Newsy

Karolina Pilarczyk: Nie jestem osobą, która spędza godziny przed lustrem. Wieczorowy makijaż na wielkie wyjścia zajmuje mi 15 minut

2021-10-13  |  06:06

Drifterka zapewnia, że nie jest typem kobiety, która spędza godziny przed lustrem po to, by zrobić precyzyjny makijaż, przetestować nowości kosmetyczne czy też wykonać skomplikowane zabiegi pielęgnacyjne. Ma jednak swoje szybkie, ale skuteczne sposoby, dzięki którym może zadbać o skórę tak, by była gładka i promienna. Dużym ułatwieniem jest dla niej również makijaż permanentny, który pozwala zaoszczędzić sporo czasu.

Pomiędzy wieloma obowiązkami zawodowymi Karolina Pilarczyk znajduje również chwilę na większe wyjścia i show-biznesowe imprezy. Jak zapewnia, przygotowuje się do nich błyskawicznie.

– Nie ukrywam, że nie jestem osobą, która spędza godziny przed lustrem. Po prostu nie lubię tego. Na co dzień dbam natomiast o to, żeby mieć dobrą cerę, rzęsy, makijaż permanentny i to jest wszystko. Gdy przygotowuję się więc na takie wyjście, mój wieczorowy makijaż zajmuje mi 15 minut – mówi agencji Newseria Lifestyle Karolina Pilarczyk.

Drifterka wspomina, że kiedy jeszcze pracowała w korporacji, to całe przygotowanie do wyjścia do pracy, łącznie z prysznicem i śniadaniem, zajmowało jej zaledwie kwadrans. Teraz trwa to nieco dłużej.

– Dzisiaj trochę bardziej zwracam uwagę na to, co zakładam na siebie, czeszę włosy, trochę przypudruję nos, więc wydłużył się ten czas do pół godziny. Ja tak kiedyś siedziałam i obliczałam sobie, ile czasu tracę codziennie na malowanie się, szykowanie i wychodzenie, a potem jeszcze zmywanie tego, to wyszło mi, że na takie kosmetyczne sprawy poświęcam około godziny. I jak się tak zacznie wyliczać: godzina dziennie, 7 godzin w tygodniu, 30 godzin w miesiącu, to ten czas nagle się robi przerażający. A ja rzeczywiście mam tyle różnych fajnych zajęć, że nie lubię spędzać zbyt dużo czasu w łazience – mówi Karolina Pilarczyk.

Jak przyznaje, ostatnie kilka miesięcy to był dla niej niezwykle pracowity czas. Niemal całe lato spędziła bowiem na torze wyścigowym.

– Ja w ogóle nie wiem, co to są wakacje. Mam za sobą 12 weekendów, gdzie mieliśmy imprezy, zawody, różne pokazy, show, drift-show na 20–30 tys. ludzi, więc bardzo, bardzo intensywnie. Jeżdżenie samochodem w trzydziestu paru stopniach na zewnątrz, pięćdziesiąt parę w samochodzie, więc nie ukrywam, że fizycznie jestem zmęczona. Mimo to widać uśmiech na mojej twarzy, bo były to cudowne tygodnie, w końcu spotkania z ludźmi. I widać, że są oni stęsknieni za takimi imprezami i za zabawą – mówi drifterka.

Karolina Pilarczyk przekonuje, że praca i pasja w jednym, spełnienie zawodowe i motywacja do podejmowania kolejnych wyzwań są dla niej również źródłem życiowej energii. Dzięki temu, że kocha to, co robi, czuje się szczęśliwa. Ruch na świeżym powietrzu i optymistyczne nastawienie do życia ma również zbawienny wpływ na kondycję jej skóry.

–  To wszystko mnie nakręca, moja pasja, to, co robię, ta cała atmosfera, nakręcają mnie ludzie, którzy dają mi niesamowitą energię, i to sprawia, że mi się chce działać. Wstaję rano z uśmiechem na twarzy i rzeczywiście daje mi to siłę, żeby jeszcze coś fajnego zrobić – dodaje Karolina Pilarczyk.

Czytaj także

Transmisje online

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Media

Marta Wiśniewska: Czuję, że świat się o mnie upomniał, dlatego wracam na scenę. Z wielką chęcią zostałabym też piątym jurorem w „You Can Dance”

Dwadzieścia lat od premiery singla „Ev’ry Night” Mandaryna proponuje słuchaczom swój najnowszy utwór zatytułowany „LECĘ” i ma przeczucie, że to najlepszy moment na kontynuowanie kariery wokalnej. W tej kwestii nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa, dlatego wraca na scenę z nową energią, z nowym brzmieniem i z niezwykle osobistym przekazem. Marta Wiśniewska nie kryje satysfakcji z tego, że swoją nowość po raz pierwszy mogła zaprezentować na scenie jej ulubionego programu „You Can Dance” i przyznaje, że z przyjemnością zasiadłaby też w jury tego formatu.

Prawo

Europosłowie chcą lepszej ochrony dzieci przed nadużyciami w internecie. Tymczasowe przepisy wygasną za rok

Do 3 kwietnia 2026 roku obowiązują tymczasowe przepisy w UE, które umożliwiają platformom internetowym dobrowolne wykrywanie i zgłaszanie materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci. W komisjach parlamentarnych trwają prace nad nowymi regulacjami, ale czas na to jest ograniczony. Ustalenie ram prawnych w tym obszarze jest konieczne, bo – jak podkreśla europosłanka PiS Jadwiga Wiśniewska – proceder nadużyć seksualnych wobec dzieci w świecie online jest coraz poważniejszym zagrożeniem.

Zdrowie

Julia Kamińska: Bardzo niepokoi mnie trend odwrotu od sprawdzonych szczepionek ratujących życie. Chciałabym, żeby ludzie ufali naukowcom i nie bali się

Aktorka dba o swoje zdrowie, regularnie wykonuje badania profilaktyczne, bacznie obserwuje swój organizm i szczepi się przeciwko chorobom zakaźnym. Jak przekonuje, szczepienia osób pełnoletnich są tak samo ważne jak dzieci, niektóre choroby bowiem częściej występują u dorosłych, a dodatkowo mają cięższy przebieg i niosą ze sobą ryzyko wielu powikłań. Julia Kamińska nie rozumie więc niechęci Polaków do szczepień ochronnych. Jej zdaniem to najlepsza inwestycja w zdrowie, więc trzeba zaufać naukowcom i lekarzom.