Newsy

Mariola Bojarska-Ferenc kocha modę. Uruchomiła więc bloga dla kobiet 50+, które chcą się czuć atrakcyjnie

2015-01-13  |  06:50
Mówi:Mariola Bojarska-Ferenc
Funkcja:instruktorka fitnessu, gimnastyczka artystyczna
  • MP4
  • Kobiety nie chcą słuchać tylko o gimnastyce, chcą także wiedzieć, jak się dobrze ubrać  uważa Mariola Bojarska-Ferenc. Prezenterka i instruktorka fitnessu, która od ponad 25 lat zachęca Polki do dbania o zdrowie i piękną sylwetkę, postanowiła doradzać im także w kwestii mody i urody. Uruchomiła bloga skierowanego głównie do dojrzałych pań, na którym zdradza jak wyglądać i czuć się atrakcyjnie po ukończeniu 50. roku życia.

    Mariola Bojarska-Ferenc uważana jest za niekwestionowaną prekursorkę zdrowego stylu życia w Polsce. Jest autorką ponad 2 tys. programów telewizyjnych oraz 200 artykułów w prasie na temat zdrowego stylu życia. Nagrała kilka DVD z ćwiczeniami, napisała też książki, w których dzieli się swoimi sposobami na zdrowie i piękną, szczupłą sylwetkę. Od 25 lat prowadzi w telewizji programy propagujące aktywny wypoczynek i zdrowe odżywianie. Teraz postanowiła doradzać Polkom także w zakresie mody i urody.

    Kocham modę i gdybym się jeszcze raz urodziła, to przypuszczam, że nawet mogłabym skończyć właśnie w kręgu mody. Nigdy nie ubieram się w rzeczy wybrane przez stylistów, zawsze ubieram się sama. Wszystkie moje stylizacje są absolutnie moje i głównie są to moje prywatne rzeczy. I tak sobie kombinuję, jak z jednej sukienki na przykład zrobić pięć sukienek. Myślę, że to jest bliskie przeciętnej kobiecie. Bo nikt nie chce kupować stu sukienek, ale chce na przykład z małej czarnej zrobić pięć kreacji – mówi Mariola Bojarska-Ferenc w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.

    Od września Mariola Bojarska-Ferenc prowadzi blog o nazwie 50+, który jest skierowany przede wszystkim do kobiet dojrzałych. Gwiazda chce przekonać Polki, że kobieta po 50. roku życia może i powinna być zadbana, dobrze ubrana, atrakcyjna i pewna siebie. Na blogu Mariola Bojarska-Ferenc porusza tematy związane z modą, zdrowiem i urodą, a więc aspektami, które jej zdaniem nieodłącznie wiążą się z kobietą. Z czytelniczkami dzieli się wypróbowanymi sposobami na ciekawe stylizacje, które nie wymagają dużych wydatków.

    Kobieta nie chce tylko ciągle słyszeć o tej gimnastyce, myśli także o tym, jak zakryć swoje mankamenty, jak pokazać swoje atuty urody, czasami poszukuje jakiejś fajnej szminki czy tuszu do rzęs. I dużo kobiet chce podpatrzeć, co robią ci, którzy pracują w telewizji, skąd czerpią inspiracje na przykład do ubierania się. Pokazuję, że kiedy narzucimy na przykład sweterek, to już mamy inną kreację, narzucając skórę jeszcze inna. Jeśli dodamy do tego jakąś piękną dużą biżuterię, to ta sama sukienka może stać się kreacją wieczorową, wkładając kozaki – sportową, a zakładając szpiki – elegancką. Chodzi o to, żeby ludzi nauczyć trochę kombinować – mówi Mariola Bojarska-Ferenc.

