Newsy

Nowy spektakl plenerowy Teatru Polonia. W obsadzie Tomasz Ciachorowski i Janusz R. Nowicki

2018-07-13  |  06:21
Mówi:Tomasz Ciachorowski, aktor
Agnieszka Przepiórska, aktorka
Janusz R. Nowicki, aktor
  • MP4
  • 9 lipca odbyła się premiera nowego spektaklu Teatru Polonia „2 000 000 kroków”. Jest to opowieść o Lidce, która wyrusza z Polski do Bergamo, aby odnaleźć ukochaną mamę. W obsadzie znaleźli się Agnieszka Przepiórska, Tomasz Ciachorowski oraz Janusz R. Nowicki. Spektakl, przeznaczony zarówno dla dorosłych, jak i dzieci, można oglądać na plenerowej scenie na warszawskim placu Konstytucji.

    Teatr Polonia po raz kolejny zaprasza na letnie spektakle plenerowe. W tym roku na scenie przy pl. Konstytucji pokazane zostaną dwa przedstawienia dla widzów dorosłych: „Związek otwarty” i „Lament na placu Konstytucji”, spektakl dla dzieci „Czerwony kapturek” oraz nowość w repertuarze teatru „2 000 000 kroków”. Można je oglądać od poniedziałku do piątku, z wyjątkiem dni deszczowych, a wstęp jest bezpłatny. Spektakle plenerowe Teatru Polonia od lat cieszą się ogromną popularnością wśród warszawiaków. Zdaniem Janusza R. Nowickiego stanowią one doskonały sposób na zaszczepienie w ludziach zainteresowania teatrem.

    To ma wielowarstwowe działanie, raz doraźne, zwrócenie uwagi na problem, a dwa, że może ten bakcyl teatru co setnego, co tysięcznego, nawet jak przyjdzie zaszczepionych tutaj ciekawskich widzów do teatru dziesięciu, to już teatr jest do przodu w sensie realizacji pomysłu i myślę, że to ma wielki sens – mówi aktor agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

    Udział w tego rodzaju przedsięwzięciu to duże wyzwanie dla aktora. Członkowie obsady muszą być całkowicie skoncentrowani i nie pozwolić sobie na chwilę rozproszenie uwagi hałasem ulicznym. Wokół nich cały czas toczy się bowiem wielkomiejskie życie. Istotne jest również dotarcie do wszystkich zgromadzonych przed sceną widzów, mimo zgiełku komunikacji miejskiej, samochodów i ludzkich rozmów.

    Państwo nie zdajecie sobie sprawy z tego, jak strasznie wtedy słyszy się ulicę, na co dzień nasz mózg ma umiejętność, że dźwięki zbędne odrzuca, a tu nagle jak staje się na scenie, to ta mnogość dźwięków jest oszałamiająca, ale równocześnie ciekawa dla aktora – mówi Janusz R. Nowicki.

    Pierwszy spektakl plenerowy warszawiacy obejrzeli 7 lipca. dwa dni później miała miejsce tegoroczna letnia premiera, czyli pokaz przedstawienia „2 000 000 kroków"” będący adaptacją powieści Piotra Rowickiego pt. „16:10 do Bergamo”. Książka zdobyła wyróżnienie na Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren. Jest to historia Lidki, której życie upływa na tęsknocie za mamą. Kobieta wyjechała do włoskiego miasta Bergamo w celach zarobkowych i coraz rzadziej wraca do rodzinnego domu. Lidką opiekuje się jej dziadek.

    Spektakl opowiada o eurosierotach, czyli o dzieciach opuszczonych przez rodziców, którzy wyjechali do Europy Zachodniej w celach zarobkowych, ale pod hasłem Bergamo kryją się różne sytuacje życiowe i wydaje mi się, że ten spektakl dotyczy ludzi opuszczonych z różnych powodów. Myślę, że każdy znajdzie w tym spektaklu coś interesującego dla siebie – mówi Tomasz Ciachorowski.

    Lidka, w którą wciela się Agnieszka Przepiórska, jest dziewczyną doświadczoną przez życie – straciła ojca i babcię, mama wyjechała za granicę, jej samej grozi natomiast odesłanie do domu dziecka. Widz poznaje ją w momencie, gdy postanawia wyruszyć w podróż z miejscowości Cebulówka to włoskiego Bergamo, aby odnaleźć mamę. Odległość między oboma miastami wynosi dwa miliony kroków. Spektakl przeznaczony jest dla widzów od 10. roku życia, zdaniem Agnieszki Przepiórskiej obejrzeć go powinni jednak także rodzice – pokazuje on bowiem, że nie trzeba wyjeżdżać aż do Bergamo, aby nie mieć czasu dla własnych dzieci.

