Mówi: | Marcin Marcok |
Funkcja: | ekspert rynku kamieni szlachetnych |
Royal Baby będzie jednym z najbogatszych książąt świata. Ma szansę odziedziczyć część fortuny wycenianej na 400 mln funtów i imponującą kolekcję diamentów
Za niespełna trzy tygodnie Elżbieta II po raz kolejny zostanie prababcią. Nie wiadomo, czy czwarte Royal Baby w przyszłości założy koronę królewską, z pewnością może jednak liczyć na odziedziczenie części rodzinnej biżuterii. Brytyjska kolekcja licząca kilkanaście tysięcy diamentów, m.in. słynny pochodzący z Indii kamień Koh-i-noor, nie ma sobie równej na całym świecie.
Dziecko Meghan Markle i księcia Harry’ego ma przyjść na świat pod koniec kwietnia. Niezależnie od płci, jako czwarty prawnuk Elżbiety II, będzie miało niewielkie prawa do korony królewskiej, niewątpliwie będzie jednak partycypowało w spadku po brytyjskiej królowej. Wartość majątku jego słynnej prababci szacowana jest na ponad 400 mln dol., a w jego skład wchodzi m.in. kolekcja biżuterii, której istotną część stanowią diamenty. Kilka lat temu zaprezentowano na wystawie część kolekcji, liczącą 10 tys. diamentów, które pomagała wybierać sama królowa.
– Kolekcja diamentów brytyjskiej rodziny królewskiej jest imponująca. Pewnie dlatego, że diamenty były zbierane przez całe lata, kiedy to imperium brytyjskie rządziło niemal połową świata – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marcin Marcok, ekspert rynku kamieni szlachetnych.
Część klejnotów należy do królowej tylko tytularnie, stanowią bowiem bezpośrednią własność monarchii. Oznacza to, że gdyby brytyjski tron przejęła inna dynastia, Windsorowie utraciliby do tych klejnotów wszelkie prawa. W grupie tej znajduje się m.in. berło i korona. Część prywatna kolekcji zawiera precjoza, którymi Elżbieta II ma prawo samodzielnie dysponować. Całkowita wartość biżuterii należącej do brytyjskiej monarchini jest niemożliwa do oszacowania. Sama korona warta jest prawie 12 mld dol. Znajduje się w niej ponad 8 tys. diamentów, w tym jeden z najsłynniejszych kamieni szlachetnych świata, czyli Koh-i-noor.
– To kamień pochodzący z Indii, o którego zwrot stara się dzisiaj rząd indyjski. W swojej pierwotnej masie według podań ważył 600 karatów, podobno znaleziono go na czole dziecka, które zostało wyłowione ze świętej rzeki. Był to syn boga Słońca – mówi Marcin Marcok.
Koh-i-noor był własnością wielu lokalnych władców z terenu subkontynentu indyjskiego, w 1850 roku, po upadku powstania sipajów, został jednak skonfiskowany przez wojska Kompanii Wschodnioindyjskiej. Następnie został przeszlifowany, w wyniku czego jego masa zmniejszyła się ze 190 do 105 karatów. W nowej, piękniejszej formie Koh-i-noor został podarowany królowej Wiktorii z okazji 250-lecia istnienia Kompanii Wschodnioindyjskiej. Na początku XX wieku kamień znalazł się w koronie królowej brytyjskiej – umiejscowiony jest w zdobiącym ją krzyżu.
– Drugim sławnym kamieniem jest Cullinan – część największego kamienia, jaki został znaleziony, o wadze 3106 karatów w formie surowej. Ten kamień znaleziony w 1905 roku w kopalni w RPA został podarowany królowi Wielkiej Brytanii. Król wspaniałomyślnie przyjął ten kamień, wysłał go do Amsterdamu do oszlifowania do najlepszego w ówczesnych czasach szlifierza, Josepha Asschera, który ten kamień podzielił na 9 dużych części i 96 mniejszych – mówi Marcin Marcok.
Wartość największej, liczącej 530 karatów, części Cullinana szacowana jest na 2 mld dol. Dla dziecka księżnej Sussex wartość, głównie emocjonalną, będą mieć z pewnością klejnoty pochodzące z prywatnej kolekcji księżnej Diany. Żona księcia Karola podzieliła należącą do niej biżuterię – 25 proc. kolekcji przeznaczyła na cele charytatywne, 75 proc. przekazała dla swoich synów, z zastrzeżeniem, że dwa konkretne pierścionki mają być przekazane jej przyszłym synowym. Przywiązanie rodziny królewskiej do diamentów jest charakterystyczne dla Brytyjczyków, którzy cenią te kamienie zarówno w biżuterii – żaden Brytyjczyk nie oświadczy się wybranej kobiecie nie wręczając jej pierścionka z diamentem, jak i jako formę inwestycji kapitału.
– Londyn swego czasu był uważany za jedno z ważniejszych miejsc na mapie każdej osoby, która zajmowała się handlem diamentami. Także społeczeństwo doskonale zdawało sobie sprawę, że diamenty to jest coś absolutnie wyjątkowego i każdy starał się mieć przynajmniej jeden mały kamyk, który był łatwym sposobem na zabezpieczenie przyszłości – mówi Marcin Marcok.
W tym zakresie dzisiejsza polityka banków w Wielkiej Brytanii niczym nie odbiega od sposobu ich działania przed stu laty. Nadal możliwe jest zaciągnięcie kredytu, np. na dom, pod zastaw certyfikowanych diamentów.
Czytaj także
- 2025-03-17: Małgorzata Potocka: Nigdy nie przejmowałam się złą opinią, bo na ogół jest ona złośliwa, podła i pełna zazdrości. Moje spektakle są na światowym poziomie
- 2025-03-03: Sylwia Bomba: „Królowa przetrwania” to nie jest mój format. Nie lubię być blisko dram, nie lubię rywalizować na takim poziomie
- 2024-01-02: Aneta Glam-Kurp: Nie chciałam się przywitać z Natalią Janoszek, bo słyszałam, że oszukała całą Polskę, a ja nie toleruję kłamstwa. W dżungli spojrzałam na nią z innej perspektywy
- 2024-01-18: Aneta Glam-Kurp: Jestem muzą i inspiracją George’a. Bardzo dużo rozmawiamy o różnych wynalazkach, ja również daję mu jakieś ciekawe pomysły
- 2024-01-11: Aneta Glam-Kurp: Zawsze czułam się królową przetrwania w Miami. W nowym programie też doskonale radzę sobie z różnymi dramami
- 2023-12-22: Aneta Glam-Kurp: Tym razem święta i sylwestra spędzimy w Miami. W domu zawsze mamy szampana na 800 osób
- 2024-01-17: Natalia Janoszek: Wiedziałam, że dziewczyny z programu „Królowa przetrwania” mają już wyrobioną opinię na mój temat. Znalazłam się w ogniu ich pytań
- 2024-01-31: Natalia Janoszek: Jestem pod opieką psychologa i psychiatry. Już nie zamierzam się chować ani być ofiarą tylko dlatego, że jestem przez kogoś atakowana
- 2024-01-15: Monika Miller: Źle reaguję na stres, różne spiny i agresję. Te wszystkie dramy sprawiały, że dwa razy chciałam zrezygnować z programu „Królowa przetrwania”
- 2024-02-02: Monika Miller: Nauczyłam się bardziej bronić siebie, mówić otwarcie, co myślę i nie bać się złego PR-u. Po prostu chcę być sobą i nieważne, co ludzie o tym powiedzą
Transmisje online
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Muzyka