    Zdaniem gwiazdy każda kobieta powinna wypracować swój własny styl, nie powinna jednak zamykać się na eksperymenty. Ona sama ubiera się raczej klasycznie, lubi stonowane kolory, często jednak decyduje się na ekstrawaganckie dodatki lub buty, jak np. kozaki za kolano w stylu Rihanny. Swoje czytelniczki także zachęca do odwagi w kreowaniu własnego wizerunku, zawsze jednak w zgodzie z własnym gustem i samopoczuciem. Mariola Bojarska-Ferenc uważa, że strój powinien wyłącznie podkreślać charakter i urodę noszącej go kobiety, a nie ją przytłaczać.

    Lubię mieć zawsze jeden element taki modny, powiedzmy na topie, ale nie lubię być przebrana. Czyli nie sugeruję się tym, że jak w tym roku są modne kolory, kwiaty, kratki, to ja muszę mieć koniecznie coś takiego. Raczej ubieram się w trzy kolory: czarny, biały i szary, więc może nie jestem oryginalna. Jeśli się pojawiam, to tak bardzo klasycznie, lubię takie stroje, bo uważam, że  co zresztą powiedziała kiedyś Coco Chanel  moda to jest coś takiego, co jeśli wychodzimy na ulicę, to nie krzyczy, nie razi – podkreśla Mariola Bojarska-Ferenc.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Gwiazdy

    Robert Kochanek: Aby się rozwijać, trzeba sobie podnosić poprzeczkę. W tym roku chcę mieć więcej czasu dla siebie, żeby się rozwijać

    Tancerz zaznacza, że na szczycie listy jego postanowień noworocznych jest nieustanny rozwój, doskonalenie swoich umiejętności i podejmowanie nowych projektów związanych z tańcem w bardzo szerokim tego słowa znaczeniu. Ale żeby podołać wszystkim wyzwaniom, trzeba też znaleźć czas na odpoczynek i zebranie sił, a tego ostatnio brakowało, bo Robert Kochanek był bardzo zapracowany. Jego zdaniem kluczem do sukcesu jest dobra organizacja i stawianie sobie poprzeczki coraz wyżej. On sam, mimo różnych przeciwności losu i negatywnych skutków pandemii, nie poddaje się i szuka dla siebie najbardziej optymalnych rozwiązań.

    Sport

    Klub piłkarski Piast Gliwice rusza z pilotażem mobilnych badań USG podczas meczów i treningów. Z wypracowanych standardów medycznych mają docelowo skorzystać również inne kluby Ekstraklasy

    Medyk wbiegający na murawę boiska, żeby pomóc zawodnikowi, który uległ kontuzji, to częsty widok podczas transmisji meczy piłkarskich. Jako pierwszy w Polsce – i jeden z niewielu w Europie – śląski Piast Gliwice rozpoczął właśnie pilotażowy projekt z firmą Philips, w ramach którego diagnostyka sportowców podczas meczów oraz treningów prowadzona będzie z wykorzystaniem innowacyjnych technologii medycznych. Pozwoli to na lepszą ocenę stanu zdrowia sportowców w trakcie rozgrywek. Docelowo pilotaż ten może zostać rozszerzony na wszystkie kluby Ekstraklasy.

    Finanse

    Na rynku brakuje co najmniej 0,5 mln przystępnych cenowo mieszkań. Prawie połowa młodych Polaków mieszka z rodzicami

    Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc wśród krajów Unii Europejskiej pod względem zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych swoich obywateli. Wciąż wiele rodzin mieszka w przeludnionych nieruchomościach, bo brakuje lokali dostępnych cenowo. – Przybywa mieszkań inwestycyjnych, natomiast większość polskich gospodarstw domowych nie stać na zakup mieszkania na własność, dlatego że zdolność kredytową posiada mniej więcej 30–40 proc. z nich – zauważa Magdalena Ruszkowska-Cieślak, prezeska zarządu Fundacji Habitat for Humanity Poland. Wielu z nich nie stać nawet na najem na warunkach rynkowych, dlatego potrzebne są rozwiązania systemowe wspierające mieszkalnictwo.