Newsy

Marcelina Zawadzka: Popełniam ten grzech i jem słodycze. Uwielbiam zwłaszcza czekoladę

2016-05-13  |  06:50
Mówi:Marcelina Zawadzka
Funkcja:prezenterka, Miss Polonia 2011
  • MP4
  • Modelka uwielbia słodycze i nie odmawia sobie przyjemności ich jedzenia. Lubi zwłaszcza czekoladę – zarówno w tradycyjnej postaci w tabliczce, jak i w charakterze dodatku do innych słodkości. Modelka twierdzi, że po zjedzeniu czekolady nigdy nie ma wyrzutów sumienia i nie biegnie na siłownię, aby spalić nadmiar kalorii.

    Marcelina Zawadzka może się pochwalić idealną sylwetką – jej wymiary to 92/64/91 przy wzroście 180 cm. Modelka wielokrotnie przyznawała w wywiadach, że stara się odżywiać racjonalnie, ale nie dba obsesyjnie o utrzymanie smukłego ciała. Chętnie pozwala sobie na bardziej kaloryczne posiłki, gdy odwiedza rodzinny dom, oraz słodycze.

    – Popełniam ten grzech i jem słodycze. Rozpływam się, nawet już mówiąc o tym – przyznaje Marcelina Zawadzka w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.

    Gwiazda programu „Pytanie na śniadanie” uwielbia zwłaszcza czekoladę. Przysmak ten jada w każdej możliwej postaci – zarówno klasycznej tabliczki, jak i w formie dodatku do innych deserów. Lubi nawet połączenie owoców z czekoladą.

    – Uwielbiam czekoladę w każdej postaci. Także lody czekoladowe, w środku z czekoladą lub nią oblane – powiedziała Marcelina Zawadzka podczas prezentacji nowych smaków lodów marki Magnum.

    Modelka twierdzi, że gdy je czekoladę, nie ma wyrzutów sumienia i cieszy się tą chwilą przyjemności. Zdarza się jej pójść potem na siłownię, aby stracić nadmiar zjedzonych kalorii, ale tylko jeśli rzeczywiście ma taką możliwość i chęć. Nie należy do osób, które skrupulatnie liczą kalorie zawarte w każdym posiłku i sztywno trzymają się diety.

    – Słyszałam teorię, że jak się wierzy w to, że się nie przytyje od tego i nie czuje się aż takich emocji, to może się po prostu nie tyje. To taka teoria, teoria bezwzględności co do kalorii, jeśli chodzi o tłuszcz – mówi Marcelina Zawadzka.

    Modelka uważa, że w życiu należy mieć odrobinę przyjemności, dlatego nie zamierza karać siebie samej za uleganie słodkiej pokusie.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Film

    Przemysław Sadowski: Nie jestem zapraszany na castingi, bo nie mam odpowiedniej liczby followersów na Instagramie. To jest trochę przerażające

    Aktor zauważa, że coraz częściej młodzi ludzie, którzy chcą zaistnieć w branży filmowej, wcale nie zaczynają swojej ścieżki zawodowej od kierunkowego wykształcenia i zdobywania umiejętności pod okiem fachowców, tylko od zaistnienia w sieci. Co więcej, takie działanie procentuje, bo jeśli ktoś zdobędzie na Instagramie dużą popularność, to automatycznie wzrasta zainteresowanie nim na rynku i dostaje propozycje nie tylko od reklamodawców, ale i od producentów. Zdaniem Przemysława Sadowskiego najlepszym weryfikatorem talentu, predyspozycji i potencjału jest teatralna scena. Na niej dokładnie widać każde potknięcie i brak przygotowania zawodowego.

    Uroda

    Karolina Pilarczyk: Nie jestem osobą, która spędza godziny przed lustrem. Wieczorowy makijaż na wielkie wyjścia zajmuje mi 15 minut

    Drifterka zapewnia, że nie jest typem kobiety, która spędza godziny przed lustrem po to, by zrobić precyzyjny makijaż, przetestować nowości kosmetyczne czy też wykonać skomplikowane zabiegi pielęgnacyjne. Ma jednak swoje szybkie, ale skuteczne sposoby, dzięki którym może zadbać o skórę tak, by była gładka i promienna. Dużym ułatwieniem jest dla niej również makijaż permanentny, który pozwala zaoszczędzić sporo czasu.

    Handel

    W przyszłym roku podrożeją tylko najtańsze papierosy. Za kilka lat paczka papierosów będzie kosztować co najmniej 23 zł

    Od 2022 roku wzrośnie akcyza na papierosy i alkohol, a według wyliczeń Ministerstwa Finansów paczka tradycyjnych papierosów zdrożeje o ok. 30 gr. Jednak branża tytoniowa wskazuje, że podwyżka będzie dwa razy wyższa, a przy planowanych dalszych wzrostach w 2027 roku paczka papierosów będzie kosztować co najmniej 23 zł. Co więcej, podrożeją tylko najtańsze papierosy, co może doprowadzić do załamania legalnego rynku i oznaczać skokowy wzrost szarej strefy. Analogiczna sytuacja miała już miejsce w latach 2011–2014, kiedy coroczne podwyżki akcyzy o 10 proc. doprowadziły do tego, że szara strefa objęła prawie 1/5 rynku. – Propozycje Ministerstwa Finansów są powrotem do tych negatywnych doświadczeń – podkreślają przedstawiciele firm tytoniowych.