Dziś premiera drugiego albumu Wiktora Dyduły. „Serwuję dużą gamę najróżniejszych emocji”
Artysta jest niezwykle podekscytowany premierą swojego drugiego albumu, bo jak podkreśla, podaje słuchaczom siebie „na widelcu”, bez żadnych filtrów i zbędnych masek. Serwuje wszystko to, co odczuwa: smutek, radość, niepokój, nadzieję, a przede wszystkim miłość. Wiktor Dyduła zaznacza, że płyta „Tak jak tutaj stoję” dedykowana jest tym, którzy w muzyce cenią szczerość i prawdziwe emocje bez lukru. Krążek zawiera 12 emocjonalnych piosenek, w tym odtworzony 40 mln razy, nominowany do Fryderyków 2025 singiel „Tam słońce, gdzie my”.
Telekomunikacja
Wykluczenie cyfrowe szczególnie dotyka generacji silver. T-Mobile wystartował z darmowymi kursami z obsługi smartfona

44 proc. Polaków w 2023 roku posiadało przynajmniej podstawowe kompetencje cyfrowe przy średniej unijnej na poziomie 56 proc. – wynika z danych Eurostatu. Dla grupy osób powyżej 55. roku życia odsetek ten wynosi kilkanaście procent. T-Mobile – w ramach projektu „Sieć Pokoleń” – burzy cyfrowe bariery oraz pokazuje, jakie możliwości daje technologia. W tym prowadzi cykl warsztatów stacjonarnych oraz udostępnia kurs online z podstaw obsługi smartfona.
Konsument
Spada spożycie alkoholu wśród młodzieży. Coraz mniej nastolatków wskazuje na jego łatwą dostępność

Alkohol jest najbardziej rozpowszechnioną wśród polskiej młodzieży substancją psychoaktywną, choć jego spożycie przez nastolatków znacznie spadło w ciągu trzech ostatnich dekad. Wciąż spory odsetek 15–16-latków uważa, że alkohol jest dla nich łatwo dostępny, ale o ile w przypadku piwa spadek w tym obszarze jest znaczący, o tyle w przypadku wódki delikatny trend spadkowy został w ostatnim badaniu zahamowany. Dostępność zaczyna się jednak nie w sklepie, ale już w domu. Co piąty rodzic jest w tej kwestii na tyle liberalny, że godzi się na spożywanie alkoholu przez dziecko w swojej obecności.