowszy iPhone, ale np. nowa bluza, bo nigdy w życiu takiej nie miały – mówi Karolina Malinowska agencji informacyjnej Newseria Lifestyle

Modelka podkreśla, że dla dzieci z ubogich rodzin często najcenniejszym prezentem, jaki mogą znaleźć pod choinką, jest nowy ciepły koc lub zapas leków na kilka lub kilkanaście tygodni. Kupienie tego rodzaju upominków dla osób lepiej sytuowanych to niewielki wydatek, dla obdarowanych oznacza jednak bardzo dużo. W tym roku postanowiła objąć świątecznym wsparciem także osoby starsze, często pozostawiane samym sobie przez bliskie im osoby.

Ponieważ moi znajomi są już przyzwyczajeni do tego, że ta akcja ma miejsce, już od początku listopada dostaję SMS-y: „Malina, kiedy mi przydzielisz dziecko?”, to postanowiłam też tą akcję rozszerzyć w tym roku na seniorów – mówi Karolina Malinowska.

Zdaniem gwiazdy we współczesnym świecie jedną z najważniejszych wartości jest posiadanie. Mentalność ludzi w tym zakresie raczej się już nie zmieni, warto jednak pamiętać, że w naszym otoczeniu mogą znajdować się osoby, które miały w życiu mniej szczęścia i ich sytuacja finansowa nie jest dobra. Ludzie ci często marzą o posiadaniu jednej konkretnej rzeczy, a spełnienie tego pragnienia dla osób lepiej sytuowanych jest bardzo proste. Modelka zachęca do wrażliwości na ludzką krzywdę i obserwowania swego otoczenia, w potrzebie może się bowiem znajdować członek rodziny, sąsiad, kolega dzieci ze szkoły.

Może zamiast kupować kolejną pierdołę albo iść po raz pięćdziesiąty do restauracji, to może warto zrobić po prostu prezent dla najbliższego sąsiada, jak wiemy, że jest źle – radzi Karolina Malinowska.

Postawę wrażliwości i otwartości na ludzkie potrzeby modelka przekazuje swoim dzieciom: 9-letniemu Fryderykowi, 7-letniemu Christianowi oraz 5-letniemu Julianowi. Twierdzi, że jej synowie już w tak młodym wieku nie tylko chętnie angażują się w charytatywną działalność mamy, lecz także czerpią z tego ogromną radość  satysfakcję.

–  Dla moich dzieci temat pomagania jest czymś tak oczywistym jak oddychanie, tzn. kiedy u nas w domu robione są paczki dla dzieci, to proszę mi wierzyć, moje dzieciaki są absolutnymi specjalistami od tego, jak największą liczbę zabawek i słodyczy upchnąć w jak największą świąteczną torbę – mówi Karolina Malinowska.

Modelka nigdy nie zdradza synom pełnych personaliów dzieci, dla których będą przygotowywać paczki. Chłopcy poznają jedynie imię dziecka, płeć oraz wiek, i na tej podstawie tworzą upominki z darów przysłanych przez ludzi. Gwiazda twierdzi, że już niejednokrotnie zachwyciła ją kreatywność jej synów w zakresie dobierania zawartości świątecznych paczek. Przyznaje też, że z radością patrzy, w jak naturalny sposób przychodzi jej synom wspieranie potrzebujących dzieci. Mimo to w tym roku jej najstarszy syn Fryderyk mocno ją zaskoczył.

Powiedział do mnie i do mojego męża, że on w tym roku z tej listy przejmuje sam czwórkę dzieci i z pieniędzy, które dostał na pierwszą komunię świętą, sam pójdzie do sklepu i sam te paczki z własnych pieniędzy kupi. To był ten moment, kiedy pomyślałam: było warto. To jest mega, powiem szczerze, że ja się popłakałam – mówi Karolina Malinowska.

Czytaj także

Gwiazdy

Aleksander Milwiw-Baron: mój biznes rośnie w siłę. To nieprawda, że dostarczam nieświeże produkty klientom

Znana psycholog jest podekscytowana swoim nowym wyzwaniem zawodowym i obiecuje, że nie zawiedzie widzów „Dzień dobry TVN”. Jej zdaniem pomysł producentów na jej duet z Filipem Chajzerem jest strzałem w dziesiątkę. Cieszy się, że może rozwijać swoje umiejętności u boku dziennikarza, ale nie zamierza pozostawać w jego cieniu. Zapewnia, że ma na siebie pomysł i wierzy, że ta taktyka pozwoli jej zdobyć sympatię widzów.

Gwiazdy

Kamila Porczyk: Sport ma ciemne strony. Ale odsłuchanie hymnu, gdy się stoi na pudle, to rzecz warta wszystkiego

Sport, zdaniem zawodniczki, ma wiele ciemnych stron, z których istnienia kibice nie zdają sobie sprawy. Nie widzą oni katorżniczych treningów, bólu po kontuzjach i problemach emocjonalnych po zakończeniu kariery. Mistrzyni podkreśla, że wielu sportowców nie potrafi się odnaleźć w zwyczajnym życiu, powinni więc otrzymywać profesjonalną pomoc.

 

Farmacja

Polska firma farmaceutyczna szuka młodych talentów już w liceach. Na najlepszych czekają stypendia naukowe

Adamed, jedna z największych w Polsce firm farmaceutyczno-biotechnologicznych, poszukuje młodych talentów. 5 lat temu uruchomiła program ADAMED SmartUP, którego celem jest wyszukiwanie i wspieranie utalentowanych młodych ludzi w dziedzinie nauk ścisłych oraz przyrodniczych już na etapie liceum. Najlepsi z nich mają szansę na udział w indywidualnych konsultacjach edukacyjnych oraz zdobycie stypendium finansowego, które mogą przeznaczyć na wymarzone studia i dalszy rozwój, ułatwiający im start kariery naukowej. Kolejna 6. edycja rekrutacji do programu ruszyła z początkiem września.

Seriale

Tomasz Karolak o „39 i pół tygodnia”: Zrobiliśmy świetną tragikomedię. Takiej formy nie ma na polskim rynku serialowym

W nowej wersji hitu TVN-u główny bohater pozostaje ten sam. Darek Jankowski – w tej roli Tomasz Karolak, choć jest nieco starszy, to wciąż ma takie samo podejście do życia. Tyle, że teraz będzie musiał zmierzyć z bardzo poważnym problemem. Zdaniem aktora pomysł na scenariusz jest doskonały, a wynikiem ciężkiej pracy całej ekipy jest świetny serial, który przyciągnie widzów fabułą i dobrą obsadą. Niezwykle poruszający będzie też utwór zaprezentowany w finałowym odcinku serii.