    To wydaje się być smutna historia, ale my ją gramy żywiołowo, dynamicznie, więc to nie jest trauma, to jest bardziej o poszukiwaniu szczęścia i poszukiwaniu tego, co w życiu jest najważniejsze – mówi aktorka.

    W podróży do Włoch Lidce towarzyszy zakochany w niej szkolny kolega Adrian – w tej roli widzowie oglądać mogą Tomasza Ciachorowskiego. Postać ta została rozbudowana na potrzeby spektaklu, w literackim pierwowzorze była bowiem tylko zarysowana. Równie ważną osobą w życiu Lidki jest dziadek –starszy mężczyzna przytłoczony obowiązkiem opieki nad wnuczką i poczuciem opuszczenia przez bliskich mu ludzi. Wcielający się w tę postać Janusz R. Nowicki nie ma wątpliwości, że spektakl opowiada o samotności w dość szerokim ujęciu. Problem ten dotyczy bowiem również Adriana, którego rodzice koncentrują się wyłącznie na karierach zawodowych.

    To jest problem dzieci, smutny, dlatego podejrzewam, że również dostał przyzwolenie od pani Krystyny Jandy, żeby go zrobić tu, wśród przechodzących ludzi, którzy przechodzą nie tylko ulicami obok sklepów, lecz także obok swoich własnych problemów i obok dzieci, co eksplikuje monolog Adriana i całość Lidki. Na marginesie tego problemu również funkcjonuje ze swoim mikroegoizmem starczym dziadek – mówi aktor.

    Spektakl można oglądać w wybrane dni o godz. 17.00.

    Czytaj także

    Podróże

    Katarzyna Zielińska: Uwielbiam Nowy Jork. To jest jedno z trzech miejsc na Ziemi, gdzie chciałabym spróbować choć przez chwilę pomieszkać

    Aktorka przyznaje, że pokochała Nowy Jork od pierwszego wyjazdu. Jej zdaniem, to miasto nigdy nie zasypia, ma niepowtarzalny klimat i potrafi nieźle zawrócić w głowie. Katarzyna Zielińska kilka lat marzyła o tym, by stworzyć spektakl, którego akcja będzie się rozgrywać w Nowym Jorku. W końcu udało się spełnić to pragnienie. Najnowsza propozycja Teatru Roma to muzyczna opowieść o wielkiej amerykańskiej metropolii z lat 20. ubiegłego stulecia, którą rządziły jazz, mafia i prohibicja.

     

    Gwiazdy

    Kuba Wesołowski: Kolarzówa dzisiaj najbardziej rozpala moją wyobraźnię. Treningi o szóstej rano to moja codzienność

    Aktor podkreśla, że sport zajmuje ważne miejsce w jego życiu i nie wyobraża sobie dnia bez solidnej porcji aktywności fizycznej. Po dwóch latach intensywnego biegania, ostatnio postanowił przerzucić się na rower. Jak przyznaje, sport pozwala mu oczyścić umysł i poukładać myśli.

    Ochrona środowiska

    Prawie 60 proc. domów jednorodzinnych w Polsce jest w złym stanie technicznym. To wpływa na zdrowie mieszkańców

    58 proc. budynków w Polsce ma powyżej 40 lat, jest w złym stanie technicznym i negatywnie wpływa zarówno na zdrowie mieszkańców, jak i jakość powietrza – wynika z ostatniego „Barometru zdrowych domów”. Eksperci podkreślają, że niezbędne są preferencyjne narzędzia finansowe i programy wsparcia, bo Polacy najczęściej nie dysponują odpowiednim kapitałem, który mogliby przeznaczyć na termomodernizację. Jednym z takich narzędzi, które ma przyczynić się do ograniczenia niskiej emisji i smogu w Polsce, ma być wprowadzona w tym roku ulga termomodernizacyjna, dzięki której będzie można odliczyć od podatku wydatki poniesione na docieplenie domu jednorodzinnego do 53 tys. zł. 

     

    IT i technologie

    Praca w IT daje kobietom duże możliwości. Pozwala łączyć karierę z życiem rodzinnym

    Możliwość pracy zdalnej, łączenia kariery z życiem rodzinnym, swobodna atmosfera i satysfakcjonujące zarobki – to zdaniem kobiet główne zalety pracy w branży IT. Co istotne, żeby pracować w IT, nie trzeba mieć wykształcenia kierunkowego ani studiów technicznych. W Polsce 1/3 kobiet zatrudnionych w tej branży stanowią absolwentki kierunków społecznych, humanistycznych i artystycznych. – Za mniej więcej dekadę kobiety będą stanowiły już około 40 proc. pracowników branży IT – prognozuje założycielka Femtech Sheela Subramanian. Jak podkreśla, ważne jest jednak, aby kompetencje w zakresie nowych technologii zaczynać rozwijać już na etapie przedszkoli i podstawówek.