Newsy

Robert Janowski: starsza córka nie chce mieć nic wspólnego z show-biznesem, młodsza marzy o karierze muzycznej

2018-01-02  |  06:04
Mówi:Robert Janowski
Funkcja:wokalista, prezenter telewizyjny
  • MP4
  • Niczego córkom nie zabraniam – mówi wokalista. Gospodarz programu „Jaka to melodia?” nie zamierza powstrzymywać córek przed karierą w show-biznesie, chce by same wybrały swoją drogę zawodową. Starsza jak dotąd nie zdradza zainteresowania sceną, młodsza natomiast myśli o karierze muzycznej. Jak twierdzi Robert Janowski, jest utalentowaną wokalistką i kompozytorką.

    Robert Janowski, absolwent szkoły muzycznej w klasie fortepianu, zaczynał karierę jako aktor amatorskich teatrów oraz wykonawca piosenki aktorskiej i literackiej. Szybko jednak stał się gwiazdą show-biznesu, głównie za sprawą programu „Jaka to melodia?”, który prowadzi od dwudziestu lat. Mimo ogromnej popularności artysta nie prowadzi jednak celebryckiego stylu życia, choć chętnie pojawia się na imprezach showbiznesowych. Twierdzi, że bywanie na salonach to część jego pracy artystycznej.

    – Gdy chcę gdzieś pójść, to idziemy, kiedy jest ścianka, to pójdę, to jest element, obowiązek. Może rzeczywiście częściej bywam w domu niż na oficjalnych przyjęciach, ale kiedy jest coś fajnego, to z przyjemnością z tego korzystamy – mówi Robert Janowski agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

    Wokalista nie potępia pozowania na ściankach, jego zdaniem zwłaszcza dla młodych ludzi jest to dobra okazja do pokazania się światu. Pozytywnie ocenia też programy telewizyjne typu talent show umożliwiające wielu początkującym artystom zaistnienie w świecie show-biznesu. Gospodarz „Jaka to melodia?” jest przekonany, że prawdziwy talent zawsze sam się obroni, we współczesnym szybkim świecie warto jednak pomóc losowi.

    – Gdybym miał 19 lat, może też bym hulał po tych ściankach, lansował się, chciałbym być wszędzie, zresztą nie wiem, może nie, zawsze było ze mną trochę inaczej. Ścianki są potrzebne, ale bardziej młodym – mówi Robert Janowski.

    Artysta chroni swoje życie prywatne przed mediami showbiznesowymi, nie stroni jednak od pokazywania swojej rodziny. Chętnie pokazuje się na imprezach w towarzystwie żony, Moniki Janowskiej, a nawet córek. Nie ukrywa też, że młodsza z dziewcząt, 17-letnia Tola, marzy o karierze scenicznej – jest utalentowaną wokalistką i ma predyspozycje do komponowania.

    – Jak przypomnę sobie swoje rzeczy, to w ogóle nie mam szans z nią, nawet raz ją poprosiłem: Tolka, napisz tatusiowi jakieś fajne piosenki, przynajmniej będę miał piękne kompozycje – mówi Robert Janowski.

    Starsza z córek Roberta Janowskiego, 19-letnia Aniela, natomiast nie chce mieć nic wspólnego z show-biznesem. Wokalista twierdzi, że nie zamierza niczego zabraniać swoim córkom – same wybiorą swoje drogi zawodowe. W obydwu widzi jednak dużą dojrzałość i prawdziwą pasję, co cieszy go jako ojca.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Gwiazdy

    Lider zespołu Łzy: Zawsze mi mówiono: nie zakładaj rodziny, bo osierocisz dzieci. Teraz dzięki leczeniu mogę funkcjonować jak zdrowy człowiek

    W najgorszych dniach zmagałem się z krwotokami płucnymi. Płuca po prostu nie wytrzymywały, pękały tkanki w płucach i były zalewane krwią, dusiłem się nią. To było po prostu straszne – mówi Adam Konkol, lider zespołu Łzy, który od dziecka choruje na rzadką chorobę – tętnicze nadciśnienie płucne. Kardiolodzy odradzali mu założenie rodziny i przygotowywali do jednoczesnego przeszczepu serca i płuc. Ratunkiem okazało się jednak nowoczesne leczenie farmakologiczne, dzięki któremu dzisiaj muzyk prowadzi całkiem normalne życie.

    Gala Złote Spinacze 2019

    Psychologia

    Natalia Kukulska: Jako rodzice często przenosimy nasze problemy na dzieci. One idą do szkoły z głową pełną tego, co dzieje się w domu

    Ze statystyk przedstawionych przez SOS Wioski Dziecięce wynika, że aż 41 proc. dzieci w wieku szkolnym doświadczyło przemocy ze strony bliskiej osoby, a ponad milion wychowuje się w rodzinach dotkniętych problemem alkoholowym. Oznacza to, że w każdej klasie jest przynajmniej jedno skrzywdzone dziecko. Natalia Kukulska, ambasadorka Stowarzyszenia, podkreśla, że odbudowanie dziecięcego świata, który runął jak domek z kart, jest niezwykle trudne. W tych dramatycznych sytuacjach ogromne znaczenie ma wsparcie i zrozumienie – zarówno ze strony najbliższych, jak i nauczycieli i wychowawców.

    Robotyka i SI

    Coraz bliżej komercjalizacji polskiego robota kardiochirurgicznego. Ma być konkurencją dla robota Da Vinci

    Coraz więcej procedur przeprowadzanych na salach operacyjnych może być wykonywanych z użyciem robotów chirurgicznych. Ich zaletą jest m.in. wysoka precyzja, co pozwala na stosowanie ich w najbardziej ryzykownych zabiegach. Polacy są już coraz bliżej komercjalizacji robota kardiochirurgicznego, nad którym prace trwają od dwóch dekad. Ma się on cechować dużo większą automatyzacją, niż ma to miejsce w przypadku robota Da Vinci.