Newsy

Radosław Pazura: w chwilach zwątpienia ukojenia i wskazówek szukam w modlitwie

2015-10-29  |  06:55

Radosław Pazura przyznaje, że regularnie modli się i rozmawia z Bogiem, powierzając mu swoje problemy. Takie chwile skupienia dają aktorowi siłę do pokonywania trudności i oczyszczają ze złych emocji. Punktem zwrotnym w jego podejściu do wiary był tragiczny wypadek samochodowy, do którego doszło w 2003 roku. Na miejscu zginął wtedy inny aktor – Waldemar Goszcz, a on sam długo walczył o życie. Ukojenia szukał właśnie w modlitwie.

Radosław Pazura wspomina, że w tym najcięższym momencie otworzył się na Boga i otrzymał łaskę, która pozwoliła mu zupełnie inaczej spojrzeć na życie, a przede wszystkim – zmienić priorytety.

– W moim przypadku można mówić o prawdziwym nawróceniu. Teraz wierzę, że Bóg mnie przemienia i wspiera moje codzienne życie, dlatego często się do niego zwracam – tłumaczy aktor. – Ja to nazywam modlitwą. Wydaje mi się, że każdy ją czyni i pełni na swój sposób, choć czasami nie wie, że to jest modlitwa. To jest pewien rodzaj takiego skupienia. Ja akurat to robię, by powierzać moje sprawy wyższej instancji – dla mnie to jest Pan Bóg i Pan Jezus Chrystus. Od ładnych nastu lat tak robię i jeszcze się nie zawiodłem – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Radosław Pazura, aktor.

Radosław Pazura nie ukrywa, że dużym przeżyciem emocjonalnym były dla niego nagrania do nowego programu stacji TLC „Gwiazdy w karetce”. Aktor dołączył do profesjonalnej ekipy ratowników medycznych i miał szansę sprawdzić się w ekstremalnych sytuacjach, często balansując na granicy życia i śmierci. Ze swojego doświadczenia wie, że czasem medycyna jest bezradna, a wtedy pozostaje tylko głęboka wiara w Boga. Sam nie ukrywa, że jest praktykującym katolikiem, znajduje czas na czytanie Pisma Świętego i uczestnictwo w różnego rodzaju nabożeństwach.

Dzięki temu, że jestem otwarty na Boga, wiem, którą drogą powinienem iść, co powinienem w sobie eliminować, a na co się otwierać i jak produkować dobro. I tak też to robię w swoim zawodzie i w różnych sytuacjach. Często popełniam błędy, ale jeżeli one są, to one też mnie budują. Wierzę, że dzięki modlitwie, którą czynię regularnie, każdą swoją pracę wykonam właściwie, dobrze, rzetelnie i że to będzie miało sens, wymiar oraz określoną wartość – tłumaczy Radosław Pazura.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Edukacja

Dorośli nie umieją rozmawiać o dojrzewaniu ze swoimi dziećmi. Młodzi czerpią wiedzę głównie z internetu

Dojrzewanie i to, co w tym okresie dzieje się z ciałem i emocjami, to w wielu polskich domach wciąż temat tabu. Nawet jeśli rodzice i opiekunowie podejmują temat, to często się okazuje, że nie za bardzo wiedzą, jak mają o tym rozmawiać ze swoimi dziećmi. Młodzi najczęściej szukają odpowiedzi na swoje pytania i wątpliwości w internecie, jednak nie zawsze są to jakościowe treści, zgodne z aktualną wiedzą i pochodzące od wykwalifikowanych ekspertów. – Chcieliśmy stworzyć miejsce, gdzie znajdą bezpieczną wiedzę na temat wszystkiego, co się dzieje w ich ciele, głowie i duszy w tak ważnym momencie w ich życiu – mówi Olga Kwiecińska, założycielka i pomysłodawczyni Cześć Ciało.

Media

Robert El Gendy: Z Klaudią Carlos jesteśmy różni charakterologicznie, ale doskonale się uzupełniamy. Jak mam słabszy dzień, to ona przejmuje kontrolę nad rozmową lub odwrotnie

Nowi gospodarze TVP2 nie mogą się nachwalić zarówno atmosfery, jaka panuje w TVP, jak i siebie nawzajem. Robert El Gendy bardzo się cieszy z tego, że może prowadzić „Pytanie na śniadanie” z Klaudią Carlos i przekonuje, że ich duet ma duży potencjał. Na wizji doskonale się dogadują i uzupełniają, a poza kamerami  mają wiele wspólnych tematów do rozmów.

Prawo

Świadomość społeczna na temat ryzyka publikowania wizerunków dzieci w internecie nadal bardzo niska. UODO apeluje o ostrożność

Kilkaset milionów zdjęć codziennie jest publikowanych w internecie, wśród nich wiele z udziałem dzieci. Zdjęcia i wideo zamieszczają zarówno rodzice, jak i placówki oświatowe, do których dzieci uczęszczają. Materiały te, bez względu na to, z jaką intencją są publikowane, mogą trafić w niepowołane ręce i posłużyć do ataku hejterskiego na dzieci, kradzieży ich cyfrowej tożsamości, a nawet zostać wykorzystane przez osoby o skłonnościach pedofilskich. Podkreślają to eksperci UODO i Fundacji Orange w poradniku skierowanym do osób pracujących w placówkach i organizacjach działających na rzecz dzieci.