Newsy

Rafał Zawierucha: Od dziecka bawiłem się w gry typu detektyw. Bardzo się ucieszyłem z roli dziennikarza śledczego w „Behawioryście”

2021-12-29  |  06:00

Aktor nie ukrywa, że z dużym entuzjazmem przyjął propozycję zagrania jednej z ról w serialu „Behawiorysta” na podstawie bestsellerowej powieści Remigiusza Mroza. Jak podkreśla, będzie to niezwykle wartościowa produkcja trzymająca w napięciu od pierwszego do ostatniego odcinka. Bohater grany przez Rafała Zawieruchę to dziennikarz śledczy. On sam zdradza, że jako nastolatek lubił się bawić w detektywa i rozwiązywać różne zagadki kryminalne.

„Behawiorystę” będzie można oglądać na platformie Player Original już od 4 stycznia. Serial składa się z ośmiu odcinków. W postać Gerarda Edlinga, statecznego wykładowcy, eksperta w dziedzinie kinezyki, czyli nauki zajmującej się interpretacją mowy ciała, oraz byłego prokuratora z ogromnym doświadczeniem, wcieli się Robert Więckiewicz. Będzie on próbował zapobiec temu, żeby Horst Zeiger (w tej roli Krystian Pesta) – nieśmiały, młody mężczyzna, outsider, maniak komputerowy, a jednocześnie nieprzewidywalny morderca – nie popełnił kolejnej zbrodni. Niestety okazuje się, że mężczyźni są równymi sobie przeciwnikami. Skutkiem ich pojedynku jest makabryczne widowisko, transmitowane online do tysięcy widzów.

– Moja postać to dziennikarz, który chce za wszelką cenę trafić na pierwsze szkła ekranów, można tak powiedzieć, na wszystkie strony online. Na początku jest raczej dziennikarzem niezależnym z pasji i potrzeby bycia po prostu, nieprofesjonalnym. Często nadaje na swoim kanale internetowym. W końcu trafia w odpowiednie miejsce i w odpowiedni czas, zauważają go główne stacje w Opolu, które również nadają na cały kraj, i w efekcie Sebastian Bielak awansuje. Staje się jednym z najlepszych, najbardziej dociekliwych i nieodpuszczających dziennikarzy śledczych – powiedział agencji Newseria Lifestyle Rafał Zawierucha podczas wywiadu na planie serialu. 

Aktor bardzo się cieszy, że dołączył do obsady „Behawiorysty”. Jego zdaniem produkcja oparta na powieści tak wybitnego pisarza, jakim jest Remigiusz Mróz, na pewno przyciągnie przed ekrany wielu widzów i miłośników jego twórczości. Już teraz jest to najbardziej wyczekiwana premiera nadchodzącego roku.

– Bardzo się ucieszyłem, kiedy dostałem tę propozycję, ponieważ wcześniej już byłem jednym z bohaterów książki „Lot” Remigiusza Mroza. Tam wcieliłem się z kolei w rolę mechanika, technika. I czytaliśmy tę książkę właśnie w formie audiobooka, więc to było  moje wcześniejsze zetknięcie z samym autorem. Ale jest to naprawdę duża literatura, która otwiera duże możliwości przed nami, filmowcami. Daje wielką przestrzeń do tworzenia i przenoszenia tych historii, tych akcji i tego świata właśnie na film – mówi.

Rafał Zawierucha nie ukrywa, że fabuła serialu mocno go wciągnęła, zresztą od kilku lat jest fanem twórczości Remigiusza Mroza, więc interesuje go wszystko, co jest z nią związane. Mocno się też utożsamia ze swoim bohaterem i wcielając się w tę postać, niejako spełnia swoje marzenie z dzieciństwa.

Zawsze od dzieciaka bawiłem się w różne gry typu detektyw, osoba, która wietrzy jakiś problem, rozwiązuje jakieś sprawy, pisałem sobie różne kartoteki na karteczkach, później moja siostra mi to spaliła, bo tam też było trochę akt na nią. Więc taki dobry detektyw byłem, nie ukrywam. Natomiast zawsze mnie to kręciło i to jest jedna z głównych warstw tego serialu, którą właśnie polubiłem. I moja rola staje się przez to barwna, że właśnie on docieka, że nie odpuszcza, że nawet jeżeli wyrzucą go drzwiami, to wejdzie oknem – mówi aktor.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Partner serwisu

Wschód Kultury

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Film

Problemy społeczne

U młodych pacjentek rak piersi występuje rzadko, ale jest bardziej agresywny. Dla wielu z nich taka diagnoza brzmi jak wyrok

Liczba zachorowań na raka piersi w Polsce sukcesywnie wzrasta. Co roku taką diagnozę słyszy ok. 20 tys. kobiet. Pacjentki przed 30. rokiem życia stanowią niewielki odsetek chorych, ale w ich przypadku często nowotwór jest bardziej agresywny. To m.in. dlatego dla młodych kobiet, które są aktywne zawodowo, mają rodziny i dzieci bądź planują je mieć w przyszłości, taka diagnoza często brzmi jak wyrok. – Niektóre kobiety mają poczucie, że jak rozpoczną leczenie, to skończy im się życie, że nie będą mogły już realizować najprostszych ról społecznych. To nie jest prawdą – podkreśla psychoonkolog, dr Mariola Kosowicz. Lekarze wskazują, że metody leczenia raka piersi są już dziś na tyle zaawansowane, że ten nowotwór, o ile zostanie wcześnie wykryty, może być niemal w 100 proc. uleczalny.

Konsument

Ostatni dzień na złożenie deklaracji w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Spóźnienie może skutkować grzywną

Właścicielom i zarządcom nieruchomości został już tylko jeden dzień, żeby złożyć deklarację do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków i wskazać w niej swoje źródło ogrzewania. Ci, którzy nie dopełnią tego obowiązku, muszą się liczyć z karą grzywny. Trzeba też pamiętać, że obowiązkiem zgłoszenia do CEEB są objęte wszystkie budynki – mieszkalne i niemieszkalne – wybudowane i oddane do użytkowania przed styczniem 2022 roku. 

Partner serwisu